Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Madring, a wcześniej Madriz i Madri. O co chodzi z nowym torem F1 w Madrycie?

Madryt powraca na mapę Formuły 1 z przytupem, a nowy tor, który od przyszłego roku będzie gospodarzem Grand Prix Hiszpanii, otrzymał nazwę Madring. Nie jest to może najbardziej oryginalna propozycja, jaką można było wymyślić, ale z pewnością wzbudziła zainteresowanie zarówno w Hiszpanii, jak i za jej granicami. Wybór ten już teraz stał się tematem dyskusji wśród fanów motorsportu i mieszkańców stolicy.

madring tor

Nazwa Madring to sprytne połączenie nazwy miasta – Madrid – z angielskim słowem „ring”, które tradycyjnie oznacza tor wyścigowy, szczególnie w Europie Środkowej. Inspiracją były takie kultowe obiekty jak Nürburgring, Hockenheimring czy Hungaroring, choć w przypadku Madring mamy do czynienia z krótszą, bardziej chwytliwą formą. Organizatorzy postawili na prostotę i efektowność, chcąc wyróżnić się na tle innych wyścigowych lokalizacji.

Decyzja o takiej nazwie ma też swoje praktyczne uzasadnienie – jest krótka, łatwa do zapamiętania i nie wymaga tłumaczenia na inne języki. W odróżnieniu od dłuższych nazw torów wschodnioeuropejskich, Madring brzmi zwięźle, co może ułatwić jego promocję na arenie międzynarodowej. To kolejny krok w budowaniu marki, która ma przyciągnąć tłumy fanów i wzmocnić pozycję Madrytu jako ważnego gracza w świecie sportu.

Gra słów i wyjątkowy charakter toru

Nazwa Madring kryje w sobie więcej niż tylko odniesienie do toru wyścigowego – to także zabawa językiem, która podkreśla unikalność tego projektu. Słowo „mad” po angielsku oznacza „szalony”, co ma nawiązywać do nietypowego charakteru madryckiego toru. Połączenie odcinków miejskich w dzielnicy Valdebebas i terenów wokół pawilonów IFEMA z elementami takimi jak pochylone zakręty, rzadko spotykane na ulicznych trasach, zapowiada emocjonujące widowisko.

Tory Formuły 1 zazwyczaj kojarzą się z konkretnymi lokalizacjami, jak Monza czy Silverstone, ale rzadko używa się ich pełnych, oficjalnych nazw. W przypadku Madring organizatorzy świadomie wybrali prostą i bezpośrednią identyfikację, która od razu wskazuje na Madryt jako miejsce akcji. To ma być nie tylko tor, ale i zaproszenie do przeżycia wyjątkowego wydarzenia w stolicy Hiszpanii – tak brzmi oficjalne stanowisko organizatorów.

Pochylone zakręty, charakterystyczne bardziej dla klasycznych torów jak Zandvoort, niż dla miejskich układów, dodają Madringowi pikanterii. Projektanci chcą w ten sposób połączyć tradycję Formuły 1 z nowoczesnym podejściem, tworząc trasę, która wyróżni się na tle innych grand prix. To ambitne założenie, które może przyciągnąć uwagę zarówno kierowców, jak i kibiców szukających nowych wrażeń.

ZOBACZ TAKŻE
Transmisja F1 2025. Gdzie oglądać Formułę 1 w Polsce? Transmisje GP Abu Zabi 2025 [transmisja, stream, live]

Madring jako nowa wizytówka Madrytu

Dla mieszkańców Madrytu nazwa Madring wpisuje się w długą tradycję przekształcania nazwy miasta w różne, często żartobliwe formy, takie jak „Madriz” czy „Madrí”. Teraz do tego zestawu dołącza Madring, które ma szansę stać się nie tylko nazwą toru, ale i symbolem nowego rozdziału w historii stolicy. Organizatorzy widzą w tym wydarzeniu potencjał do przyciągnięcia tysięcy turystów i ożywienia lokalnej gospodarki.

Oficjalny logotyp toru również odzwierciedla te ambicje – proste, nowoczesne linie w czerwieni mają symbolizować dynamikę i różnorodność zakrętów na trasie. Czerwień podkreśla hiszpański charakter przedsięwzięcia, a kontrastujące tło wzmacnia wrażenie prędkości. To projekt, który ma zapadać w pamięć i budować rozpoznawalność toru na całym świecie.

Budowa toru ma ruszyć już w kwietniu 2025 roku, o ile uda się uzyskać odpowiednie pozwolenia – niektóre lokalne stowarzyszenia mieszkańców próbują zablokować inwestycję. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze Grand Prix Hiszpanii na Madring odbędzie się we wrześniu 2026 roku. To wydarzenie, które ma szansę wpisać się na stałe w kalendarz Formuły 1 i wzmocnić wizerunek Madrytu jako miasta pełnego pasji i innowacji.

\
Reklama