Druga generacja Peugeota 2008 zadebiutowała w 2019 roku, oferując kierowcom szeroki wybór napędów: benzynowe, wysokoprężne, hybrydowe oraz elektryczne. Każdy z nich ma swoje mocne i słabe strony, które warto rozważyć przed zakupem używanego egzemplarza. Od dynamicznych jednostek benzynowych, przez oszczędne diesle, po ekologiczne warianty elektryczne i hybrydowe – poniżej przedstawiamy szczegółowy przegląd silników dostępnych w tym modelu, oparty na danych technicznych i opiniach użytkowników.
1.2 PureTech – doskonale znany, ale…
W Peugeocie 2008 drugiej generacji ta jednostka jest dostępna w trzech wariantach – 100 KM/205 Nm (średnie zużycie z manualem to 6,3 l/100 km), 130 KM/230 Nm (średnie zużycie to 6,8 l/100 km z manualem i 7,3 l/100 km z automatem) oraz 155 KM/240 Nm (średnie spalanie 7,9 l/100 km).
To doładowany, trzycylindrowy silnik benzynowy z rodziny EB2, w tym przypadku w tzw. drugiej generacji (EB2 Gen2), już wyposażony w filtr cząstek stałych oraz zmodyfikowaną głowicę cylindrów, ale wciąż oparty na problematycznej koncepcji „mokrego” paska rozrządu, który pracuje w kąpieli olejowej.
Dłuższe życie tych jednostek zależy od skróconych interwałów serwisowych zarówno dla rozrządu, jak i oleju silnikowego, tankowania paliw premium z możliwie najniższą zawartością biokomponentów oraz ograniczenia udziału krótkich, miejskich tras (dla których większość właścicieli decyduje się na ten samochód…).
Ryzyko występowania usterek w egzemplarzach wyprodukowanych po 2022 roku powinno być już zredukowane, ale podobne deklaracje pojawiały się także wcześniej. W przypadku nieznanej historii serwisowej stanowczo unikać. Generalnie nie polecamy.
1.2 Hybrid 136 – to już nieco lepszy wybór
Oczywiście hybryda w nazwie tego napędu to trochę przesada, bowiem to po prostu miękka hybryda. Łączy benzyniaka 1.2 z układem MHEV 48V, a moc napędu wynosi 136 KM/230 Nm.
Nowa generacja trzycylindrowego silnika EB2 Gen3 – już z łańcuchem rozrządu zamiast paska, z turbosprężarką o zmiennej geometrii łopatek oraz możliwością pracy w bardziej oszczędnym cyklu Millera (przy niskim obciążeniu). Do modelu 2008 trafił dopiero w ubiegłym roku i jak dotąd oferowany jest wyłącznie w mocniejszej wersji miękkiej hybrydy o mocy 136 KM, zestawionej z 6-biegową, dwusprzęgłową skrzynią automatyczną e-DCS6, z którą zintegrowano niewielki silnik elektryczny.
Pierwsze opinie są jak dotąd mieszane – osiągi nie rozczarowują, ale rzeczywiste zużycie paliwa okazuje się wyższe, niż oczekiwano, a płynność jazdy w mieście bywa nierówna. Pojawiły się też pierwsze sygnały o tzw. „chorobach wieku dziecięcego”. Średnie spalanie modelu wynosi 6,3 l/100 km.
1.5 BlueHDi – klasyka na długie dystanse
Jedyny Diesel w ofercie tego modelu jest dostępny w trzech wariantach – 100 KM/250 Nm (średnie spalanie 5,1 l/100 km), 110 KM/250 Nm (średnie spalanie 4,9 l/100 km) oraz 130 KM/300 Nm (średnie spalanie 5,6 l/100 km). Żaden z nich nie jest już oferowany w nowych modelach, co zwiększa zainteresowanie egzemplarzami z rynku wtórnego.
Jednostka 1.5 „DV5” to efekt modernizacji silnika DV6 1.6 BlueHDi. W porównaniu do poprzednika wyróżnia się krótszym skokiem tłoka, głowicą z dwiema wałkami rozrządu oraz znacznie droższym suchym filtrem cząstek stałych (DPF).
Niestety, zachowała wady starego silnika – m.in. źle zaprojektowaną miskę olejową oraz problematyczną elektronikę w zbiornikach AdBlue – a do tego doszły nowe problemy, jak np. niedowymiarowany łańcuch międzywałkowy w jednostkach wyprodukowanych do grudnia 2022 r.. W efekcie, ogólna niezawodność tej generacji się pogorszyła.
Silnik wysokoprężny może mieć sens wyłącznie w przypadku dłuższych tras, gdzie odwdzięcza się cichą pracą i korzystnymi przełożeniami skrzyni.
Elektryczny Peugeot e-2008 – dwa warianty napędu
Od 2020 roku w ofercie jest też elektryczna wersja modelu. Początkowo z jednym rodzajem napędu, do którego drugi dołączył w 2023 roku.
Pierwsza możliwość to e-2008 136, oferująca 136 KM mocy maksymalnej i 260 Nm przy baterii o pojemności użytecznej 46 kWh. To starsza konstrukcyjnie wersja elektryczna, wyposażona w jednostkę napędową Vitesco EMR3, akumulator trakcyjny Li-Ion NMC 400V (9 modułów, ogniwa CATL) i rzeczywisty zasięg na poziomie ok. 250 km. Dla entuzjastów elektromobilności to raczej mało pociągająca propozycja, ze względu na przeciętny stosunek osiągów, efektywności energetycznej i oferowanych funkcji. Dla pozostałych – to jedna z nielicznych opcji zakupu używanego modelu 2008 z napędem elektrycznym, który dobrze sprawdza się na częstych, krótkich dystansach.
Jeśli dysponujesz garażem z dostępem do gniazdka i odrobiną odwagi i budżetem na sprawdzony egzemplarz z historią – można rozważyć. Z całą pewnością nie jest to samochód na jakiekolwiek dystanse – pokazywany przez komputer zasięg nijak ma się do stanu faktycznego. Awaryjność mechaniczna jak dotąd niewielka, problemy występują głównie na poziomie oprogramowania. Na akumulator obowiązuje standardowa gwarancja: 8 lat lub 160 000 km (dotyczy spadku pojemności poniżej 70% SoH – stanu zdrowia baterii). Średnie zużycie energii około 19 kWh/100 km – bardzo wysokie biorąc pod uwagę parametry modelu.
e-2008 156 – na razie mało danych
Po faceliftingu w ofercie pojawił się drugi napęd – e-2008 156. Ma 156 KM i 260 Nm, będąc sparowanym z baterią o użytecznej pojemności 51 kWh. To oczywiście znacznie bardziej efektywna wersja elektrycznego e-2008, wyposażona w tzw. „hybrydowy” silnik synchroniczny Nidec (z magnesami trwałymi na wirniku oraz częściowo reluktancyjną zasadą działania). Nowością jest również trakcyjna bateria (400V Li-Ion NMC) z ulepszoną chemią ogniw (17 modułów, ogniwa CATL), która umożliwia realny zasięg ok. 300 km.
Poprawiona efektywność energetyczna zasługuje na pochwałę, choć wersja ta – ze względu na wydłużone przełożenie reduktora – nie sprawia już tak żywego wrażenia jak pierwotna odmiana o mocy 136 KM. To jednak problem wielu samochodów elektrycznych… Jeśli chodzi o niezawodność, na razie brakuje wystarczających danych z rynku, by wyciągać jednoznaczne wnioski.
Peugeot 2008 drugiej generacji – opinie o silnikach. Który wybrać?
Wybór odpowiedniego silnika w Peugeocie 2008 drugiej generacji zależy głównie od stylu jazdy i oczekiwań użytkownika – jeśli zależy Ci na niskim spalaniu i pokonywaniu długich tras, najlepszym wyborem będzie sprawdzony, choć niepozbawiony wad diesel 1.5 BlueHDi (szczególnie po 2022 roku), natomiast do jazdy miejskiej rozsądniejszą opcją będzie elektryczny e-2008 156, który oferuje poprawiony zasięg i niskie koszty eksploatacji – o ile masz dostęp do ładowania w domu. Z kolei klasyczny benzyniak 1.2 PureTech, mimo atrakcyjnych osiągów, wiąże się z ryzykiem awarii związanych z konstrukcją rozrządu i wymaga bardzo starannej obsługi serwisowej, dlatego jako bezpieczniejszy kompromis można rozważyć nowszą miękką hybrydę 1.2 Hybrid 136 – choć i tu warto pamiętać o możliwych „chorobach wieku dziecięcego”.