Connect with us

Czego szukasz?

Samochody

Abarth 595 Hercules – co za wariat! 220 KM czystej adrenaliny

Mały Abarth przez kilkanaście lat rynkowej obecności doczekał się już wielu wersji specjalnych i jeszcze większej liczby przeróbek. Najnowsza z nich to 220-konny Abarth 595 Hercules, będący dziełem niemieckiego tunera Pogea Racing.

Abarth 595 Hercules

Abarth 500 zadebiutował w 2008 roku jako topowy wariant zaprezentowanego rok wcześniej Fiata 500. Samochód szybko zyskał spore grono zwolenników przede wszystkim za liczne nawiązania, zwłaszcza w postaci designu, do legendarnego przodka a także zwinność i dobre osiągi. Pomimo relatywnie niewielkiej mocy mały hot hatch włoskiej marki całkiem przyzwoicie wypadał również na torze. W 2015 roku wprowadzono odmianę po liftingu, zmieniając jednocześnie nazwę na Abarth 595. Mimo upływu lat auto nadal prezentuje się atrakcyjnie. Na uwagę zasługuje zwłaszcza Abarth 595 Hercules.

Abarth 595 Hercules – „mały siłacz”

Jest on dziełem niemieckiego tunera Pogea Racing i oprócz zwiększonej mocy oferuje on szereg dodatków stylistycznych nadających autu bardziej bojowy wygląd. W oczy rzucają się zwłaszcza poszerzone błotniki zarówno przednie jak i tylne oraz wloty powietrza na masce. Tył wieńczy wydatny tylny spoiler, który przytwierdzono do dachu. Zastosowano też nowe progi boczne. Wszystkie wspomniane elementy wykonano z włókna węglowego. Pogea Racing oferuje je w różnych wykończeniach, w tym w bezbarwnej powłoce i teksturach, takich jak Forged Carbon (kuty karbon), Honeycomb (plaster miodu) i Camouflage.

Abarth 595 Hercules

Samochód wyposażono w regulowane zawieszenie gwintowane, obniżając tym samym środek ciężkości aż o 45 mm. Abarth 595 Hercules otrzymał ponadto lakierowane na czarno 18-calowe kute felgi z czerwonymi dekielkami. Na czerwono pomalowano również zaciski hamulcowe a na felgi nałożono opony Michelin Pilot Sport 4S. Warto dodać, że Pogea Racing oferuje różne wzory felg, jednak wszystkie mają ten sam rozmiar. W oczy rzuca się także całkiem spory dyfuzor oraz umieszczone na jego krańcach dwie okrągłe końcówki układu wydechowego, również robiące wrażenie swoimi rozmiarami.

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Fiat 500C DolceVita 1.2 69 KM – życie może być piękne!

Pogea Racing podrasowała również układ napędowy Abartha. Zamiast seryjnych 180 KM Abarth 595 Hercules rozwija 220 KM i 350 Nm (standardowa odmiana ma 250 Nm). Przyrost mocy zaowocował również poprawą osiągów. Abarth w wydaniu niemieckiego tunera przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 6,2 s a jego prędkość maksymalna wynosi 232 km/h. Dla porównania 180-konny Abarth Competizione rozpędza się od 0 do 100 km/h w 6,7 s i rozwija 225 km/h.

Abarth 595 Hercules

Frajda kosztuje

Warto zaznaczyć, że modyfikacje od niemieckiego tunera stanowią jedynie pakiet do seryjnej wersji. Pogea Racing wyceniła pakiet usprawnień Hercules na 18 810 Euro. Cóż – nie jest to mało, zwłaszcza, że już sam Abarth 595 Competizione kosztuje 112 500 zł. 

3.2/5 (liczba głosów: 4)
\
Reklama