Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Grand Prix Bahrajnu zbliża się wielkimi krokami – kto jest faworytem bukmacherów?

Sezon 2022 będzie pełen nowości. Na czym polegają ostatnie zmiany? Komu pomogą, a komu mogą zaszkodzić? Czy Lewis Hamilton udowodni, że nadal zasługuje na miano najlepszego kierowcy świata? Zapraszamy do lektury – jak zarabiać na bukmacherce.

gp bahrajnu jak zarabiać na bukmacherce
Artykuł sponsorowany | Fot. Red Bull Pool Content

3, 2, 1… START

Odliczanie do 73. sezonu Formuły 1 już na ostatniej prostej. Kto ma największe szanse? To pytanie zadają sobie wszyscy bukmacherzy. Ale jak najlepiej grać w zakłady bukmacherskie? Na co zwrócić uwagę? Przyjrzyjmy się najważniejszym faktom, które przybliżą nam aktualną sytuację u królowej sportów motorowych.

W tym roku czekają na nas aż 23 rundy. Kibice nie mogą się już doczekać 20 marca, kiedy to na jednym z najbardziej nowoczesnych torów – Bahrain International Circuit – będzie miał miejsce pierwszy wyścig sezonu, czyli Grand Prix Bahrajnu. Od jego początków, najwięcej zwycięstw, bo aż pięć, odnotował tu kierowca Mercedesa, Lewis Hamilton.

Na korzyść Brytyjczyka przemawia też fakt, że to on każdorazowo wygrywał w Bahrajnie w ostatnich trzech latach, mimo, że nie zawsze startował z pole position. Poza tym znając Hamiltona będzie chciał wszystkim udowodnić, że przegranie klasyfikacji generalnej w 2021 roku było tylko małym potknięciem i to on jest najlepszym kierowcą na świecie. Dlatego też, to on wydaje się być głównym kandydatem do odniesienia zwycięstwa na tym torze. W tym sezonie, u jego boku będzie jeździł dobrze znany z teamu Williams George Russell, zastępując Valtteriego Bottasa, który przeszedł do Alfy Romeo za Kimiego Raikkonena, który oficjalnie zakończył karierę. Można obstawiać zakłady na każdego z tych kierowców. Zajrzyj tutaj, jeśli zastanawiasz się, jak zarabiać na bukmacherce?

Bardziej zacięta rywalizacja?

Zmiany, które przynosi ze sobą ten sezon miały być wprowadzone jeszcze w zeszłym roku, lecz niestety pandemia pokrzyżowała te plany. Nowe regulacje i przepisy techniczne obejmują wygląd bolidów oraz aerodynamikę, ale również zmianę limitów budżetowych. W 2022 wynosi on 140 milionów dolarów, czyli o pięć mniej niż w roku poprzednim.

Bolidy w 2022

Nowe przepisy mają wszystko uprościć. Pojazdy mają mieć między innymi zmieniony profil podłogi tak, aby ograniczyć zanieczyszczenia, zmodernizowany tylny płat auta oraz prostsze przednie skrzydło. Waga bolidu powinna delikatnie się zwiększyć. Do zmian doszło też przy kołach. W tym sezonie będą 18-calowe, a nowe opony Pirelli mają być bardziej odporne na temperaturę, a co za tym idzie bardziej wytrzymałe.

Aerodynamika

Za sprawą przeprojektowania podłogi, pojawi się efekt tzw. uziemienia, czyli docisk aerodynamiczny będzie generowany przez podłogę (a nie przez skrzydła auta), a bolid ma się “przyssać” do nawierzchni toru. Zmiany w wyglądzie pojazdów wpłyną też na turbulencje, które powinny pojawiać się rzadziej i w mniejszym natężeniu oraz ułatwić wyprzedzanie, dzięki możliwości bliższej jazdy bolidów na zakrętach. To z pewnością sprawi, że rywalizacja będzie bardziej zacięta i wyrównana.

Na kogo postawić?

Jak zarabiać na bukmacherce w przypadku wyścigów formuły? Tak jak pisaliśmy wcześniej, trzeba wziąć kilka czynników pod uwagę. Może się wydawać, że kandydatów jest dwóch – i w klasyfikacji konstruktorów, czyli Mercedes i Red Bull – i w kierowców, gdzie mamy Lewisa Hamiltona i Maxa Verstappena.

max verstappen sergio perez

Fot. Red Bull Pool Content

Ale, zmiany techniczne mogą tu namieszać i do rywalizacji o najwyższe miejsca naszym zdaniem powinien dołączyć zespół McLaren i Aston Martin, posiadające te same silniki, co zespół Mercedesa, czyli AMG F1 M13. W dodatku, kolejno w ich szeregach są tacy zawodnicy jak Daniel Ricciardo i Lando Norris oraz Sebastian Vettel i Lance Stroll.

Australijczyk nieraz udowodnił w zeszłym sezonie, że nie należy go lekceważyć, przykładem może być zwycięstwo na torze Monza w Grand Prix Włoch, zaś młody Brytyjczyk prezentował wyrównany poziom przez cały sezon uzyskując kilkukrotnie miejsca na podium i w pierwszej piątce. Co do Sebastiana Vettela, to jest to klasa sama w sobie i mimo gorszych wyników w 2021 roku, Niemiec wie jak zdobywać najwyższe laury i wygrywać z Hamiltonem. To, co może zastanawiać, to czy Red Bull poradzi sobie bez Hondy? Japońska firma odeszła z Formuły 1 i jej projekt silnika przejął właśnie zespół Verstappena – ciekawe jak poradzą sobie w tej roli.

A może włoska siła?

Zawsze groźni są zawodnicy zespołów z silnikiem Ferrari, czyli Scuderia Ferrari i Alfa Romeo F1 Team ORLEN. We włoskim zespole, który zajął trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów, mamy wielki monakijski talent Charlesa Leclerca, który z pewnością chce w końcu powtórzyć swoje juniorskie sukcesy oraz Carlosa Sainz Jr, który poprzedni sezon zakończył na piątym miejscu zdobywając raz drugie miejsce w Monako i trzy razy trzecie na torach na Węgrzech, Rosji oraz Abu Zabi. Do “polskiego” zespołu Alfa Romeo dołączył trzeci zawodnik sezonu 2021, czyli Bottas. Jest to dla niego ogromna szansa, aby w końcu stać się liderem zespołu i pokazać, że nie jest tylko kierowcą wspomagającym, a może walczyć jak równy z równym z Hamiltonem i Verstappenem.

Sezon 2022 zapowiada się ekscytująco i z pewnością przyniesie wiele niespodziewanych momentów i ogromnych emocji. Największe szanse mają wielokrotnie wspominani faworyci, czyli Lewis Hamilton i Max Verstappen. To na nich stawia większość bukmacherów. Czarnym koniem tego sezonu mogą być Valtteri Bottas oraz Carlos Sainz, których typuje się jako tych, którzy mogą namieszać w czołówce. A jak będzie? Przekonamy się już wkrótce.

Oceń nasz artykuł!
\
Reklama