Wspólna platforma, ale…
Nie bez powodu już w leadzie wspominamy oba te modele. Przypomnijmy, że nowa generacja Volkswagena Amaroka jest opracowywana razem z nową generacją Forda Rangera. Oba samochody będą wykorzystywać wiele tych samych technologii, ale w wielu będą się także różnić. Zasadniczą różnicą ma być podejście do elektryfikacji.
Podczas gdy Ford Ranger ma otrzymać hybrydowy napęd typu plug-in, Volkswagen rozważa w pełni elektryczną wersję swojego kompaktowego pick-upa. Na łamach brytyjskiego autocar.co.uk potwierdził to Lars Kraus, członek zarządu marki Volkswagen Samochody Użytkowe odpowiedzialny za marketing.
Na razie nic nie jest przesądzone, a marka myśli o tym rozwiązaniu w trakcie cyklu życia nowej generacji. Jeśli więc w pełni elektryczny Amarok pojawi się na rynku, może się to stać np. przy okazji liftingu.
Volkswagen nie jest przekonany do hybrydy
Powodem, dla którego Volkswagen nie chce naśladować Forda z hybrydą typu plug-in jest elektryczny zasięg samochodu. „Na chwilę obecną nie jesteśmy zadowoleni z zasięgu hybrydy plug-in. Nigdy nie mów nigdy, ale raczej spoglądamy na wersję w pełni elektryczną” – wyznał Kraus.
W tym kontekście pojawiła się także kwestia wykonalności technicznej, ale przedstawiciele niemieckiej marki są niemal pewni, że baza nowego Amaroka i Rangera może zostać wykorzystana również do montażu napędu elektrycznego i akumulatorów. Kraus przyznaje, że będzie trzeba oczywiście zmodyfikować niektóre części, ale z jego słów wynika, że nie powinien być to większy problem.
Nowy Amarok jeszcze w tym roku
Przypomnijmy, że Volkswagen zaprezentuje nowego Amaroka jeszcze w tym roku, a znanych jest już wiele szczegółów. Nowy Amarok będzie miał 5 350 mm długości, więc będzie o 100 mm dłuższy od swojego poprzednika. Znacząco (o 175 mm) wzrośnie także rozstaw osi – do 3 270 mm. Dane te oznaczają także mniejsze zwisy nadwozia, co ma poprawić zdolności terenowe modelu. Ładowność samochodu wzrosła natomiast do 1,2 tony.
Nowy Amarok będzie można kupić z jednym silnikiem benzynowym oraz czteroma różnymi silnikami wysokoprężnymi, w tym V6. Samochód będzie dostępny z napędem na tylne koła albo napędem na cztery koła – stałym albo dołączanym. Model przeszedł także znaczące odświeżenie wizualne, a w oczy na zdjęciach z testów rzucają się reflektory LED. Poza standardowymi wersjami na rynku mają pojawić się także specjalne edycje PanAmericana oraz Aventura.