Force India jest ostatnim zespołem, który ujawnił wygląd swojego bolidu. Indyjska ekipa zrobiła to podczas testów w Barcelonie rękoma kierowców – Sergio Pereza i Estebana Ocona.
Zespół w zeszłym roku w związku z umową sponsorską z BWT zmienił malowanie na różowe i zachował takie także na ten sezon. Jak podkreśla Otmar Szafnauer, dyrektor operacyjny zespołu, nowy odcień różu zastosowany w tegorocznym samochodzie jest uderzający i z pewnością przyciąga wzrok. Również system Halo został wkomponowany właśnie w tym kolorze.
– DNA samochodu jest nadal bardzo podobne do ubiegłorocznego. Podjęliśmy jakiś czas temu decyzję, że specyfikacja samochodu na 2018 opierać się będzie na naszym rozumieniu bolidu 2017, ale z wszystkimi nowymi strukturami wymaganymi przez obowiązujące przepisy. Jest to punkt wyjścia, dobry punkt odniesienia, w którym można dość szybko wprowadzić zmiany; to daje naszemu wydziałowi aerodynamicznemu więcej czasu na opracowanie samochodu do pierwszego wyścigu w Australii, zamiast wcześniejszego wypuszczania części do testów – powiedział natomiast Andrew Green, dyrektor techniczny zespołu z Silverstone.




