Czego szukasz?

Formuła 1

Verstappen znów zaskoczył. Holender chce walki o MŚ z Alonso

Fernando Alonso jest już legendą F1 – tak uważa Max Verstappen. Holenderski kierowca chciałby z nim walczyć o mistrzostwo świata w sezonie 2022. Wszystko będzie zależeć od konkurencyjności bolidów Red Bulla i Renault. 22-latek jest pewny, że umiejętności Hiszpana wciąż są wysokie.

Alonso i Verstappen 2017
Fot. Red Bull Content Pool

Dwukrotny mistrz świata F1 powróci do królewskiej stawki już w przyszłym sezonie. Jego domem po raz trzeci będzie Renault. Z powrotu Fernando Alonso cieszy się m.in. Max Verstappen, który uważa go za legendę. Kierowca Red Bulla chce zmierzyć się z nim w bezpośredniej walce o najwyższe trofeum.

ZOBACZ TAKŻE
Wielki powrót stał się faktem. Fernando Alonso oficjalnie w Renault

Aby doszło do pojedynku muszą zajść specjalne okoliczności. Między innymi wszyscy muszą położyć kres dominacji Mercedesa, a do tego konkurenci muszą być lepiej przygotowani. Większość wiąże duże nadzieje z sezonem 2022, wraz z którym w życie wejdą nowe przepisy. Trudno przewidzieć przyszłość, ale jeśli hiszpański weteran mimo wieku dałby radę walczyć o MŚ z młodymi wilkami to zostałoby to długo zapamiętane.

Po co Alonso wraca do F1?

Hiszpan od momentu opuszczenia królewskiej stawki, zdołał zwyciężyć w legendarnym 24-godzinnym wyścigu Rolex 24 at Daytona, zostać mistrzem FIA WEC 2018/2019. Wystartował też w Rajdzie Dakar, w którym zajął drugie miejsce w 8. etapie, co stanowi niebywałe osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że był to jego debiut.

Nando był zainteresowany startem w pełnym cyklu IndyCar i powrotem do serii FIA WEC. Wciąż żywe był jednak marzenia o powrocie do F1. Pierwsza opcja została odrzucona, ponieważ były zawodnik Ferrari musiałby nauczyć się nowych torów, które są wyłącznie w amerykańskiej serii oraz szukać na nich limitów, co zajęłoby wiele czasu.

ZOBACZ TAKŻE
Jak dobry jest Fernando Alonso? Biografia Hiszpana nie zostawia złudzeń

Biorąc pod uwagę, że najszybszymi samochodami świata są bolidy F1, a oprócz Potrójnej Korony, Alonso marzy o swoim trzecim tytule, to nie było zaskoczenia. Możliwość osiągnięcia tylu tytułów co Ayrton Senna czy Niki Lauda jest kusząca. Sam zainteresowany przypomniał, że na jego bolidzie, w pożegnalnym wyścigu, mogliśmy zobaczyć napis „Hasta luego”. Oznacza to „do zobaczenia”.

Największą nadzieją dla kierowcy z Oviedo jest sezon 2022, w którym zmienią się całkowicie przepisy. Francuska ekipa będzie miała olbrzymią szansę na stworzenie konkurencyjnego bolidu. Co więcej, to właśnie z tym zespołem, Fernando Alonso zdobywał swoje jedyne dwa tytuły mistrzowskie.

Max Verstappen: Chcę walki z legendą

W latach 2015-2018 Fernando Alonso i Max Verstappen rywalizowali ze sobą na torze, lecz rzadko dochodziło do bezpośredniej walki. Hiszpański kierowca w tym czasie rywalizował w niekonkurencyjnym bolidzie McLarena. Ich jedyną długą walką, jaką mogli zobaczyć kibice, było GP Australii w sezonie 2018. Wówczas, Alonso przez prawie połowę wyścigu nie dał się wyprzedzić Verstappenowi, dojeżdżając finalnie na 5. miejscu.

ZOBACZ TAKŻE
Nico Rosberg: Max Verstappen jest lepszy od Lewisa Hamiltona

W wywiadzie dla Diario AS Max Verstappen wypowiedział się o dwukrotnym mistrzu świata. Holender był zwolennikiem jego powrotu i bardzo liczy na to, że z nim powalczy i jeszcze coś podpatrzy.

To wspaniałe dla F1, że Fernando wraca. On jest legendą, mistrzem świata, fenomenalnym kierowcą i dobrym facetem. Wszystko niestety zależy od bolidu. Tak bardzo bym chciał, ponownie zobaczyć go w walce o podium i zwycięstwo. To jeden z nielicznych, który nigdy się nie poddaje i walczy do końca. Bardzo to szanuje. Mam nadzieję, że otrzymam szansę walki z nim – przyznał zawodnik Red Bulla.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama