Czego szukasz?

Formuła 1

Coraz więcej przypadków COVID-19 w F1. Co dalej z sezonem?

Aż dziesięciu pracowników Formuły 1 otrzymało pozytywne wyniki w teście na Covid-19. To najwięcej przypadków w F1 od lipcowego rozpoczęcia sezonu. Włodarze serii biją na alarm i zastanawiają się nad przyszłością tegorocznego sezonu.

COVID-19 na padoku. Co dalej z tegorocznym sezonem?
Fot. Haas F1 Team / Twitter

Formuła 1 potwierdziła, że po ostatnim Grand Prix rozgrywanym na rosyjskim Soczi aż dziewięciu „pracowników pomocniczych” zakaziło się COVID-19. To rekordowa liczba, bowiem wcześniej wynosiła ona zaledwie siedem przypadków. Wśród chorych jest Will Buxton, dziennikarz i prezenter Sky Sports i Liberty Media. Brytyjczyk poinformował o tym w mediach społecznościowych.

COVID-19 kontra F1. Kibice na torze to błąd?

Wzrost ten postawił zarządców Formuły 1 stan pogotowia. Chociaż nie jest on duży, to jednak ma spore znaczenie, bowiem królewska seria właśnie w Soczi wpuściła kibiców na trybuny. Co więcej, maseczki ani dystans społeczny nie były obowiązkowe.

ZOBACZ TAKŻE
Sporty motorowe a koronawirus. Czy wciąż mamy się czego obawiać?

Mimo to, F1 stara się ochraniać personel padoku i trzymać pracowników w izolacji od świata zewnętrznego. Dzięki temu – jak twierdzi Liberty Media – zespoły i kierowcy nie są narażeni na zakażenie koronawirusem. Taka deklaracja zdaje się uspokajać. – Te sprawy zostały szybko wykryte i nie miały wpływu na wydarzenie. Obecność fanów nie wpłynęła na tę sytuację, ponieważ publiczność nie mogła wejść do padoku, zgodnie z obowiązującym protokołem – zapewniają włodarze sportu.

Do tej pory Sergio Perez jest jedynym kierowcą w stawce Formuły 1, u którego testy na COVID-19 były pozytywne. W związku z tym, Meksykanin opuścił dwie rundy na torze Silverstone. Wówczas jego miejsce zajął Nico Hulkenberg, który tym samym zapewnił sobie choć na chwilę szanse na powrót do stawki. 

ZOBACZ TAKŻE
Amerykański motorsport i koronawirus. Już są przypadki zakażeń | AKT.

Kibice mają pojawić się między innymi na Grand Turcji w połowie listopada. W okresie jesiennym jednak kraje szykują się na drugą falę zakażeń, w związku z czym wciąż niepewne jest, jak zakończy się tegoroczny sezon. Sporo zamieszania zrobiło się wokół GP Portugalii, ponieważ władze w Lizbonie wprowadziły nowe obostrzenia. Jednakże mają one nie przeszkodzić F1 i innym sportom.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama