Connect with us

DTM

Rast wygrał kolejny wyścig na Zolder. Pierwsze podium Kubicy | Analiza

René Rast po raz kolejny wygrał wyścig na Zolder. Drugi na mecie zameldował się jego główny konkurent do tytułu – Nico Müller. Sensacyjnie po swoje pierwsze podium w DTM sięgnął Robert Kubica. Polak w 100% wykorzystał błędy rywali i imponował szybką jazdą. Pora na analizę niedzielnych zmagań w Belgii.

Opublikowano

w dniu

podium Kubicy Zolder 4 DTM 2020
Fot. ART Grand Prix / Twitter

Najlepszy kierowca: René Rast

Niemiec wystartował równo z Ferdinandem Habsburgiem. Choć Austriak wypchnął Rasta na pierwszym zakręcie to obecny mistrz DTM utrzymał pozycję startową.

Po dwóch wyjazdach samochodu bezpieczeństwa spowodowanych wypadkami Aberdeina, Scherera, Frijnsa, Auera i Enga, Habsburg zdecydował się na wczesny pit stop w nadziei na utrzymanie Rasta za sobą. Niemiec zachował jednak swoje opony w znacznie lepszym stanie co pozwoliło mu w tym czasie pojechać bardzo szybkie kółko, zjechać do boksu okrążenie później niż Habsburg i utrzymać się na pierwszej pozycji.

ZOBACZ TAKŻE
DTM 2020: Niezbędnik kibica - wszystko, co musisz wiedzieć

Dalszy wyścig Rasta to pokaz mądrej, mistrzowskiej jazdy. Nie pozwolił zbliżyć się do siebie innym kierowcom i pewnie wygrał kolejny wyścig na Zolder. Seria czterech wygranych z rzędu umocniła Rasta na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Przed ostatnim weekendem sezonu, Niemiec jest faworytem do zdobycia mistrzostwa DTM.

Najlepszy zespół: Audi Sport Rosberg

W niedzielnych zmaganiach kierowcy Audi Sport Rosberg zdobyli łącznie 37 punktów – najwięcej ze wszystkich ekip. Oczywiście główna w tym zasługa René Rasta, jednak nie można pominąć bardzo dobrego występu Jamiego Greena, który dojechał do mety na 5. miejscu. Ekipa Audi Sport Rosberg tak samo jak ich lider postarała się o zmaksymalizowanie swojego wyniku na Zolder i znacząco umocniła się na drugiej pozycji w klasyfikacji zespołów.

Najlepszy producent: Audi

Nie jest żadnym zaskoczeniem, że w tej kategorii po raz kolejny wygrywa Audi. Kierowcy jeżdżący w samochodach marki z Ingolstadt zdobyli w niedzielnych zmaganiach 69 punktów. W tym czasie BMW zgromadziło prawie o połowę mniej – 37. Audi regularnie i skutecznie powiększa swoją przewagę nad bawarskim koncernem i już od jakiegoś czasu pewnym jest, że zgarnie końcowy laur za zwycięstwo w klasyfikacji producentów. Między nimi, a BMW jest aż 633 pkt. różnicy.

ZOBACZ TAKŻE
René Rast królem Zolder i nowym liderem generalki | Analiza

Koniec pecha: Pierwsze podium Kubicy w DTM

Wymiana silnika po wczorajszej awarii znacznie wpłynęła na osiągi BMW Polaka. W kwalifikacjach Kubica zajął 10. miejsce tracąc niewiele ponad 0,5 sek. do zdobywcy pole position. Wyniki czasówki zwiastowały walkę o punkty, jednak ciężko było przewidzieć taki obrót spraw.

Po starcie Kubica zyskał jedną pozycję na rzecz Philippa Enga, który spadł na 12. miejsce. Polak bardzo zyskał również na wypadku, który były przyczyną pierwszego wyjazdu samochodu bezpieczeństwa na tor. Na drugim okrążeniu, Aberdein mocno uderzył w tył samochodu Fabio Scherera na dohamowaniu. Nie mający już żadnej kontroli nad pojazdem Szwajcar uderzył następnie w Robina Frijnsa. Cała trójka w następstwie tego incydentu wycofała się z dalszej rywalizacji.

Po restarcie Kubica obronił swoją pozycję przed Harrisonem Neweyem, głęboko wypychając Brytyjczyka w pierwszym zakręcie. Zaraz potem doszło do drugiej neutralizacji z powodu kolizji Auera i Enga. Drugi restart był dla Polaka znacznie spokojniejszy i pozwolił na bardzo długi stint. To było znaczącym punktem w późniejszym rewelacyjnym wyniku Kubicy.

Robert Kubica na podium DTM! 🏁 W niedzielnej emocjonującej rundzie na torze w belgijskim Zolder Polak zajął 3. miejsce i…

Opublikowany przez ORLEN Team Niedziela, 18 października 2020

Prowadzący w wyścigu krakowianin aż do 18. okrążenia zwlekał ze zjazdem do boksu. Prezentując lepsze tempo od Glocka (z którym się wirtualnie ścigał o 4. pozycję) wypracował sobie przewagę, która pozwoliła na komfortowy pit stop. Mechanicy Orlen ART GP wykonali zmianę opon w samochodzie Polaka w czasie 8,3 sek. co jest przyzwoitym wynikiem, choć ciągle najgorszym w stawce.

Tak jak zakładano, Kubicy udało się wyjechać przed Glockiem, który choć na rozgrzanych oponach zbliżył się do Polaka to nie udało mu się go wyprzedzić. Robert w przeciągu dwóch okrążeń zmusił opony do pracy i zaczął szybko odjeżdżać Niemcowi. Jednocześnie malała jego strata do czołowej trójki.

Podium Kubicy: Mogło być jeszcze lepiej

Kubica wykorzystał problemy Ferdinanda Habsburga, który zmagał się z drastycznym spadkiem przyczepności w oponach. W tym czasie, Polak jechał tempem zbliżonym do prowadzącego René Rasta. Zbliżał się także do Habsburga po 0,4-0,5 sek. na okrążeniu. W końcu na 27. kółku Kubica wyprzedził Habsburga przed zakrętami Ickxa. Niedługo potem na zderzaku kierowcy Audi znaleźli się Glock i reszta stawki. Ostatecznie Habsburg musiał zjechać do boksu po nowy komplet opon i kompletnie zaprzepaścił szanse na dobry wynik.

podium Rast Muller Kubica trzeci Zolder DTM 2020

Fot. Audi Sport

Robert Kubica próbował jeszcze dogonić drugiego Nico Müllera, jednak nie udało mu się zbliżyć na mniej niż 3 sek. do samochodu Szwajcara. Polak odpuścił i zajął się zarządzaniem oponami – unikał tarek i łagodnie składał się w zakręty, aby uniknąć drastycznego spadku tempa, tak jak Habsburg.

Tym samym Robert dojechał do mety na 3. miejscu. Jest to pierwsze podium Kubicy w DTM i miła niespodzianka w końcówce bardzo trudnego sezonu.

– Dziś wykorzystaliśmy nasze szanse. Nie mieliśmy tempa na podium, ale bardzo się cieszę także w imieniu zespołu. Trzecie miejsce to nie zwycięstwo, ale bierzemy to podium “w ciemno”. Smakuje bardzo dobrze. To nagroda po ciężkim początku sezonu. – skomentował swój występ po wyjściu z samochodu Polak.

Pełne wyniki wyścigu znajdziecie tutaj.

Klasyfikacje generalne: Rast zdecydowanym faworytem do mistrzostwa

Czwartym zwycięstwem z rzędu, René Rast zapewnił sobie komfortową przewagę w klasyfikacji generalnej kierowców. Niemiec zgromadził do tej pory 304 punkty. Drugi jest Nico Müller, który po problematycznej końcówce sezonu traci do lidera 19 punktów. W walce o mistrzostwo DTM praktycznie nie liczy się już Robin Frijns. Holender ma na koncie 263 punkty i zachowuje tylko matematyczne szanse na końcowy triumf w klasyfikacji.

ZOBACZ TAKŻE
Końcowa klasyfikacja generalna DTM 2020. Sprawdź, jak wygląda

Wśród zespołów, niezmiennie prowadzi Audi Sport ABT Sportsline, które jest już pewne mistrzostwa. Tak samo jak Audi w klasyfikacji producentów.

DTM na ostatniej prostej. Czy podium Kubicy zwiastuje dobrą końcówkę sezonu?

Przed nami ostatni weekend sezonu 2020 w DTM. W dniach 6-8 listopada kierowcy i zespoły będą zmagać się na znanym m. in. z Formuły 1 torze Hockenheim. Wtedy też poznamy nowego mistrza serii.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz DTM 2020 - wszystko, co powinieneś wiedzieć

Patrząc na wcześniejsze wyścigi, trudno oczekiwać od Orlen ART GP, że na Hockenheim powtórzą wynik z Zolder. Zespół Roberta Kubicy znacznie lepiej spisuje się tam, gdzie DTM gości na dłużej niż jeden weekend. Mimo to, jeśli w Niemczech przytrafi nam się szalony finał sezonu to możemy być pewni, że Polak będzie próbował wykorzystać szansę i zakończyć rok w tak zwanym ” gazie”.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama