Connect with us
Formuła 1

Zapowiedź Grand Prix Portugalii: Rollercoaster wśród torów

Wyprawa w nieznane – tak można określić 12. rundę MŚ Formuły 1 w 2020 roku. Królowa motorsportu wraca do Portugalii po 24 latach przerwy. Do tego (prawie) zadebiutuje na torze Algarve. Czego możemy się spodziewać? Kto jest faworytem? Oto zapowiedź Grand Prix Portugalii.

Opublikowany

w dniu

Algarve Grand Prix Portugalii 2009 Ferrari test
Fot. Autódromo Internacional do Algarve

Autodromo Internacional do Algarve – znany także jako Portimao (od nazwy miejscowości, w której znajduje się tor) – po raz pierwszy będzie gościł wyścig o Grand Prix Portugalii. Obiekt został otwarty w 2008 roku i położony jest na wzgórzach otaczających pobliskie miasto. Nitka toru liczy 4,653 km długości i składa się z 15 zakrętów. Z racji na liczne i gwałtowne różnice wysokości na torze, często porównywany jest do legendarnego Spa-Francorchamps czy Circuit of the Americas.

Przede wszystkim Algarve charakteryzuje się dominacją szybkich i średnio-szybkich zakrętów, z których część jest “ślepa”. Na uwagę zasługuje szczególnie długi, wychodzący na prostą startową zakręt nr 15. Będzie on przejeżdżany przez kierowców pełnym gazem, a zawodnicy doświadczą na nim największych przeciążeń na torze. Wyjście z niego będzie także kluczowe dla wyprzedzania podczas wyścigu, gdyż na torze wyznaczono tylko jedną strefę DRS – właśnie na prostej startowej. Zespół Mercedesa podzielił się onboardem z symulatora, dzięki któremu można zapoznać się z torem.

Weekend będzie więc prawdziwą próbą dla wydajności aerodynamicznej bolidów, a zespoły będą miały ciężki orzech do zgryzienia pracując nad ustawieniami. Natomiast kierowcy będą zachwyceni nitką toru, która przypomina ekstremalny rollercoaster i da im masę frajdy z jazdy.

Portugalskie tradycje wyścigowe

Najbliższy wyścig będzie 17. Grand Prix Portugalii w historii F1 oraz pierwszym od 24 lat. Portugalia zadebiutowała w kalendarzu F1 w 1958 roku. Zawody rozegrano na ulicznym torze Boavista w Porto. Rok później, kierowcy rywalizowali na obiekcie Monsanto pod Lizboną, aby w 1960 roku powrócić na ulice Porto po raz ostatni. GP Portugalii powróciło dopiero w 1984 roku. Wyścig zorganizowano wtedy na słynnym torze Estoril, na którym zawody odbywały się nieprzerwanie do 1996 roku. Wtedy ponownie Grand Prix Portugalii zniknęło z kalendarza, aż do 2020 roku.

ZOBACZ TAKŻE
Estoril 1996, czyli ostatnie GP Portugalii przed powrotem do F1

Największe sukcesy podczas Grand Prix Portugalii osiągali Alain Prost oraz Nigel Mansell. Obaj mają na koncie po trzy wygrane na Estoril. Prost zwyciężał w 1984, 1987 oraz 1988 roku. Mansell stawał natomiast na najwyższym stopniu podium w 1986, 1990 i 1992 roku. Oprócz nich, jedynym wielokrotnym zwycięzcą w Portugalii jest sir Stirling Moss, który wygrał zawody w 1958 i 1959 roku.

Natomiast najbardziej utytułowanym zespołem jest Williams. Zwycięstwa dla ekipy z Grove zdobywali dwukrotnie Mansell oraz po jednym razie: Jacques Villenueve, Riccardo Patrese, Damon Hill oraz David Coulthard.

Wygrana Coultharda na Estoril w 1995 r. była jego pierwszym zwycięstwem w F1. Oprócz Brytyjczyka, tylko jeden kierowca wygrał swój pierwszy wyścig w królowej motorsportu w Portugalii. Mowa tu o Ayrtonie Sennie. Brazylijczyk po raz pierwszy stanął na najwyższym stopniu podium na Estoril w 1985 roku w barwach Lotusa. Ponadto, Senna dzierży rekord największej liczby zdobytych pole position w Grand Prix Portugalii. Trzykrotny mistrz świata wygrywał tu kwalifikacje w 1985, 1986 oraz 1989 roku.

ZOBACZ TAKŻE
Ayrton Senna i jego premierowy triumf w F1

Prawie debiut

Choć Algarve nie gościł jeszcze pełnego weekendu Grand Prix to Formuła 1 pojawiła się na nim podczas zimowych testów przed sezonem 2009. Podczas sześciu dni przedsezonowych przygotowań, na nowo powstałym torze najlepszy czas uzyskał Sebastien Buemi w bolidzie Toro Rosso STR3. Szwajcar uzyskał wtedy czas 1:27.987.

Od ostatniej wizyty Formuły 1 w Portimao minęło zatem 11 lat. W międzyczasie w królowej motorsportu zmieniło się wszystko, m.in.: silniki, aerodynamika oraz opony. Nawet jeśli zespoły chciałyby w jakikolwiek sposób wykorzystać dane zebrane w 2009 roku to na drodze stoi jeszcze jedna przeszkoda – Algarve przeszło w tym roku wymianę całej nawierzchni toru.

To sprawia, że zespoły jadąc do Portugalii udają się w nieznane i czekają ich pracowite dni. Piątek będzie bardzo intensywny, ponieważ ekipom będzie zależeć na zebraniu jak największej ilości danych, a kierowcom na zapoznaniu się z torem (choć spora gromadka ścigała się tutaj w seriach juniorskich, m.in. Valtteri Bottas, Charles Leclerc i Daniel Ricciardo). Później do akcji wkroczą kierowcy symulatorów, którzy prawdopodobnie przez całą noc będą testowali najlepsze ustawienia na resztę weekendu.

Tor Algarve z lotu ptaka

Fot. Autódromo Internacional do Algarve

Hamilton o krok od rekordu w Grand Prix Portugalii

Podczas Grand Prix Eifelu na torze Nurburgring, Lewis Hamilton wyrównał rekord zwycięstw Michaela Schumachera. Teraz będzie miał świetną okazję, by zostać samodzielnym liderem w tej klasyfikacji. Mercedes przyzwyczaił nas do tego, że mają bolidy zdolne do walki o najwyższe cele na każdym obiekcie. Algarve zaś jest torem, który premiuje właśnie to z czego słynie ekipa z Brackley – wydajność aerodynamiczną.

ZOBACZ TAKŻE
"Schumi" i Hamilton vs ich przepis na sukces. Brawn o sekretach mistrzów

Jeżeli coś może powstrzymać “Srebrne Strzały” w ten weekend to zużycie opon. Portugalski obiekt znany jest z dużej degradacji ogumienia. Choć na ten weekend Pirelli przygotowało najtwardszy zestaw mieszanek (od C1 do C3) to wszyscy pamiętamy zaskakujące problemy Mercedesa z GP Wielkiej Brytanii i “kapcie” w obu bolidach. Jest to jednak bardzo życzeniowe myślenie i nie spodziewałbym się, że sytuacja z Silverstone się powtórzy.

Pośród reszty ekip trudno wyróżnić jakikolwiek inny zespół, który ma duże szanse podczas Grand Prix Portugalii. Oprócz wyróżniającego się Maxa Verstappena, w środku stawki panuje ogromny “ścisk”. O końcowym wyniku jak zwykle mogą zadecydować detale, dyspozycja dnia lub odrobina szczęścia.

Szczególnie emocjonująca dla kibiców powinna być rywalizacja Racing Point, McLarena oraz Renault. Wszystkie te zespoły mieszczą się w zaledwie 6 punktach w klasyfikacji konstruktorów. Wszystkie też mają predyspozycje aby niespodziewanie wbić się na podium w przypadku problemów czołówki. A nowy wyścig, na nowym torze zawsze jest dobrą szansą na nieoczekiwane rozstrzygnięcia, czego najlepszym przykładem był wyścig na Mugello.

ZOBACZ TAKŻE
Szef McLarena chciałby powrotu Ilmora i Coswortha. "Zmniejszmy koszty"

Grand Prix Portugalii jednak z kibicami

Wbrew wcześniejszym plotkom i drugiej fali ogólnoświatowej pandemii, GP Portugalii odbędzie się z udziałem kibiców. Ich liczba została jednak zredukowana z 46 tys. do 27 tys. dziennie. Zamknięta zostanie tzw. “trawka”, a kibice będą mogli zasiąść jedynie na trybunach z krzesełkami. Organizator oferuje wymianę biletów z dopłatą na właśnie te miejsca lub zwrot dla tych, którzy zrezygnowali z przyjazdu na tor.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać GP Bahrajnu F1 w Polsce? [transmisja, stream, online, live]

Pełny harmonogram i inne ważne informacje dotyczące Grand Prix Portugalii znajdziecie we wpisie powyżej.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama