Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Max Verstappen najszybszy na “tureckim lodowisku” | Analiza

Ostatnie Grand Prix F1 na torze Istanbul Park odbyło się w 2011 roku. Za sprawą pandemii i diametralnej zmianie rozpoczęcia sezonu, turecki tor ponownie zawitał do kalendarza królewskiej klasy. Tym razem, z zupełnie nową nawierzchnią, która uniemożliwiła spokojną jazdę zawodnikom. Warunki okazały się najmniej przeszkadzać Maxowi Verstappenowi i Charlesowi Leclercowi. Pozostali mieli duże problemy.

Opublikowano

w dniu

Max Verstappen najszybszy treningi GP Turcji 2020
Fot. Red Bull Content Pool

Pierwszy trening, czyli na dwoje babka wróżyła

Połączenie niskiej temperatury, silnego wiatru, twardej mieszanki opon oraz śliskiej nawierzchni spowodowało, iż wszyscy kierowcy zamiast skupiać się na czasach pojedynczego okrążenia zostali zmuszeni do walki o utrzymanie się na torze. Najlepiej w takich warunkach poradził sobie Max Verstappen z Red Bulla.

Zawodnicy od samego początku narzekali przez radio na tor, nazywając go ”tureckim lodowiskiem”. Pierwszym kierowcą, który spowodował przerwanie sesji był Charles Leclerc. Monakijczyk po kontrach swojego bolidu Ferrari strącił słupek, który oddziela zjazd do alei serwisowej od toru. Następnie Pierre Gasly obrócił się w zakręcie numer 1, zaś Carlos Sainz ściągnięty do boksu w celu dokonania analizy układu elektrycznego, po powrocie na tor zatrzymał się i spowodował wirtualną neutralizację.

 

Wyniki pierwszego treningu to istny kogiel-mogel.  Na czele tabeli znaleźli się obaj kierowcy Red Bulla, Max Verstappen (1:35.077) przed Alexandrem Albonem (1:35.318). Czas Holendra był jednak gorszy, aż o 10,028 sekundy od PP z 2011 roku! Za Tajem uplasowali się odpowiednio Charles Leclerc, Pierre Gasly oraz Sebastian Vettel. Kierowcy Mercedesa, czyli Valtteri Bottas i Lewis Hamilton znaleźli się odpowiednio na miejscu 9 i 15. Ostatnie miejsca zajęli Daniel Ricciardo, Carlos Sainz Jr., oraz George Russell. Czasy wymienionej trójki były gorsze o ponad 10 sekund od rezultatu Maxa Verstappena.

W ten sposób wyniki z pierwszego treningu trudno uznać za transparentne w kwestii konkurencyjności danego zespołu.

ZOBACZ TAKŻE
GP Turcji 2006, czyli świetny spektakl pod znakiem skandalu politycznego

Układ sił: Max Verstappen poza konkurencją?

Standardowo, w trakcie pierwszych 45 minut drugiej sesji treningowej, zawodnicy starają się wykręcić szybkie pojedyncze kółko. W drugiej połowie sesji natomiast, kierowcy prezentują swoje wyścigowe tempo w zatankowanym do pełna bolidzie.

Na miękkich oponach, najlepszy rezultat uzyskał ponownie Max Verstappen. Holenderski zawodnik ustanowił czas 1:28:330. Z blisko pół sekundową stratą za kierowcą ”Czerwonych Byków” uplasował się Charles Leclerc. Dopiero na miejscu 3 i 4 znaleźli się zawodnicy Mercedesa. Bottas stracił do lidera zespołu z Milton Keynes aż 0.575 s., zaś Lewis Hamilton prawie 0.9 sekundy.

Alexander Albon, który przez większość II treningu zajmował pierwsze miejsce, zaczął spadać w tabeli, by finalnie zająć piąte miejsce, ze stratą ponad 1 sekundy do swojego zespołowego partnera.

Ferrari wraca do swojej konkurencyjnej formy?

Charles Leclerc na tle swojego zespołowego partnera w postaci Sebastiana Vettela ponownie prezentował się z dużo lepszej strony. Czterokrotny mistrz świata F1 z sezonów 2010-2013 notorycznie popełniał błędy wypadając z toru. Niemiec spłaszczył również swoją przednią lewą oponę w zakręcie numer 12. Vettel zajął finalnie dopiero 9. lokatę ze startą ponad 1,5 sekundy do Maxa Verstappena.

Były kierowca Saubera początkowo ”wymieniał się” najlepszym czasem treningu z Alexandrem Albonem, lecz zwycięsko wyszedł z tego ”pojedynku” zawodnik Ferrari. Monakijczyk prezentował również solidne tempo wyścigowe.

Forma Charlesa Leclerca jest pozytywnym zaskoczeniem, ponieważ jeszcze przed weekendem wyścigowym w Turcji, dyrektor sportowy Ferrari oznajmił, że dla ekipy z Maranello Istanbul Park będzie niezwykle trudnym Grand Prix.

Drugi trening był ponowną walką kierowców z utrzymaniem swojego bolidu na torze. Poprzez słabe nagumowanie nawierzchni, zawodnicy dopiero po kilku okrążeniach byli w stanie wykonywać szybsze kółko. Konkurencyjne tempo na dłuższych przejazdach prezentował Charles Leclerc, Max Verstapen i Alexander Albon. Co ciekawe, tempo tych zawodników było lepsze, zarówno na oponach miękkich, jak i pośrednich od obydwu zawodników Mercedesa, którzy narzekali na niestabilne zachowanie bolidu.

Zespół Mercedesa nie przegrał w tym sezonie jeszcze żadnych kwalifikacji. Sytuacja z treningów do Grand Prix Turcji przypomina tę z Grand Prix Wielkiej Brytanii, gdzie Mercedes nie był najszybszy, lecz w kwalifikacjach i tak zajął pierwszy rząd.

Znakomite tempo AlphaTauri. Reszta stawki daleko w tyle

Pierre Gasly przyzwyczaił fanów, iż od kilku Grand Prix nieustannie plasuje się w okolicach topowej piątki. Co ciekawe, tym razem musiał uznać jednak wyższość Daniiła Kwiata, który najprawdopodobniej pożegna się ze stawką F1 wraz z końcem sezonu. Rosjanin zajął 6. miejsce, zaś Francuz uplasował się tuż za nim. Obaj znaleźli się przed Sebastianem Vettel, Lance’m Strollem oraz Lando Norrisem.

W trakcie trwania drugiego treningu do niemalże synchronicznego obrotu doszło między kierowcami Williamsa, którzy zajęli miejsce 16. (George Russell) i 20. (Nicolas Latifi). Obu kierowców rozdzielili zawodnicy Haasa.

Dość niespodziewanie niekonkurencyjne tempo prezentują obaj zawodnicy Renault. Daniel Ricciardo, który dwukrotnie w tym sezonie stanął na podium, ponownie znalazł się na odległej pozycji (miejsce 15) ze stratą ponad 3 sekund do Maxa Verstappena. Esteban Ocon natomiast, uplasował się na miejscu 12 ze stratą 3.050 s.

Co przed nami? Czy Max Verstappen przerwie dominacje Mercedesa w kwalifikacjach?

Jutro, 14 listopada, o godz. 10:00 czasu polskiego rozpocznie się trzeci trening do GP Turcji. W jego końcowej fazie kierowcy skupią się na swoich tempie kwalifikacyjnym. Natomiast, kolejno o godzinie 13:00 ruszają kwalifikacje.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać GP Hiszpanii F1 2021 w Polsce? [transmisja, stream, live]

Biorąc pod uwagę fenomenalną formę zespołu Mercedesa na przestrzeni sezonu, pretendentami do PP są Lewis Hamilton i Valtteri Bottas. Za nimi powinien znaleźć się Max Verstappen. O wiele bardziej interesująca walka rozegra się o pole w drugim rzędzie (4. miejsce). Rywalizacja powinna odbyć się pomiędzy Charlesem Leclerciem, Alexandrem Albonem i Pierre’m Gasly. Mimo wszystko wieczorna analiza może nieco zmienić układ sił, zwłaszcza w środku stawki. Na pewno nie wolno skreślać Racing Point, Renault i McLarena, które walczą o P3 w “generalce”.

Wyniki I treningu

wyniki I treningu GP Turcji 2020

Wyniki II treningu

wyniki II treningu GP Turcji 2020

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama