Nasze profile w mediach społecznościowych

FIA WEC

Aston Martin kończy fabryczny program GTE. Skąd taka decyzja?

Po ośmiu sezonach WEC Aston Martin kończy swój program GTE. Od 2021 roku brytyjski producent skoncentruje się w grand tourerach na programach klienckich.

Opublikowano

w dniu

Aston Martin GTE

Aston Martin był częścią GTE od początku istnienia klasy

Decyzja o zakończeniu programu GTE jest kolejną tego rodzaju w świecie sportscarów w ostatnich tygodniach. Pierwszy był Bentley, z zakończeniem fabrycznego programu GT3; niedługo potem Lexus zakończył wsparcie RCF GT3 w Europie. Jednak w przeciwieństwie do tej dwójki, ruch Aston Martina nie jest spowodowany cięciami kosztów. Marka od sezonu 2021 bowiem powraca do single seaterów z programem w F1WC.

ZOBACZ TAKŻE
Vettel był "bezcennym" liderem. Czy w Astonie Martinie wróci do gry?

Aston Martin rozpoczął swój program GTE już w 2011 roku, od Vantage’a GT2. Po rehomologowaniu jako GTE samochód jeździł w fabrycznym zespole marki w WEC do końca 2017 roku. Od Supersezonu Aston Martin przerzucił się na nowego Vantage’a AMR GTE, który dzisiejszym ogłoszeniem kończy swój żywot w GTE Pro jako samochód fabryczny. W ciągu ośmiu sezonów spędzonych w GTE Aston Martin zaliczył 47 wygranych w obu klasach GTE w mistrzostwach świata, w tym cztery w Le Mans. Program kończy się po rekordowym dla producenta sezonie, w którym AMR wygrał Mistrzostwo Świata Producentów GT, a TF Sport wyjeździł drugie miejsce w klasyfikacji sezonowej w Am.

Co zatem dalej z programami Aston Martina w GT?

Od przyszłego roku marka ma skoncentrować się na programach klienckich. Jeśli chodzi o GTE, to umowa z Prodrive na wyłączną obsługę samochodów tej klasy pozostaje w mocy po renegocjacjach. To zabezpieczenie dla obu stron, a także dla ACO. Dzięki wsparciu klientów GTE klasa nadal ma szansę na utrzymanie pułapu trzech producentów w WEC. Według sprawdzonych źródeł co najmniej jeden prywatny Aston Martin ma pojawić się na liście startowej WEC 2021.

Poza tym, programy Vantage GT3 i Vantage GT4 zostaną utrzymane. Jak powiedział CEO Aston Martin Lagonda Tobias Moers, brytyjska marka skoncentruje się na programach dających jej możliwość walki o wygrane w najtrudniejszych wyścigach na świecie. Częścią szerszego planu na najbliższe lata ma być oficjalny debiut Aston Martina jako producenta w Intercontinental GT Chalenge. Pierwotnie debiut był planowany na sezon 2020, i wspierane przez fabrykę samochody pojawiły się na Bathurst 12 Hour. Przez pandemię koronawirusa program został jednak wstrzymany po wycofaniu się R-Motorsport, i ma powrócić w sezonie 2021.

ZOBACZ TAKŻE
Bentley opuszcza program GT3. Potencjalne programy na horyzoncie

Po zakończeniu programu Vantage AMR GTE w klasie pozostają trzy fabryczne modele. Porsche potwierdziło już pozostanie w WEC z dwoma fabrycznymi 911 RSR19.2. AF Corse nie potwierdziło jeszcze planów na sezon WEC 2021, jednak oczekuje się kontynuacji podwójnego programu GTE. Corvette tymczasem nie wypowiedziało się na temat możliwej ekspansji poza IMSA Sportscar Championship. W przyszłym roku GTLM może się tam składać z co najmniej trzech samochodów, w tym dwóch fabrycznych Corvette C8.R.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama