Connect with us

Formuła 1

Superlicencja FIA – wszystko, co musicie o niej wiedzieć

Aby zostać kierowcą Formuły 1, każdy śmiałek musi zdobyć superlicencję. Czym jest ten dokument? W tym artykule znajdziecie wszystko na ten temat. Sprawdzimy także, który z producentów miał najwięcej perypetii, aby wprowadzić swojego protegowanego w świat królowej sportów motorowych.

Opublikowano

w dniu

Fot. Liam Lawson / Na zdjęciu jeden z zawodników walczących o superlicencję - Liam Lawson

Superlicencja: Czym jest? Co trzeba zrobić, by ją uzyskać?

Superlicencja to dokument, który musi zdobyć każdy kierowca poważnie rozważający o starty w Formule 1. Droga do niej jest jednak bardzo daleka. Zawodnik może zdobyć dokument spełniając pewne, dokładnie określone warunki:

  • posiada międzynarodową licencję FIA kategorii A (wydawana jest ona przez krajowy związek motorowy);
  • posiada prawo jazdy w momencie złożenia po raz pierwszy podania o superlicencję;
  • ma ukończone 18 lat w momencie, gdy zadebiutuje w oficjalnej sesji F1.
  • w przypadku ubiegania się po raz pierwszy o superlicencję kierowca zostanie przepytany z najważniejszych kwestii regulaminu sportowego F1 oraz międzynarodowego kodeksu sportowego. Jeżeli kierowca ubiega się o nią ponownie, zespół w którym planuje jeździć musi potwierdzić na piśmie, iż przeprowadził rozmowę z zawodnikiem na wspomniane tematy;
  • jeżeli aplikuje po raz pierwszy, to musi przejechać co najmniej 80% wyścigów w dwóch sezonach czołowych serii bolidów jednomiejscowych (w takich np. jak IndyCar, F2, Super Formula);
ZOBACZ TAKŻE
Halo w F1: Bezpieczeństwo kierowców ponad wszystko

Kierowca wyścigowy musi spełnić także jeden z poniższych warunków:

  1. uzbierać co najmniej 40 punktów w ciągu trzech ostatnich lat (punkty zdobywa za miejsca na koniec kampanii danej serii, wedle punktacji narzuconej przez FIA;
  2. posiadać superlicencję w ostatnich trzech sezonach;
  3. odnosi się do sytuacji, w której kierowca posiadał superlicencję wcześniej niż w trzech ostatnich sezonach. W tym przypadku zawodnik musi ją odnowić, przejeżdżając co najmniej 300 kilometrów w  bolidzie F1  tempem wyścigowym w ciągu maksymalnie dwóch dni w okresie do 180 dni od momentu złożenia wniosku. Dobrym przykładem jest tutaj Robert Kubica, który przed powrotem dościganai w 2019 r. musiał takie zajęcia odbyć.

Superlicencja piątkowa

Jeżeli zawodnik chce wystąpić w piątkowym treningu także musi uzyskać dokument, jednak już nieco inny. Taka superlicencja jest rzecz jasna łatwiejsza do zdobycia. Aby to uczynić, trzeba spełnić następujące warunki:

  • posiada międzynarodową licencję FIA kategorii A (wydawana przez krajowy związek);
  • posiada prawo jazdy w momencie złożenia podania o superlicencję piątkową;
  • ma ukończone 18 lat w momencie udziału w pierwszej sesji F1;
  • jeżeli  kierowca ubiega się o piątkową superlicencję po raz pierwszy, musi pochwalić się udziałem w sześciu wyścigach serii F2 lub mieć na koncie 25 punktów do superlicencji zdobytych w ostatnich trzech latach. Kierowca zostanie również przepytany z najważniejszych kwestii regulaminu sportowego F1 oraz międzynarodowego kodeksu sportowego;
ZOBACZ TAKŻE
Bolid F1: Z czego się składa? Wszystko, co powinieneś wiedzieć
  • jeżeli kierowca ponownie ubiega się o piątkową superlicencję, to musi w ostatnich trzech latach przejechać pełny sezon serii F2 lub uzbierać 25 punktów do superlicencji. Zespół w którym kierowca planuje wziąć udział w treningu musi na piśmie potwierdzić, że przeprowadzili rozmowę z zawodnikiem o regulaminie;
  • gdy kierowca przejechał 300 kilometrów w bolidzie F1  tempem wyścigowym w ciągu maksymalnie dwóch dni w okresie do 180 dni od momentu złożenia wniosku o piątkową superlicencję.

Ponadto, zawodnik w ciągu pierwszego roku posiadania piątkowej superlicencji będzie na okresie próbnym. W ten sposób FIA poddaje go weryfikacji.

Jak zdobyć punkty do superlicencji?

Kierowca, aplikując po raz pierwszy o superlicencję F1 musi mieć na koncie 40 punktów. Aby je zdobyć zawodnik potrzebuje solidnych występów w innych seriach. Przykładowo kierowca za zostanie mistrzem serii IndyCar dostaje 40 punków do superlicencji. Dokładnie tak samo jest z F2.

ZOBACZ TAKŻE
IndyCar: Poznaj bliżej świat amerykańskiej formuły

Wysoką bonifikatą punktową była premiowana także nie istniejąca już seria wyścigowa World Series Formula V8 3.5. Mistrz serii zgarniał bowiem aż 35 oczek do superlicencji. Ciekawa sprawa jest za to z japońską Super Formulą. Mimo że seria ta jest drugą najszybszą, większość kierowców ceni ją bardziej od F2, to jej zwycięzca zgarnia tylko 25 punktów. Pełne zestawienie znajdziecie poniżej.

Seria wyścigowaPozycja w mistrzostwach/liczba punktów do superlicencji
1.2.3.4.5.6.7.8.9.10.
FIA Formula 2 Championship4040403020108643
IndyCar Series*40302010864321
World Series Formula V8 3.5 (folded 2017, expires post-2020)352520151075321
FIA Formula 3 Championship30252010864321
FIA Formula E Championship30252010864321
European Formula 3 Championship (folded 2018, expires post-2021)30252010864321
FIA World Endurance Championship LMP13024201612108642
Formula Regional European Championship25201510753210
Super Formula Championship25201510753210
GP3 Series (folded 2018, expires post-2021)25201510753210
FIA World Endurance Championship LMP220161210864200
Deutsche Tourenwagen Masters20161210753210
Super GT20161210753210
F3 Asian Championship18141210643210
F3 Americas Championship18141210643210
Formula Renault Eurocup18141210643210
IMSA Prototypes*,**1814108642100
World Touring Car Cup1512107532100
Supercars Championship1512107532100
NASCAR Cup Series*1512107532100
Indy Lights*1512107532100
W Series1512107532100
Euroformula Open1512107532100
Super Formula Lights1512107532100
Formula 4 Championships121075321000
Asian Le Mans Series Prototypes**10864200000
European Le Mans Series Prototypes10864200000
FIA World Endurance Championship LMGTE Pro10864200000
FIA World Endurance Championship LMGTE Am10864200000
F3 Asian Championship Winter Series10753100000
National Formula 3 Championships10753100000
Formula Mazda*10753100000
NASCAR Xfinity Series*10753100000
Toyota Racing Series10753100000
International GT3 Series6420000000
FIA Karting World Championships Senior***4321000000
FIA Karting Continental Championships Senior***3210000000
FIA Karting World Championships Junior***3210000000
FIA Karting Continental Championships Junior***2100000000
* W odniesieniu do "drogowych" rund, odbywających się na torach homologowanych przez FIA
** Z wyłączeniem samochodów LMP3
*** Kierowca może zgromadzić maksymalnie 12 punktów w Kartingowych Mistrzostwach FIA. 
Punkty z kartingu są ważne przez pięć lat.

 

Warto wspomnieć o bonusach.  Kierowca może je dostać za pokonanie 100 km podczas treningu – max. 10 punktów (1 pkt za trening), wygranie GP Makau (5 pkt) czy czystą jazdę (bez punktów karnych) przez cały sezon (3 pkt).

Kiedyś nie było tak wiele wymagań…

Przed 2017 rokiem kierowca, aby zdobyć superlicencję, musiał w miarę dobrze prezentować się w seriach juniorskich. Ponadto wymogiem było przejechanie 300 km w bolidzie F1. Czasami zdarzały się wyjątki. Jednym z nich był Yuji Ide. Japończyk dostał superlicencję mimo, iż nie przejechał odpowiedniej ilości kilometrów. Argumentem były jego dobre wyniki w Formule Nippon.

Przypadek z sezonu 2006 pokazał, że był to jeden z największych błędów FIA. Kierowca z Kraju Kwitnącej Wiśni stanowił zagrożenie dla siebie i innych. W efekcie wyleciał z hukiem z królowej sportów motorowych po zaledwie czterech wyścigach.

System ten zmieniono w 2016 r. Stało się to po tym, jak bardzo młody Max Verstappen, nie mając ukończonych 18 lat stał się etatowym kierowcą w zespole Toro Rosso na sezon 2015. FIA musiała na to zareagować. Wprowadzono wtedy obecny sposób zdobycia superlicencji. Przede wszystkim po to, aby w F1 nie debiutowali zbyt młodzi zawodnicy. Poza tym zdecydowano się na taki krok, aby zminimalizować zjawisko kupowania foteli, przez kierowców którzy zapełniają luki w seriach juniosrkich. 

Kolejnym powodem, aby zmienić przepisy przyznawania superlicencji była kwestia “objeżdżenia” zawodników na niższych szczeblach. Nie będzie już zatem sytuacji, gdy kierowca znikąd – tak jak swego czasu Kimi Raikkonen – znajdzie fotel w F1. Tym razem młody zawodnik, mierzący w starty na szczycie motorsportu, będzie musiał świetnie spisywać się w poszczególnych seriach zanim trafi na szczyt sportu motorowego.

Prawo jazdy ciekawym i ważnym warunkiem superlicencji

Warty uwagi jest też warunek, który mówi o posiadaniu przez kierowcę… prawa jazdy. W niedalekiej przeszłości kilku kierowców… szybciej zdobyło superlicencję. Dobrym przykładem jest tutaj Daniił Kwiat. Rosjanin w Formule 1 zadebiutował w 2014 r. Dokument uprawniający go do jazdy po publicznych drogach zdobył natomiast dopiero pod koniec 2015 roku. Przebieg jego egzaminu na prawo jazdy można zobaczyć poniżej.

 

Superlicencja była zmorą Hondy

Mimo że nowe zasady superlicencji na ogół zostały pozytywnie przyjęte, dały się we znaki producentowi z Tokio. Po powrocie do F1, Honda chciała koniecznie umieścić swojego podopiecznego w królowej sportów motorowych. Tym wybrańcem miał być Nobuharu Matsushita. Japończyk został nawet kierowcą testowym McLarena. Mimo iż prezentował się dosyć dobrze w GP2, to jednak jego wyniki nie pozwalały na zdobycie dokumentu. Odbył za to testy z McLarenem i Sauberem (tutaj chodziło o rekompensatę za zerwanie umowy na dostawy silników).

Nobuharu Matsushita w 2020 roku

Fot. Super Formula / Matsushita miał sporą szansę na starty w F1. Nowy system przyznania superlicencji pokrzyżował mu i Hondzie plany

Potem przyszła kolej na Nirei Fukuzumiego. Zawodnik ten świetnie prezentował się w serii GP3. Jednak mimo pomocy Red Bulla sezon 2018 był w jego wykonaniu słaby i ostatecznie superlicencja nie była mu pisana. Podobnie wygląda historia Tadasuke Makino.

ZOBACZ TAKŻE
"Wrócę do Europy, gdy zasłużę". Nirei Fukuzumi zdradza plany | WYWIAD

Dopiero Yuki Tsunoda stał się kierowcą, który zdołał spełnić wszelkie wymogi, aby uzyskać dokument. Dzięki temu w sezonie 2021 zobaczymy go w stawce Formuły 1 w barwach AlphaTauri.

Co ciekawe dr Helmut Marko przekonał się na własnej skórze, jak działa nowy system przyznania superlicencji. Austriak swego czasu koniecznie chciał, aby Dan Ticktum zadebiutował w Formule 1 w 2019 roku. Brytyjczykowi brakowało do niej raptem pięciu punktów. Gdyby wciąż obowiązywał stary system przyznania dokumentu, nie byłoby problemu. O ugodzie nie było jednak mowy i zaczęło się kombinowanie.

Aby zdobyć brakujące punkty musiał jechać do Nowej Zelandii i Japonii, gdzie miał startować w słabo obsadzonych seriach, aby zdobyć te punkty. Ostatecznie po niepowodzeniach Ticktum wyleciał z akademii Red Bulla. Wcześniej Brytyjczyk obraził swój zespół w Super Formule.

Koronawirus nieco złagodził wymogi

W związku z pandemią koronawirusa, FIA postanowiła uprościć zdobycie dokumenty, Ich oficjalne oświadczenie jasno określa, co dzieje się, gdy ktoś nie ma wymaganych punktów do superlicencji.

– Kierowcy, którzy nie zgromadzili wymaganych 40 punktów do superlicencji z powodu okoliczności pozostających poza ich kontrolą lub z powodu siły wyższej, będą mieli możliwość rozpatrzenia ich sprawy przez FIA. Kierowcy muszą mieć co najmniej 30 punktów i konsekwentnie wykazywać się wyjątkowymi zdolnościami kierowania bolidami jednoosobowymi, aby móc ubiegać się o dokument zgodnie z nowym rozporządzeniem – tak brzmi treść oświadczenia FIA.

Jest to przede wszystkim ukłon w stronę kierowców, którzy nie mogli wystartować w danej serii przez problemy z przemieszczaniem się. Dobrym przykładem jest tutaj Juri Vips. Utalentowany Estończyk nie miał po prostu możliwości startów w Super Formule. Protegowany Red Bulla zdobył do tej pory 30 punktów do superlicencji, więc mógłby śmiało wystąpić z wnioskiem o przyznanie licencji.

Drugą zmianą wprowadzoną na stałe jest ta, iż teraz  kierowca będzie musiał uzyskać 40 punktów podczas trzech swoich najlepszych sezonów w ciągu czterech lat. Beneficjentem tego systemu był chociażby Pietro Fittipaldi, który w 2017 r. wygrał Formulę V8 3.5. 

Pietro Fittipaldi i superlicencja

Fot. Jaime Algersuari / Pietro Fitipaldi był beneficjentem nowego systemu

Ile kosztuje superlicencja?

Kierowcy chcący przedłużyć dokument lub go uzyskać, muszą zapłacić zaliczkę w wysokości 10 000 euro. Dodatkowo za każdy zdobyty punkt w Formule 1, zawodnik musi dopłacić 1000 Euro. I tak na przykład Lewis Hamilton będzie musiał za podtrzymanie superlicencji zapłacić aż 357 tys. euro.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama