Nasze profile w mediach społecznościowych

DTM

DTM: Mercedes górą na Lausitzringu. Ellis i Götz z triumfami | Analiza

Po hucznych zapowiedziach przed sezonem, w pierwszej rundzie na Monzy Mercedes można powiedzieć nie spełnił zapowiedzi o zdominowaniu stawki. W Niemczech Mercedes pragnął się odgryźć. Ta sztuka im się udała, ponieważ Philip Ellis wygrał pierwszy, a Maximilian Götz drugi wyścig. Oto analiza drugiej rundy DTM na torze Lausitzring.

Opublikowano

w dniu

Mercedes-AMG Media Philip Ellis (Mercedes-AMG Winward)
Fot. Mercedes-AMG Media / Philip Ellis

Sobota

Najlepszy kierowca: Philip Ellis (Mercedes-AMG Winward)

Szwajcar spisał się niesamowicie w przeciągu całego weekendu w porównaniu do rezultatów we Włoszech. Sobota jednak była tym lepszym dniem dla Ellisa. W kwalifikacjach zajął 9. miejsce, lecz dzięki świetnej taktyce oraz wspaniałym tempie jakim dysponował udało mu się wygrać. Mercedes-AMG Winward zaryzykował wcześniejszy pit stop, którym podciął rywali i to zaowocowało.

ZOBACZ TAKŻE
Niezbędnik kibica DTM 2021: Czas na nową erę w niemieckiej serii

Niedzielę Ellis rozpoczął świetnie. W końcu zdobył pole position w kwalifikacjach, będąc o 0,3 s szybszy od Liama Lawsona. Wyścig był nawet w porządku w wykonaniu kierowcy Mercedesa. Perypetie po starcie sprawiły, że spadł na P3, a następnie chybiona taktyka z pit stopem sprawiły, że skończył na 4. miejscu. Niedziela nie była już tak udana, ale z pewnością postawa Ellisa jest plusem tego weekendu.

Najlepszy zespół: Audi ABT Sportsline

Ekipa ABT Sportsline bardzo równo pojechała w sobotę. Najpierw dobre kwalifikacje – 2. i 3. miejsce, a następnie dołożyli przyzwoite wyniki w wyścigu nr 1 – miejsca tuż poza podium w wykonaniu Mike’a Rockenfellera i Kelvina van der Linde. Niestety ich koleżanka z ekipy – Sophia Flörsch nie ukończyła rywalizacji z powodu awarii. Dorobek 25 punktów w sobotę zdecydowanie na tle innych zespołów stawia Audi ABT Sportsline jako tą najlepszą ekipę.

 

Największa niespodzianka: Podium dla BMW

Postawa BMW w sobotę budziła podziw. Pierw sensacyjne pole position Sheldona van der Linde, a następnie dzielna walka w wyścigu o zwycięstwo. Patrząc na przestarzały samochód bawarskiej marki, podium w ich wykonaniu czy między innymi P1 w kwalifikacjach można śmiało postrzegać w kategorii niespodzianki weekendu. 

Warto wspomnieć o solidnym P8 Marco Wittmanna po zaciętej walce na torze. Gorzej poszło Timo Glockowi, ale cóż nie zawsze jest wszystko idealne. W przypadku BMW zapowiedzi o dobrej formie nie poszły do kosza. 

Niedziela

Najlepszy kierowca: Liam Lawson 

Fot. AF Corse Liam Lawson

Fot. AF Corse Liam Lawson

Pomimo zwycięstwa Maximiliana Götza, który naprawdę pojechał dobry wyścig w niedzielę, to jednak Nowozelandczyk zasłużył sobie na tytuł „najlepszego kierowcy” drugiego dnia. Lawson cały weekend jechał świetnie. Podium w sobotę, P2 w kwalifikacjach rano w niedzielę oraz drugie miejsce w wyścigu numer dwa.

Kierowca Red Bull AF Corse Ferrari udowadnia z wyścigu na wyścig jak wszechstronnym jest zawodnikiem. Runda na Lausitzringu tylko to potwierdziła, gdzie de facto gdyby nie wolny pit stop Liam sięgnąłby po zwycięstwo. Pamiętajmy, że ten facet ma tylko 19 lat i jeździ na przemian w dwóch seriach wyścigowych. 

 

Maximilian Götz też zasługuje na wyróżnienie. Troszkę przypadkowe zwycięstwo po problemach Lawsona i Kelvina van der Linde, lecz jak to w motorsporcie bywa, szczęście też jest potrzebne. Kierowca ekipy Mercedes-AMG HRT patrząc na jego spokojny styl jazdy, może być kandydatem do walki o tytuł, bowiem już w drugiej rundzie udowodnił, że bez skrupułów jest zdolny korzystać z perypetii oponentów. 

Najlepszy zespół: Audi ABT Sportsline 

W niedzielę ponownie ABT Sportsline zgarnęło największą ilość punktów. Przy czym mogli też wygrać wyścig, gdyby nie chwilowe zgaśnięcie samochodu u Kelvina Van Der Linde. Solidny weekend w wykonaniu Audi, Van Der Linde i Rockenfeller to groźna para kierowców, którzy mogą doprowadzić ABT Sportsline do mistrzostwa wśród zespołów.

 

Największe rozczarowanie: Alexander Albon

Albon na Lausitzringu w porównaniu do swojego młodszego kolegi wypadł po prostu blado. Mowa tu o sobocie jak i szczególnie o niedzieli. Tajski kierowca AlphaTauri AF Corse Ferrari kręcił się w drugiej części stawki w trakcie niedzielnej rywalizacji. Jedyne czym Albon może się pochwalić wyjeżdżając z Lausitz to P6 w sobotę, gdzie Lawson zaliczył dwa podia. 

Fot. AF Corse Alexander Albon

Fot. AF Corse Alexander Albon

W pierwszej rundzie jeszcze można było uznać – dobrze nowy samochód, nowe otoczenie, dajmy się przyzwyczaić kierowcy. Jednak jeżeli jest taki dysonans pomiędzy kolegami z jednego teamu, gdzie ten jeden jest młodszy i ściga się w dwóch seriach w sezonie, to znaczy że jest coś nie tak. Jedno jest pewne – Alex Albon musi się wziąć do roboty. Jego status w hierarchii rodziny Red Bulla zaczyna drastycznie spadać.

Klasyfikacje po Lausitzringu: Van der Linde i AF Corse Ferrari na czele, Mercedes goni

Tak jak z Monzy, tak i po Lausitz Kelvin van der Linde wyjeżdża jako lider klasyfikacji generalnej. Reprezentant RPA prowadzi z przewagą 4 punktów nad Liamem Lawsonem (Red Bull AF Corse Ferrari). Za ich plecami jednak czają się Philip Ellis i Maximilian Götz, którzy za sobą mają dobrą rundę na Lausitzringu. 

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać DTM w Polsce? [transmisja, stream, dtm online]

W klasyfikacji zespołowej prowadzi dość zaskakująco Red Bull/AlphaTauri AF Corse Ferrari z przewagą zaledwie punktu nad Audi ABT Sportsline, czyli jednak pomimo solidnej jazdy pary van der Linde – Rockenfeller, to w pojedynkę Liam Lawson był w stanie zapewnić prowadzenie ekipie Ferrari. 

Pełne wyniki obu wyścigów i wszystkich innych sesji na Lausitzringu znajdziecie tutaj.

Następny przystanek: Zolder

Na następne spotkanie z serią DTM nie będziemy musieli czekać długo, gdyż już za dwa tygodnie Deutsche Tourenwagen Masters zawita na torze Zolder. Belgijski tor jest znany z niesamowitej rywalizacji w DTM. Warto wspomnieć, iż rok temu na Zolder swój największy sukces w niemieckiej serii odniósł Robert Kubica. 

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama