Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Akademia Mercedesa i jej kierowcy. Poznajmy talenty spod znaku gwiazdy

Ostatnio szerzej opisaliśmy wam Akademię Ferrari. Tym razem przenosimy się do Wielkiej Brytanii, gdzie poznamy najmłodszą akademię w F1, czyli Mercedes Junior Team.

Opublikowano

w dniu

Akademia Mercedesa F1

Akademia Mercedesa i jej początki 

Akademia Mercedesa to najmłodszy program rozwojowy w Formule 1. Powstał on dopiero w 2014 roku natomiast kilku kierowców już przewinęło się w F1 i niedawno jeden z nich zdobył swoje pierwsze zwycięstwo. Akademią zespołu z Brackley zarządza nie kto inny jak szef zespołu Mercedes – Toto Wolff. 

Byli kierowcy Akademii Mercedesa którzy pojawili się w F1

Pascal Wehrlein – pierwszy członek

Pascal Wehrlein 2020 Mahindra Formula E

Fot. LAT / Formula E

We wrześniu 2014 r. ogłoszono, że Wehrlein będzie pełnić funkcję kierowcy rezerwowego dla zespołu Mercedesa w F1. Niemiec brał udział w testach przedsezonowych w Barcelonie, jeżdżąc zarówno dla Force India, jak i Mercedesa. Na początku 2016 roku ogłoszono, że Wehrlein zadebiutuje w F1 z Manor Racing. W zamian ekipa otrzymała dostęp do tunelu aerodynamicznego Mercedesa. Niemiec zdobył swój i Manor jedyny punkt w tym sezonie podczas Grand Prix Austrii, zajmując dziesiąte miejsce.

W 2017 roku Wehrlein podpisał kontrakt z Sauberem. Został zmuszony do opuszczenia pierwszego testu w Barcelonie z powodu kontuzji, której doznał podczas rywalizacji w Race of Champions. Dorobek punktowy w sezonie wyniósł tylko 5 punktów. Pomimo że pokonał Ericssona zarówno w kwalifikacjach, jak i w większości wyścigów, a także był jedynym kierowcą, który zdobył punkty dla Saubera w tamtym sezonie, ekipa ogłosiła, że Wehrlein nie zostanie kierowcą zespołu na sezon 2018. Jego miejsce zajął junior Ferrari, Charles Leclerc. Po tym sezonie Wehrlein odszedł z juniorskiego zespołu Mercedesa. Przestał też być kierowcą fabrycznym Mercedesa.

Obecnie Wehrlein jest kierowcą Porsche w Formule E. Już raz udało mu się zdobyć pole position, więc na pewno przejście do elektrycnzyg open-wheelów był dobrym wyborem dla Niemca.

Esteban Ocon – Francuz z potencjałem na więcej?

Esteban ocon Mercedes 2019 rezerwowy GP Włoch

Fot. Mercedes AMG Petronas Motorsport

W 2016 roku Rio Haryanto został zwolniony z zespołu Manor Racing, po tym jak jego sponsorzy nie wywiązali się ze swoich zobowiązań umownych. Esteban Ocon został wyznaczony jako jego zmiennik na drugą połowę sezonu, jeżdżąc u boku Pascala Wehrleina. Swój najlepszy wynik osiągnął w deszczowym GP Brazylii (12. miejsce), tracąc pozycję punktową na ostatnim okrążeniu. W 2016 r. Force India ogłosiło, że podpisało kontrakt z Oconem na sezon 2017 w ramach wieloletniego kontraktu z Mercedesem. Zespołowym kolegą Francuza był Sergio Perez. Swój pierwszy pełny sezon w Formule 1 zakończył na ósmym miejscu w mistrzostwach kierowców, zdobywając 87 punktów. Przegrał jednak wewnętrzną walkę z Meksykaninem.

Francuz kontynuował rywalizację w Force India w 2018 roku. Podczas Grand Prix Brazylii, Ocon zderzył się z liderem wyścigu Maxem Verstappenem podczas próby oddublowania się, uszkadzając oba samochody. Obaj kierowcy byli w stanie kontynuować wyścig, a Ocon otrzymał 10-sekundową karę stop&go za ten incydent. Zawodnicy pokłócili się tuż po wyścigu i doszło do przepychanki. Francuski kierowca stracił miejsce w zespole na rzecz Lance’a Strolla, którego ojciec przejął ekipę Force India. W tym samym roku ogłoszono, że Esteban dołączy do Mercedesa jako ich kierowca rezerwowy na 2019 rok po tym, w rezultacie stało się jasne, że Lance Stroll zastąpi go w Racing Point.

Powrót po przerwie udoskonalił Ocona

Ocon dołączył do Renault na 2020 rok, podpisując dwuletni kontrakt. Tym samym wrócił do F1 jako pełnoetatowy kierowca po rocznej przerwie. Podczas GP Sakhiru, Ocon zdobył swoje pierwsze podium zajmując drugie miejsce, w rezultacie był to najlepszy wynik w wyścigach Renault od 2010 roku. Sezon zakończył na 12. miejscu w mistrzostwach kierowców z dorobkiem 62 punktów. W 2021 roku Renault zmieniło nazwę na Alpine. Esteban Ocon napsiał dla nich piękny rozdział. Po starcie z 8. pola w GP Węgier wykorzystał karambol z przodu i pomknął po zwycięstwo. Kilka rund wcześniej Francuz Ocon podpisał nowy kontrakt z Alpine, na mocy którego pozostanie w zespole do końca sezonu 2024.

ZOBACZ TAKŻE
GP Węgier: Ocon po raz pierwszy w karierze. Dramat Red Bulla | Analiza

Obecni kierowcy Akademii Mercedesa

George Russell – przyszły mistrz świata?

George Russell Williams, Mercedes 2020

Fot. Motorsport.com Turkey / Twitter

Na początku 2017 roku Russell dołączył do programu dla młodych kierowców Mercedesa. Po zdobyciu mistrzostwa w F2 dołączył on do Williamsa na sezon 2019. Podczas GP Niemiec niewiele brakowało, aby zdobył swój pierwszy punkt w Formule 1. Niestety na ostatnich okrążeniach został wyprzedzony przez swojego partnera zespołowego – Roberta Kubicę. Russell zakończył sezon na 20. miejscu w mistrzostwach, będąc jedynym kierowcą, który nie zdobył żadnego punktu. Brytyjczyk kontynuował jazdę dla Williamsa w 2020 roku natomiast miał większą szansę na zdobycie punktów. Podczas Grand Prix Toskanii Russell wystartował z 18. miejsca, ale przez większość wyścigu jechał na punktowanych pozycjach. Pomimo tego wyścig zakończył na 11 miejscu. Rozbił się podczas wyścigu będąc w punktach podczas Grand Prix Emilii-Romani 2020, kiedy to popełnił błąd i rozbił się sam, jadąc za samochodem bezpieczeństwa.

Russell zastąpił Lewisa Hamiltona w Mercedesie na GP Sakhir 2020, po pozytywnym wyniku testu na koronawirusa dla Hamiltona. Russell zakwalifikował się na drugiej pozycji w pierwszym rzędzie na starcie wyścigu, przegrywając walkę o pole position z kolegą z zespołu Valtterim Bottasem o 26 tysięcznych sekundy. Brytyjczyk miał w tym wyścigu szansę na zwycięstwo natomiast problemy w pit-stopie oraz pęknięta opona pogrzebały szanse nawet na podium. Russell ukończył wyścig na dziewiątym miejscu i zdobył swoje pierwsze punkty w F1, dwa punkty za dziewiątą pozycję i jeden za najszybsze okrążenie. Sezon 2020 zakończył na 18. miejscu. W marcu 2021 roku Russell został mianowany szefem GPDA – Stowarzyszenia Kierowców Grand Prix – zastępując na tym stanowisku Romaina Grosjeana. Podczas GP Węgier 2021 Russell zajął 8. miejsce i zdobył swoje pierwsze punkty w barwach Williamsa. 

ZOBACZ TAKŻE
Williams straci Russella? "Czujemy, że Mercedes złoży mu ofertę"

Frederik Vesti – duński talent. Czyżby Akademia Mercedesa wprowadziła go w ciągu 2 lat do F1?

Vesti największa nadzieja akademia mercedesa serie juniorskie f1 f3

Fot. Prema Powerteam / Frederik Vesti

Duńczyk to nowy nabytek Akademii Mercedesa, który może się już pochwalić osiągnięciami w niższych kategoriach wyścigowych. W 2017 roku został wicemistrzem duńskiej F4 i właśnie wtedy zrobiło się o nim głośnio. W 2018 roku spróbował swoich sił we włoskiej F4, gdzie w 3 wyścigach aż trzy razy stanął na podium. Vesti w 2019 wziął udział w Regionalnych Mistrzostwach Europy, gdzie z zespołem Prema zdobył mistrzostwo. W 2020 roku Vesti kontynuował jazdę dla Premy, tym razem awansując do FIA Formula 3 Championship. Obecnie zajmuje on 2. miejsce w klasyfikacji mając na koncie jedno zwycięstwo. Na początku 2021 roku Vesti został ogłoszony jako protegowany Mercedes Junior Team. Zobaczymy co w przyszłości pokaże Duńczyk.

ZOBACZ TAKŻE
Akademia Ferrari i jej kierowcy. Poznaj bliżej "czerwone talenty"

Czy Akademia Mercedesa osiągnie cel?

Pomimo tego że akademia jest najmłodsza w stawce to może już się pochwalić małymi osiągnięciami. Pierwsze zwycięstwo Ocona w F1 czy niesamowite wyniki Russella w Williamsa pokazują, że akademia ma potencjał. Aktualnie poza wymienionymi kierowcami w programie są zawodnicy tj. Paul Aron (Europejska Formula Regional), Alex Powell i Yuanpu Cui (CIK-FIA Karting European Championship). Program nadal szuka nowych członków i na pewno ich liczba będzie rosnąć z każdym rokiem. Jedno jest pewne Akademia Mercedesa się nie podda i będzie walczyć na miano najlepszej akademii w stawce Formuły 1. Warto też przypomnieć, że w przeszłości Mercedes wspierał młodych kierowców, nie mając fabrycznej ekipy w F1. W ich programie byli częściowo Lewis Hamilton, Nico Rosberg czy nawet Robert Kubica.

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama