Skąd taka decyzja?
Roman Bilinski w tym sezonie swój sezon rozpoczął od startów w Brytyjskiej Formule 4. W pewnym momencie jednak Polak musiał zastąpić od trzeciej rundy sezonu w serii GB3 Championship Fredericka Lubina. Bilinski w nowej dla siebie serii z miejsca stał się czołowym zawodnikiem. Do tej pory kierowca zespołu Arden Motorsport wygrał 2 wyścigi – w Spa i w Snetterton. Dodatkowo 3-krotnie stawał na najniższym stopniu podium. Z kolei w brytyjskiej F4 ,17-latek stanął po raz pierwszy w tym sezonie na podium na torze Oulton Park, lecz przegapił ostatni wyścig w kalendarzu na Knockhill. Wziął on udział udział w wyścigu GB3 na Silverstone. Z racji, iż w GB3 Championship ma większe szanse na sukces, Polak zdecydował się na porzucenie startów w Brytyjskiej F4.
I have decided to step away from @BritishF4 to concentrate on @GB3Championship 🏁
A big thanks to the team @CarlinRacing for all the hard work, support and memories! Hope we get to work together again in the future! 🤝
Read more 📰: https://t.co/zgK7jLq2Gp#RomanBilinski pic.twitter.com/YixqAXZMFg
— Roman Bilinski (@romanbilinski) August 24, 2021
Trevor Carlin jest zadowolony ze współpracy
Szef zespołu Carlin tak wypowiedział się o decyzji Bilinskiego: Doceniamy, iż koncentracja Romana i jego sponsorów zmieniła się w tym sezonie i teraz pragną skupić się na GB3 Championship przez pozostałą część roku. Czasami kampania nie przebiega zgodnie z planem, lecz wspólnie wypracowaliśmy wspólnie zgodny plan, aby iść naprzód. Życzymy Romanowi dużo szczęścia w pozostałych wyścigach mistrzostw GB3 i mamy nadzieję, iż w przyszłości będziemy mieli szansę współpracować.

Fot. Jakob Ebrey Photography
Z kolei sam zainteresowany podziękował Carlinowi za możliwość dotychczasowej jazdy w tym sezonie: Chciałbym podziękować zespołowi Carlin za bycie tak wspaniałymi w tym roku. Świetnie się razem bawiliśmy. Chociaż nie przekształciło się to w sezon, na który liczyliśmy, praca ze wszystkimi chłopakami była niezwykle przyjemnym doświadczeniem. Wielkie podziękowania również dla Trevora za współpracę w drugiej połowie sezonu. Jestem pewien, iż w przyszłości będziemy mieli okazję ponownie ścigać się razem.
Bilinski w serii GB3 Championship zajmuje ósme miejsce. Seria ta cechuje się jednak wielką nieprzewidywalnością i Polak ma nawet matematyczne szanse na mistrzostwo.