Nasze profile w mediach społecznościowych

WRC

Pilot rajdowy – niedoceniana część załogi. Dlaczego jest aż tak ważny?

Pilot rajdowy to członek załogi w rajdach, który jest pomijany nawet przez wielu dziennikarzy. Kibice także często zwracają uwagę jedynie na kierowców. Dlaczego tak się dzieje? Otóż widz skupia się przede wszystkim na tym, kto obejmuje stery,, bo to on jedzie na tzw. limicie. W tym artykule przybliżymy wam jednak zakres obowiązków osób na prawym fotelu, aby pokazać wam, że bez nich nawet tacy kierowcy jak Loeb czy Ogier nic by nie ugrali.

Opublikowano

w dniu

pilot rajdowy
Fot. Red Bull Content Pool

Pilot rajdowy i jego notatki oraz wyczucie auta

Rola takiego zawodnika jakim jest pilot rajdowy jest ogromna, a często niedoceniana. Ma on ogromny wpływ na sukces, bo od jego pracy również zależy tempo przejazdu danego odcinka specjalnego. Dyktowanie notatek – z tym głównie się kojarzy takowa rola, ale to nie jest koniec tego czego musi pilnować. Niejednokrotnie musi reagować na dynamicznie zmieniające się warunki, to klucz do porozumienia.

ZOBACZ TAKŻE
Najlepsze rajdówki w historii WRC. Subiektywne TOP 10

Kierowca musi czuć jedność z pilotem i vice versa. Rajdy samochodowe to sport zespołowy, nie startują tu sami kierujący. Pilot rajdowy jest obdarzony zaufaniem, choć sam musi wiedzieć o tym iż to jego (czy nawet jej, bo też mamy kobiety na prawym fotelu) bezpieczeństwo jest w rękach kolegi czy koleżanki. Nie patrzy na drogę, ale reaguje na zmienne sytuacje? Tak, tu się chwali ich za niesamowite wyczucie auta… swoimi plecami oraz pośladkami. 

Obowiązków jest więcej. Dlatego dobre ich wypełnienie jest kluczem do sukcesu

Można śmiało powiedzieć, że na głowie ma od groma różnych spraw. Jest to oczywiście racja, bo to pilot rajdowy pilnuje godzin wjazdu na odcinek, wjazdu i wyjazdu z parku serwisowego, pomaga przy zmianie kół. Na drogach dojazdowych patrzy, by nie spóźnić się na punkty kontroli czasu. Mała rzecz? Nic bardziej mylnego. każde spóźnienie powoduje karę czasową. Jak zapewne się domyślacie to nawet najmniejsza ma wpływ realny na wyniki rajdu czy mistrzostw.

ZOBACZ TAKŻE
Rajd Finlandii: Elfyn Evans przedłużył swoje nadzieje na tytuł | Analiza

Takowa praca uczy pokory, bo w aucie szefem jest zawsze kierowca. Jest on niejednokrotnie pracodawcą dla pilota, bo płaci mu/jej za starty. Trzeba wiele ciężkiej pracy, skupienia oraz cierpliwości. Różne rzeczy dzieją się w sportach motorowych, a strata szansy na tytuł kilka kilometrów przed metą jest na pewno frustrująca. Nie można dać upustu emocjom w każdej chwili, bo trzeba pilnować kierowcy. Tak, pilot rajdowy nie tylko stara się opanować swoje emocje, ale zawsze jeszcze uspokaja kolegę na fotelu obok. Po zapoznaniu się z trasą rajdu to w ich rękach (a właściwie notatkach) jest klucz do sukcesu. Nie ma samowolki w dopisywaniu sobie uwag, to na pewno nie przyniesie nic dobrego. 

Jak wygląda rajd z perspektywy pilota?

Rajd dla pilota zaczyna się na długo przed samym startem. To on dokonuje zgłoszenia załogi do konkretnej rundy. Co jeśli tego dokona? Ciągle wiele ma na głowie, bo to on dba o sprawy techniczne jak odbiór administracyjny auta i badanie kontrolne. Myśleliście, że to jest problem kierowcy? Nic bardziej mylnego, otóż to kolega czy koleżanka z prawego fotela dba o to by wszystko przebiegło sprawnie i po myśli. Również dokumenty zarówno od samochodu jak i kierowcy (czy swoje własne) ma on/ona pod swoją opieką. Zgubienie czegokolwiek w najlepszym wypadku skutkuje karą, w najgorszym… brakiem dopuszczenia do startu. Nic nie jest tak frustrujące jak przyjechanie na rajd, opłacenie wszystkiego by dowiedzieć się iż to na darmo.

Pilot rajdowy i trasa odcinka specjalnego

Dobrze, ale co z trasą? Otóż na zapoznaniu pilot rajdowy musi być skupiony, aby wypatrzeć niebezpieczne miejsca oraz takie, które mogą być kluczowe w walce o jak najwyższe pozycje. Jasne, czasem można przejechać podczas rekonesansu aż trzykrotnie dany odcinek, ale nie jest to reguła. W hotelu odpoczynek? Tak, też… jednak jeszcze czeka zawodników nanoszenie poprawek na notatki. Wszystko dopracowuje się do perfekcji. Nie można sobie pozwolić na błędy czy machnięcie ręką na istotne szczegóły. Od tego zależy wynik i… bezpieczeństwo załogi. Wyobrażacie sobie sytuację kiedy to pilot podyktowałby źle notatki? O wypadek nie trudno, a wokół nie ma bezpiecznych band. Są za to drzewa, płoty, budynki, rowy, skarpy i podobne. Taka sytuacja dopadła w 2003 Leszka Kuzaja kiedy to błąd Magdy Lukas mało nie spowodował wypadnięcia z trasy (czas na filmie około 1:30):

 

Opanowanie pilota jest potrzebne, by nie dostarczać dodatkowych bodźców kierowcy. Magdzie Lukas dodatkowo przestał działać interkom. Kiedy już uporała się z problemem niepotrzebnie czytała notatki podniesionym głosem. Należy również wziąć pod uwagę iż narzędziem pracy zawodnika, którym jest pilot rajdowy jest także głos. Żaden kierowca nie chciałby, by jego pilot stracił możliwość komunikacji głosowej w trakcie rajdu. A co jeśli już załoga wypadnie czy przebije oponę? Liczy się czas, więc jak najszybciej pilot podejmuje odpowiednie działania przy pomocy kierowcy. Nie należy zapominać, iż przede wszystkim trzeba zadbać o własne bezpieczeństwo. Trzeba mieć na uwadze co przekazać mechanikom na serwisie, bo jeśli można inaczej, lepiej auto ustawić to trzeba to zrobić. To jest sport, tu się liczą ułamki sekund.

Nietypowe sytuacje podczas zawodów

Pilot rajdowy i jego zadania podczas startów nie ograniczają się do notatek. Wielokrotnie musi on przeprowadzać naprawy jak zmiana koła. Liczy się błyskawiczna reakcja, bo jak wiadomo liczy się czas. Nigdy nie przynosi to możliwości zyskania pozycji, ale może pomóc by była owa strata w klasyfikacji mniejszą. Kierowca darzy zaufaniem pilota, a pilot kierowcę, więc bywały sytuacje kiedy wystawiano to na próbę. Otwarta maska podczas jazdy na odcinku specjalnym skutecznie zasłania widoczność. Jak można zrozumieć, po prostu nie ma czasu na wyjście z auta i jej zamknięcie. Wtedy kierowca „widzi” odcinek specjalny słysząc jego opis dyktowany przez pilota. Niejednokrotnie z bólem pleców po jakimś twardym lądowaniu czy uderzeniu kamienia. To prawdziwi twardziele, a tak bardzo są pomijani. Słyszeliście o przykręcaniu kierownicy w trakcie jazdy po odcinku specjalnym? Red Bull przygotował małą kompilację z nietypowymi wyzwaniami przed którymi musiał stanąć pilot rajdowy w WRC.

 

Pilot rajdowy to ważny członek załogi

Jak widać kluczowe jest przygotowanie pilota do startu, bo bez niego nawet nie byłaby zgłoszona załoga. Dużo spraw na głowie, dbałość o najmniejsze szczegóły czy to na trasie czy regulaminowe – to wszystko po jego stronie. Oczywiście dobrze, aby kierowca orientował się w gąszczu zasad, ale i tak one głównie spoczywają na barkach zawodnika z prawego fotela. Czy one się zmieniają? Nie tak często, ale do każdej rundy mamy regulamin uzupełniający, którego też trzeba przestrzegać.

Wiele z tego można poznać na kursie pilota rajdowego u utytułowanego zawodnika startującego m.in. w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski – Pawła Pochronia. Co-Driver School to nie tylko suche fakty. Jest to poznanie kim jest pilot rajdowy, za co odpowiada i jaka odpowiedzialność leży po jego stronie. Także jeśli chcesz poznać ten sport od środka z perspektywy prawego fotela to jest miejsce dla Ciebie. Nie należy ukrywać, iż jest to istotne także pod kątem ewentualnych startów niezależnie od rangi. A tu może wykazać się każdy kto ma chęci, budżet oraz prawo jazdy. Oczywiście istotne jest także to by nie mieć przeciwwskazań zdrowotnych do uprawiania sportu. Jeśli kandydat lub kandydatka (tak, naturalnie nie dyskryminuje się kobiet w tym sporcie) czuje się na siłach to może spróbować. Wystarczy zapisać się do automobilklubu, przejść kurs i zdać egzamin. Jednak tylko praktyka, ćwiczenia oraz starty pomagają pilotom rajdowym rozwijać się. 

4.3/5 (liczba głosów: 6)
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama