Nasze profile w mediach społecznościowych

Serie juniorskie F1

Roman Bilinski o kolejnym podium. „To efekt naszej ciężkiej pracy”

Roman Bilinski po raz kolejny w tym sezonie stanął na podium wyścigu serii GB3 Championship. Oto wypowiedzi Polaka jak i jego rywali z pierwszego wyścigu na torze Donington Park.

Opublikowano

w dniu

Podium GB3 Championship 2021 Donington Park
Fot. GB3 Championship

Roman Bilinski z siódmym podium w tym sezonie

Polak w tym sezonie szturmem wdarł się do czołówki serii GB3 Championship. Zawodnik zespołu Arden Motorsport w sobotę 16 października po raz 7. w tym sezonie stanął na podium w wyścigu tych brytyjskich mistrzostw. Bilinski po atomowym starcie zdołał awansować o 2 pozycje. Następnie przez cały wyścig bronił się przed Brandenem Lee Oxley’em i wpadł na metę jako 3. Po rywalizacji 17-latek nie krył zadowolenia z rezultatu.

ZOBACZ TAKŻE
Roman Biliński o celach i planach. "Chcę startować jako Polak" | WYWIAD

To był bardzo solidny wyścig, naprawdę ciężko pracowaliśmy ja i zespół, aby wrócić tutaj ponieważ mieliśmy trochę problemów w czwartek i piątek. Zdobycie podium to dobry wynik. Upewniłem się, że moje opony mają jak najwyższą temperaturę, abym mógł wykorzystać pierwsze okrążenie i tak się stało. Teraz jesteśmy na podium, więc to dobre punkty i miejmy nadzieję, że awansujemy w mistrzostwach. Widziałem Zaka i Reece’a jadących obok siebie i chciałem się przyłączyć, ale pomyślałem, że zobaczę co się stanie na wyjściu. Ale potem „dotknęło” mnie brudne powietrze i nie mogłem za nimi nadążyć. W tym roku mam jeszcze 2wyścigi, więc dam z siebie absolutnie wszystko, ponieważ zawsze to robię i widzę, gdzie skończymy.

Dzięki temu występowi Polak ma szansę awans na 6. miejsce w klasyfikacji kierowców.

Przełamanie Reece’a Ushijimy

Na ten moment Japończyk czekał 15 wyścigów. Kierowca zespołu Hitech ostatnie swoje podium do tej pory zdobył na początku lipca tego roku właśnie na torze Donington Park. Od tamtej pory kierowcy z Kraju Kwitnącej Wiśni miał problemy ze zdobyciem podium. Ushijima w końcu zdołał jednak się przełamać i zajął drugie miejsce ulegając tylko Zakowi O’Sullivanowi. 

ZOBACZ TAKŻE
Reece Ushijima o fanach z Japonii. "Każdy kocha tu Vettela" | WYWIAD

Po ostatnich kilku rundach dobrze jest wrócić na podium, a po dobrych kwalifikacjach cieszę się, że udało nam się to osiągnąć. To była najzabawniejsza rzecz [pierwsze okrążenie z O’Sullivanem w dół Craners], ponieważ jadąc przez pierwszy zakręt pomyślałem, że „to dokładnie to samo, co wydarzyło się ostatnim razem!” Chciałem uniknąć popełnienia tego samego błędu, co wtedy i nie odpuszczałem, ale w sytuacji, w której byłem on był w lepszej pozycji dojazdowej do czwartego zakrętu, więc wyszedł z niego lepiej. Ale cieszę się, że udało nam się utrzymać tempo i tak czy inaczej jest to dobre zakończenie. Myślę, iż w połowie miałem kilka dobrych okrążeń, na których zacząłem się zbliżać i naprawdę zaczynałem czuć, że mogę go zmusić do popełnienia błędu, ale Zak jechał dziś naprawdę dobrze. To naprawdę ważne, aby mieć rozmach w tych mistrzostwach, czy w innych mistrzostwach, więc nawet wchodząc w zimę i przyszły rok, dobrze jest mieć ten mały pozytyw – zakończył.

Ukoronowanie sezonu Zaka O’Sullivana

Brytyjczyk w tym sezonie wygrał aż 6 wyścigów i dodatkowo aż 7-krotnie stawał na podium. W efekcie to właśnie on zapewnił sobie tytuł mistrza serii na 3 wyścigi przed końcem. Po wygranym wyścigu na Donington Park O’Sullivan nie krył zadowolenia. 

To był niesamowity rok. Poprawiliśmy to, co zrobiliśmy źle w zeszłym roku w F4, gdzie przegrałem mistrzostwo. Wspaniale jest więc zdobyć moje pierwsze mistrzostwo z Carlinem, a wszystko poszło bardzo płynnie! We wczesnej fazie mistrzostw udało nam się zbudować trochę przewagi. Potem miałem trochę pecha z kilkoma DNF-ami, ale wciąż miałem wszystko pod kontrolą – podkreślił.

Na początku miałem lekki poślizg, początkowo był to dobry start, ale druga faza nie była tak dobra. Myślę, iż Bart miał lepszy, a Reece  jeszcze lepszy. Znów jechaliśmy w trzech w zakręcie! To była podobna sytuacja co ostatnio. Na dojeździe do McLeansa było trochę bliżej, ale udało mi się utrzymać i powoli nadrobić dystans przez cały wyścig. Myślę, że był dość blisko w środkowej fazie ponieważ był nieco szybszy podczas hamowania do agrafki, więc zdecydowanie wypełniał moje lusterka! Ale na koniec udało mi się nadrobić niewielką lukę, aby wygrać.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja kierowców GB3 Championship: Sprawdź pozycję Bilinskiego

– Szykana była najtrudniejsza do zarządzania tempem, ale sobie poradziłem. To było trochę ryzykowne, ale udało mi się nadrobić dystans przed dwiema głównymi strefami wyprzedzania, więc skupiłem się wyłącznie na dobrym wyjściu stamtąd i myślę, że faza, w której mnie złapał była wtedy gdy tego nie robiłem . Pod koniec jakoś to załatwiłem i byliśmy w stanie nieco odskoczyć. Teraz mogę się trochę zabawić, może być mokro, a potem odbędzie się ostatni wyścig na żywo w Sky Sports, co powinno być dobrą zabawą! – zakończył.

Ostatnie tango

Seria GB3 Championship zakończy swój sezon w niedzielę 17 października. Oba wyścigi tamtego dnia transmitowane będą na oficjalnym kanale serii. Szczegółowe informacje co do transmisji znajdziecie we wpisie poniżej.

ZOBACZ TAKŻE
Transmisja GB3 Championship z Romanem Bilinskim [stream, live]

5/5 (liczba głosów: 1)

The requested resource was not found on this server.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama