Amerykanie przez lata przyzwyczaili nas do dużych jednostek V8. Ostatnimi laty można było jednak zauważyć pewne, przynajmniej częściowe, odchodzenie na rzecz mniejszych i bardziej ekonomicznych silników V6 z doładowaniem. Co jakiś czas pojawiają się jednak spore jednostki V8, jednak rzadko można je spotkać w cywilnych samochodach. Niedawno pisaliśmy o Chevrolecie Camaro COPO z 9.4-litrowym V8 pod maską. Teraz Chevrolet poszedł o krok dalej, prezentując jeszcze większą jednostkę V8 Big Block, której pojemność przekracza 10 litrów. Konstrukcja zadebiutuje oficjalnie na targach SEMA w Las Vegas, odbywających się od 2 do 5 listopada. Znamy już szczegóły motoru.
Nowy Big Block od Chevroleta jest naprawdę wielki
Nowa konstrukcja nosi oznaczenie ZZ632/1000 i jest największym oraz najmocniejszym silnikiem widlastym, jaki kiedykolwiek został stworzony przez Chevroleta. Jego parametry imponują. Ma on pojemność 632 cali sześciennych, co daje 10.35 litra i rozwija aż 1018 KM oraz 1188 Nm na paliwie 93-oktanowym. Wartości te są jednak osiągane dopiero przy 6000 obr./min., a więc blisko maksimum wynoszącego 7000 obr./min. Producent z dumą podkreśla, że wszystkie osiem kanałów wlotowych i wylotowych ma tę samą długość, objętość i układ, w przeciwieństwie do innych silników Big Block, które mają zauważalne różnice w kształcie kanałów. Paliwo jest dostarczane do cylindrów przez ośmiootworowe wtryskiwacze. Ponadto producent twierdzi, że wszystkie cylindry wytwarzają identyczną moc.

Nowy silnik widlasty Chevroleta ma ten sam żelazny blok co jednostka ZZ572 z Camaro COPO. Otwór zwiększono o 0,040 cala (0,11 cm). Wydłużono też skok cylindrów. Wał korbowy i korbowody wykonano z kutej stali, natomiast tłoki z kutego aluminium. Chevrolet zaznacza, że przetestował nowy silnik i z łatwością wytrzymał on ponad 200 symulowanych przejazdów pasa oporowego na dynamometrze.
Imponujące parametry
– To największy i najbardziej ekstremalny silnik widlasty, jaki kiedykolwiek zbudowaliśmy. ZZ632 znajduje się na szczycie naszej niezrównanej gamy silników widlastych, jako król osiągów. Zapewnia niesamowitą moc i robi to z wielką pompą – skomentował Russ O’Blenes, dyrektor zespołu ds. osiągów i napędu wyścigowego Chevroleta.
Dostawy nowej jednostki do klientów rozpoczną się na początku przyszłego roku. Chevrolet nie podał jednak cen nowego motoru Big Block. Niemniej jednak tak wielka jednostkach w czasach dominacji proekologicznej ideologii jest miłą niespodzianką. Należy jednak zaznaczyć, że jest to jednostka przeznaczona do udziału w zawodach i próżno jej będzie szukać w samochodach cywilnych.