Nasze profile w mediach społecznościowych

Samochody

Najciekawsze samochody Jamesa Bonda granego przez Daniela Craiga

Postać Jamesa Bonda od lat kojarzy się nie tylko ze sprytnym i uwodzicielskim agentem, ale także z jego wyszukanymi, a niekiedy dość nietypowymi samochodami. Z racji niedawnej premiery kolejnego filmu o agencie 007 wybraliśmy najciekawsze samochody Jamesa Bonda granego przez Daniela Craiga.

Opublikowano

w dniu

Najciekawsze samochody Jamesa Bonda - Aston Martin DB5

Już w ubiegłym roku na portalu pojawiła się lista 20 najlepszych samochodów Jamesa Bonda. Teraz jednak natrafiła się nie lada okazja, by stworzyć podobne zestawienie. Tym razem bazuje ono na częściach, w których w postać agenta 007 wcielił się Daniel Craig. Seria filmów o przygodach Agenta 007 nierozłącznie wiąże się z ciekawymi pojazdami. Samochody Jamesa Bonda często szokowały i podbijały serca fanów motoryzacji. W filmach o słynnym brytyjskim agencie nie brakuje zarówno supersamochodów, jak i prostych, dosyć zaskakujących modeli „dla ludu”. Nie inaczej było w filmach z Danielem Craigiem, także w najnowszej części No Time to Die, która parę tygodni temu trafiła do kin. Z tej okazji wybrałem (oczywiście moim zdaniem) najciekawsze samochody Jamesa Bonda granego przez Brytyjczyka.

ZOBACZ TAKŻE
Samochody Jamesa Bonda. Wybraliśmy 20 najlepszych w historii

Nie pominąłem także tych z No Time to Die, który niedawno miałem okazję obejrzeć. Oczywiście postaram się wam nie spojlerować nowej części lub też w minimalnym zakresie, jeśli będzie to konieczne. Na marginesie dodam, że jako wielki fan Bonda i osoba, która obejrzała wszystkie części po kilka razy, stwierdzam, że samochody i wszelkie inne zmotoryzowane pojazdy niejako odegrały ważną rolę w wykreowaniu wizerunku postaci Jamesa Bonda, jaki znamy. Sam Daniel Craig, pomimo że ma równie dużo zwolenników co przeciwników, także odegrał w tym dużą rolę, zaś różnorodność pojazdów, z jakimi miał styczność, była naprawdę zdumiewająca. Dlatego niech Was nie dziwi w zestawieniu obecność także tych przyziemnych, nieraz wręcz budżetowych aut.

Na początek najbardziej oczywisty wybór – Aston Martin DB5

Chyba nie zdziwiło was, że na początek wybrałem właśnie Astona Martina DB5, którego znamy choćby z udziału w filmie Goldfinger z 1964 roku, uchodzącym do dzisiaj za jednego z najlepszych Bondów w historii. Nie jest przesadnie szybki ani też nie zapewnia takich właściwości jezdnych co współczesne supersamochody, jednak uchodzi za ikonę brytyjskiej motoryzacji oraz samej marki Aston Martin. Jego kształty, elegancka sylwetka z dużym grillem i proste linie stanowią punkt odniesienia dla kolejnych, także tych współczesnych modeli brytyjskiego producenta. Samochód produkowano w latach 1963-1965 i wyprodukowano w tym czasie 1063 egzemplarze. Napędzał go 4-litrowy silnik R6 rozwijający 282 KM oraz 390 Nm. Co ciekawe, DB5 wystąpił też w filmie Auta 2 z 2011 roku.

Samochód pojawił się w aż 9 filmach o Jamesie Bondzie i był pierwszym oficjalnym samochodem agenta 007. Były to m.in. Goldfinger, Operacja Piorun, GoldenEye, Jutro nie umiera nigdy, Casino Royale, Skyfall oraz Spectre. W tym ostatnim jednak jego rola ograniczała się do ukazania wraku, który pozostał po akcji kończącej Skyfall. Samochód powrócił w No Time to Die i tym razem odegrał dość znaczącą rolę już w scenie otwierającej film. Bez obaw, nie jest to spojler. W dużej mierze akcja ta została bowiem ukazana na zwiastunie filmu, który możecie zobaczyć poniżej. DB5 zasłynął nie tylko z efektownych pościgów, ale również wielu funkcji, w tym bogatego uzbrojenia, m.in. w karabiny maszynowe. W Skyfall pełnił natomiast rolę niejako sentymantalną (kto widział ten film, wie o co chodzi, zaś jeśli nie widzieliście, to polecam obejrzeć). 

 

Bez ekstrasów, a pasuje jak ulał – Aston Martin DBS

Podobnie jak DB5, także DBS pojawił się już w ubiegłorocznym zestawieniu. Pozwoliłem sobie jednak na pewien dodatek. Kojarzony z filmem „Casino Royale” Aston Martin DBS V12 zadebiutował w 2007 roku i produkowany był do 2012 roku. Napędzał go zmodyfikowany silnik V12 z modelu DB9 o pojemności 5,9 litra, rozwijający 510 KM oraz 570 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosiło 4,3 s, zaś prędkość maksymalna 307 km/h. Tak na marginesie był on następcą modelu V12 Vanquish, który również wystąpił w filmie o Jamesie Bondzie, a dokładzie w Śmierć nadejdzie jutro z 2002 roku. Wróćmy jednak do DBS-a. Choć samochód miał premierę w 2007 roku, pierwszy raz pokazano go właśnie w 2006 roku w Casino Royale.

DBS (Casino Royale)

Fot. Screenshot z „Casino Royale” Aston Martin DBS V12

DBS świetnie pasuje do wizerunku współczesnego Bonda

Casino Royale DBS wystąpił m.in. w scenie pościgu za dziewczyną Bonda, jednak warto dodać jedno spostrzeżenie. Podczas sceny dachowania użyto modelu DB9 w celu redukcji kosztów. Co więcej, samochód tak dobrze trzymał się drogi, że trzeba było podłożyć lekki ładunek wybuchowy, by doprowadzić do dachowania. DBS pojawił się także w następnej części Quantum of Solace z 2008 roku, w scenie pościgu rozpoczynającego film. Warto wspomnieć, że filmowy DBS nie posiadał masy gadżetów, jak to bywało w starszych częściach. Nieliczne dodatki były minimalne, dobrze zamaskowane, a przede wszystkim realistyczne. 

 

W najnowszej części No Time to Die wystąpił natomiast nowy Aston Martin DBS Superleggera, który zadebiutował w 2018 roku jako następca Vanquisha II (w 2012 roku zajął on miejsce DBS-a). Nowy DBS również ma 5.9-litrową jednostkę V12, jednak ma ona podwójne doładowanie i rozwija aż 725 KM oraz 900 Nm. Zapewnia autu przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,2 s i prędkość maksymalną na poziomie 340 km/h. Samochód pojawił się w zasadzie w niewiele znaczącej scenie, zaś Daniel Craig tym razem zajmował miejsce pasażera. Nie zmienia to jednak faktu, że oba DBS-y swoim stylem idealnie pasują do wizerunku samochodu agenta 007, jaki bez wątpienia stworzył w dużej mierze wspomniany Aston Martin DB5.

Gra na sentymentach – Aston Martin V8 Vantage

Pozycja ta może trochę zaskakiwać, gdyż samochód od wielu lat nie wystąpił w żadnym filmie o Bondzie. Model V8 Vantage wystąpił pierwszy raz w filmie W obliczu śmierci z 1987 roku, z Timothym Daltonem w roli głównej. Aston Bonda posiadał silniki rakietowe, opony z prawdziwymi kolcami, system autodestrukcji oraz kilka innych funkcji bojowych, co można było zobaczyć właśnie we wspomnianym filmie.  Ciekawostką był fakt, iż w filmie tym wystąpiły tak naprawdę dwa samochody. Wszystko z uwagi na dach, który w niektórych scenach musiał być miękki i zsuwany, a w innych twardy. W tym celu przekładano tablice między obydwoma autami. V8 Vantage w opisywanej wersji zadebiutował w 1977 roku i korzystał z 5.3-litrowej jednostki V8 o mocy 309 KM i maksymalnym momencie obrotowym 434 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmowało 6,7 s, zaś prędkość maksymalna to 240 km/h. 

 

Dość dużym zaskoczeniem nie tylko dla mnie, ale zapewne także dla wielu fanów serii i widzów był powrót Astona Martina V8 Vantage w No Time to Die. Tym razem jednak nie brał on udziału w żadnym pościgu, lecz uczestniczył w rekreacyjnych przejażdżkach Bonda i Madelaine Swann (znanej też ze Spectre). Dlaczego zatem wymieniłem akurat ten samochód w zestawieniu? To proste – doskonale gra on na sentymentach fana całej serii, podobnie zresztą jak cały ten film.

Unikatowy Aston Martin DB10

Zapewne już zastanawiacie się, czemu dał kolejnego Astona? OK, pocieszę Was, że będzie to już ostatni samochód tej marki na liście. Musiałem go wymienić z prostego powodu – ten model powstał tylko i wyłącznie z myślą o udziale w Jamesie Bondzie… a dokładniej w filmie Spectre z 2015 roku. DB10 powstał w 2014 roku w liczbie 10 egzemplarzy, z czego większość zniszczono lub uszkodzono. Karoserię wykonano z włókna węglowego i oparto na podwoziu z V8 Vantage. Pod maską zamontowano 4.7-litrową jednostkę V8 o mocy 430 KM i maksymalnym momencie obrotowym 490 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 4,7 s, zaś prędkość maksymalna 305 km/h. To właśnie DB10 zapoczątkował nowy styl brytyjskiej marki, którego seryjną adaptacją był pokazany w 2016 roku model DB11. 

 

Jeśli chodzi o rolę w Spectre, to kierowany przez Craiga DB10 uczestniczy w efektownym pościgu ulicami Rzymu, który kończy się utopieniem samochodu w rzece. Mimo to DB10 pełni ważną rolę w całej serii filmów o Bondzie, nie tylko tych z udziałem Daniela Craiga, gdyż jest pierwszym samochodem stworzonym wyłącznie na potrzeby filmu. To pokazuje też, jak ważną rolę odgrywa w kreowani wizerunku Astona Martina jako firmy udział jego modeli w filmach o Jamesie Bondzie. Zresztą jest to ciekawa kwestia, którą postaramy się wam szerzej omówić w najbliższym czasie, podobnie zresztą jak opisać genezę powstania modelu DB10.

Brytyjskie marki na czele  – Jaguar  C-X75 

We wspomnianej powyżej scenie pościgu w filmie Spectre uczestniczył też Jaguar C-X75, którym jechał przeciwnik Bonda grany przez Dave’a Batistę.  C-X75 to supersamochód Jaguara opracowany we współpracy z zespołem Formuły 1 Williams F1. Pojazd zadebiutował na salonie w Paryżu w 2010 roku, zaś jego układ napędowy rozwijał około 778 KM oraz 1600 Nm. Składały się na niego 4 silniki elektryczne – po jednym na każde z kół. Jaguar przewidywał, że przyspieszenie od 0 d0 100 km/h zajmie 2,9 s, zaś prędkość maksymalna pojazdu miała wynieść 330 km/h. Następnie pojawiło się 5 prototypów rozwojowych z napędem hybrydowym plug-in. Jego bazą była turbodoładowana jednostka benzynowa 1.6 o mocy 507 KM oraz silniki elektryczne rozwijające 35 KM, co dawało łącznie 900 KM.

Jaguar C-X75 Concept

Fot. netcarshow.com

Miało nawet dojść do seryjnej produkcji pojazdu w latach 2013-2015 (planowano wyprodukować 250 egzemplarzy), jednak ostatecznie wycofano się z pomysłu. Argumentowano to ogólnoświatowym kryzysem ekonomicznym. Nie zmienia to faktu, że C-X75 pasował do filmu o Bondzie. Choć nie ukrywam, że po osadzeniu akcji w Rzymie bardziej spodziewałbym się jakiegoś Ferrari lub Lamborghini. Kończąc wątek Jaguara C-X75 dodam, że jego smukła, aerodynamiczna stylistyka odnosi się wprost do praprzodka z początku lat 90-tych w postaci Jaguara XJ220. Dlaczego? Otóż był on niesamowicie szybkim i emocjonującym jak na swoje czasy samochodem – również okazał się porażką wizerunkową.

Cały czas się przewiJa – Jaguar XJ

Flagowa limuzyna brytyjskiej marki przewija się praktycznie w każdej części przygód Jamesa Bonda granego przez Daniela Craiga. Nic więc dziwnego, że najciekawsze samochody Jamesa Bonda zasilił właśnie ten model. Najczęściej widywaną generacją jest X350 z lat 2003-2009. Jest to nie tylko ostatni klasyczny pod względem designu Jaguar, ale również pierwszy model brytyjskiej marki wykonany w całości z aluminium. Dzięki temu pozbyto się największej wady poprzedników, jaką była ponadprzeciętna podatność na korozję. 

ZOBACZ TAKŻE
Nowy Jaguar XJ będzie "czymś wyjątkowym"

Wracając do Bonda, pierwszy raz XJa X350 możemy zauważyć w Casino Royale podczas ukazania aut stojących pod kasynem. Poza tym to właśnie od wsadzenia Vesper do Jaguara XJa rozpoczyna się opisana przy okazji Astona Martina DBS scena pościgu w Casino Royale. XJa w pełnej krasie możemy zobaczyć także w scenie kończącej Casino Royale, gdy Bond przyjechał po Pana White’a (od sceny jego dostarczenia na przesłuchanie w Sienie zaczyna się właśnie akcja Quantum of Solace). XJ X350 wystąpił również w Spectre podczas pogoni M (granego przez Ralpha Fiennesa) za porywaczami. Samochód miał także epizodyczne role w No Time to Die

 

Dobra, ale wspomniałem przecież, że XJ brał udział w każdym z filmów o Bondzie. Co zatem z pozostałymi? Otóż w Quantum of Solace przeciwnik Bonda w postaci Dominica Greene’a (grany przez Mathieu Amalrica) przyjechał na przyjęcie właśnie Jaguarem XJ. Był to jednak poprzednik X350 w postaci X308 z lat 1997-2003. Z kolei w Skyfall z 2012 roku uczestniczył następca X350 w postaci XJa X351 z lat 2010-2019, wyróżniającego się zupełnie nowym, bardziej ekspresyjnym designem.

Czas na skrajność – Ford Ka

Dobrze widzicie – w zestawieniu znalazł się budżetowy samochód w postaci Forda Ka II generacji. Samochód produkowano w latach 2008-2016 i przy okazji mamy tu polski akcent. Jego wytwarzaniem zajmowała się bowiem fabryka Fiata w Tychach. Sam samochód bazował na Fiacie 500, którego produkcję rozpoczęto rok wcześniej. Pod maską małego Forda znalazły się 1.2-litrowa jednostka benzynowa o mocy 69 KM oraz 1.3-litrowy turbodiesel rozwijający 75 KM. Ford Ka brał udział w Quantum of Solace w jednej ze scen w Haiti, a za jego kierownicą siedziała wówczas Camille (grana przez Olgę Kurylenko), podczas gdy Bond siedział na fotelu pasażera. Opisywaną scenę możecie zobaczyć w drugiej i trzeciej minucie nagrania.

 

Debiut z przytupem – Ford Mondeo Mk4

IV generacja Forda Mondeo zaliczyła szumny debiut na ekranie filmowym właśnie w Casino Royale. Samochód wystąpił w jednej z początkowych scen, kiedy to Bond jechał z lotniska w Nassau na Bahamach do hotelu. W filmie wykorzystano liftbacka z zestawem sportowym. Co ciekawe, wymagało to od Forda zbudowania pojazdu półtora roku przed jego rynkową premierą. Nie jest to jednak pierwszy przypadek prapremiery w historii tej marki. Już w 1977 roku w filmie Szpieg, który mnie kochał Bonda ścigano nowym modelem Taurus-Cortina, który trafił na rynek kilka miesięcy później. Wracając do Mondeo, IV wcielenie produkowano w latach 2007-2014 w wersjach liftback, sedan oraz kombi. Pod maską były silniki benzynowe i wysokoprężne o pojemnościach od 1.6 do 2.5 litra i mocach od 110 do 240 KM. Samochód cieszył się sporą popularnością, także w Polsce.

 

Bond w terenie – Mitsubishi Pajero

Kolejna dość zaskakująca propozycja na mojej liście. W dodatku mowa tu o III generacji japońskiej terenówki z lat 1999-2006. Co ciekawe, za projekt auta odpowiadało słynne włoskie studio stylistyczne Pininfarina. Pod maską znalazła się 3.5-litrowa jednostka benzynowa V6 o mocy 200 lub 220 KM (w zależności od rynku). W zasadzie wspominam o Pajero z dwóch powodów. Po pierwsze był to w zasadzie jeden z nielicznych niebrytyjskich samochodów występujących w No Time to Die (tak naprawdę poza Mitsubishi pamiętam tylko starego Jeepa Wranglera, którym poruszał się Bond na Jamajce). Po drugie to właśnie za kierownicą Pajero Bond brał udział w efektownej ucieczce bezdrożami Norwegii. Uciekał wówczas przed Land Roverami Defenderami oraz Range Roverami Sport SVR, które de facto można było zobaczyć w zwiastunie.

Mitsubishi Pajero III

Fot. netcarshow.com

Każdy może stać się Bondem – Land Rover Defender Bond Edition

Na koniec pozwoliłem sobie umieścić nowego Land Rovera Defendera, który wystąpił w efektownej scenie pościgu w No Time to Die za wspomnianym wcześniej Mitsubishi Pajero, którym kierował Bond. Jej fragment ukazano zresztą na oficjalnym zwiastunie filmu, który już publikowałem przy okazji Astona DB5. Normalnie nie wymieniałbym tego samochodu, gdyż nie wnosi on nic szczególnego do filmu poza jednym szczegółem. Otóż to właśnie udział w tym filmie był ważnym elementem kampanii marketingowej zupełnie nowej, znacznie bardzie zaawansowanej generacji brytyjskiej terenówki. Ona już sama w sobie przeszła już wielką metamorfozę, o czym możecie przeczytać klikając w poniższy link. 

ZOBACZ TAKŻE
Land Rover Defender – nowoczesna terenówka

Dla mnie znacznie istotniejszym argumentem za osadzeniem tego auta na liście jest jego specjalna wersja Bond Edition. Zaprezentowano ją w ubiegłym miesiącu z okazji nadchodzącej premiery filmu. Zaplanowano tylko 300 egzemplarzy tej odmiany. Pod maską znajduje się 5-litrowa jednostka V8 z kompresorem, rozwijająca 525 KM oraz 625 Nm. Za przeniesienie napędu na obie osie odpowiada 8-stopniowa automatyczna przekładnia. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 5,2 s, zaś prędkość maksymalna to 240 km/h. Wygląd pojazdu jest inspirowany filmowymi Defenderami z No Time to Die. 

Defender Bond Edition standardowo wyposażony jest w w pakiet Extended Black Pack. Składają się na to: 22-calowe felgi aluminiowe Luna Gloss Black oraz przednie zaciski hamulcowe w kolorze Xenon Blue. Na tylnej klapie znajdzie się okolicznościowa plakietka „Defender 007”. Na progach zamontowane będą podświetlane nakładki z napisem „Defender 007”. Okolicznościową animację otrzymały także system infotainment oraz projektory na lusterkach. 

Land Rover Defender V8 James Bond Edition

Land Rover Defender V8 James Bond Edition

Najciekawsze samochody Jamesa Bonda w wydaniu Craiga – podsumowanie

Jak widać, lista obejmująca najciekawsze samochody Jamesa Bonda w wydaniu Craiga jest równie ciekawa, co różnorodna. Obejmuje ona bowiem zarówno nowoczesne supersamochody produkcyjne, koncepty a nawet te stworzone wyłącznie na potrzeby filmu jak Aston Martin DB10. Nie zabrakło jednak klasycznych propozycji oraz samochodów dla ludu, które właśnie w filmie o Bondzie zaliczyły swój rynkowy debiut. Świetnym przykładem jest tutaj Ford Mondeo Mk4. Pewnie też zauważyliście, że parę samochodów może się powtarzać z ubiegłorocznej listy, jednak ograniczenie się do filmów z Danielem Craigiem (którego notabene bardzo lubię jako odtwórcę roli Bonda) oraz wzbogacenie o pojazdy z najnowszej części No Time to Die przyniosło trochę zmian. Niezmiennie jednak uważam, że najciekawszym samochodem Jamesa Bonda pozostaje Aston Martin DB5. 

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama