Czego szukasz?

Super Formuła

Nirei Fukuzumi wygrał emocjonujący finał Super Formuły | Analiza

Super Formula zakończyła sezon. Zwycięzcą ostatniego wyścigu w tym roku został Nirei Fukuzumi. Zapraszamy na analizę.

Najlepszy kierowca: Nirei Fukuzumi

Były partner z zespołu Charlesa Leclerca w GP3 do wyścigu na torze Suzuka ruszał z 3. pola startowego. Na starcie został jednak ograny przez Tomokiego Nojiriego i Hirokiego Otsu i spadł tym samym na piąte miejsce. Wydawało się, iż to pogrzebało jego szansę na walkę o zwycięstwo. Jednak w przeciwieństwie do drugiego wyścigu tego sezonu los mu sprzyjał. Najpierw Nojiri wypchnął z toru Oyu, a sam zainteresowany wyprzedził Otsu, przez co Fukuzumi awansował na trzecie miejsce. Następnie Matsushita dostał karę przejazdu przez aleję serwisową za falstart. 

Ekipa Docomo Dandelion Racing ściągnęła swojego zawodnika w idealnym momencie. Protegowany Hondy bowiem zdołał wyjechać przed pociągiem wolniej jadących zawodników i dzięki temu mógł jechać swoim tempem. Po tym jak minął Nojiriego w eskach objął wirtualne prowadzenie, które zamienił na wygraną. Dla Fukuzumiego jest to drugie zwycięstwo w Super Formule.

ZOBACZ TAKŻE
"Wrócę do Europy, gdy zasłużę". Nirei Fukuzumi zdradza plany | WYWIAD

Wspaniała strategia carenex Team Impul i obrona Częstochowy w wykonaniu Sekiguchiego

Yuhi Sekiguchi do wyścigu przystępował z odległej 14. pozycji. Doświadczony Japończyk chcąc marzyć o tytule wicemistrza serii musiał odzyskać wiele miejsc. Podopieczny Kazuyoshiego Hoshino zdołał po starcie przesunąć się o 3 pozycje. W dalszej części wyścigu kierowca z Tokio został poproszony o przedłużenie stintu. To się opłaciło, gdyż Sekiguchi dysponował kosmicznym tempem. Na 28. okrążeniu reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni w końcu zjechał do alei serwisowej. 

Po wizycie u mechaników protegowany Toyoty wyjechał tuż przed Hirokim Otsu. Zawodnik wspierany przez Red Bulla robił co mógł, by wyprzedzić swojego rywala, lecz reprezentant caranex Team Impul nie dał się ograć i tym samym wyścig ukończył na fenomenalnej 4. lokacie. 

Kondo Racing w końcu pokazało się z dobrej strony

Zespół założony przez Masahiko Kondo miał w tym sezonie wielkie problemy. Do przedostatniego wyścigu sezonu ekipa ta nie zdołała zdobyć ani jednego punktu. Ten stan rzeczy zmienił się na torze Twin Ring Motegi, gdzie Kenta Yamashita zdołał zainkasować 3 „oczka” za zajęcie 8. miejsca. Podczas finału sezonu zarówno wspomniany Kenta Yamashita jak i powracający po problemach wizowych Sacha Fenestraz, pokazali się z dobrej strony.

ZOBACZ TAKŻE
Kenta Yamashita - największe motorsportowe rozczarowanie sezonu?

Francuz zdołał bowiem zakończyć zmagania na 7. pozycji, a Japończyk na 6. Tym samym ekipa Kondo Racing zainkasowała 9 punktów do klasyfikacji zespołowej. Dzięki temu zdołali przeskoczyć w niej ekipę carrozzeria KCMG.

Sędziowie sypali karami jak z rękawa

Podczas finału sezonu doszło do dwóch ciekawych zdarzeń. Zawodnik startujący z pole position Nobuharu Matsushita dostał bowiem karę przejazdu przez aleję serwisową za falstart. Były kierowca F2 w efekcie spadł na koniec stawki i nie był w stanie odrobić strat i ukończył zmagania na 12. pozycji.

Świeżo upieczony mistrz Super Formuły – Tomoki Nojiri na początku drugiego okrążenia uwikłał się w walkę z Toshikim Oyu. Zawodnik Mugena wypchnął swojego młodszego rodaka poza tor. Sędziowie za ten incydent nałożyli na niego karę doliczenia pięciu sekund do końcowego rezultatu, lecz ostatecznie nie wpłynęło to na końcowe wyniki.

Nirei Fukuzumi wicemistrzem Super Formuły

W klasyfikacji kierowców drugie miejsce zajął zwycięzca finału sezonu. Fukuzumi dzięki triumfowi na torze Suzuka zdołał zostać wicemistrzem serii z dorobkiem 55  punktów. Tyle samo „oczek” zgromadził Yuhi Sekiguchi, lecz protegowany Hondy w przeciwieństwie do podopiecznego Toyoty zdołał wygrać 2 wyścigi i to zadecydowało ostatecznej kolejności. Tytuł debiutanta roku zdobył z kolei sensacyjnie Hiroki Otsu. Zawodnik wspierany przez Red Bulla w czasie kampanii wygrał 1 wyścig i do tego zdobył 38.5 punktu.

Mistrzem wśród zespołów został za to caranex Impul. Ekipa, której szefem jest legendarny Kazuyoshi Hoshino zdołała zgromadzić 96 punktów. Tym samym po raz kolejny z rzędu każdy producent ugrał coś dla siebie. Nojiri bowiem jest protegowanym Hondy, a zespół caranex Impul wspiera Toyota.

Pełne tabele kierowców i zespołów są dostępne pod odnośnikami przy słowach.

Wyniki wyścigu

5/5 (liczba głosów: 3)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama