Czego szukasz?

Formuła 1

Czy tor Losail to nowość dla wszystkich w F1? Ci kierowcy już się tu ścigali

Formuła 1 zawitała do Kataru na tor Losail, który pojawił się na mapie tegorocznego sezonu z powodu odwołania rundy w Australii. Ponieważ seria nigdy się tu nie ścigała, obiekt stawia przed najszybszymi kierowcami świata nowe wyzwanie. Nie dotyczy to jednak wszystkich, ponieważ dwaj z nich już tu byli.

Nikita Mazepin Sergio Perez GP Hiszpanii GP Kataru
Fot. Red Bull Content Pool

Nowy tor, nowe wyzwanie

Yuki Tsunoda powiedział po GP Brazylii, że z pozostałych trzech rund obecnego sezonu, najłatwiej będzie mu poradzić sobie na torze w Losail. To dlatego, że zdaniem Japończyka obiekt, który w najbliższy weekend ugości Formułę 1 przy okazji GP Kataru, stawia nowe wyzwanie dla wszystkich kierowców. Jako że nikt nie zna tego toru, bardziej doświadczeni kierowcy nie będą mieli nad nim dodatkowej przewagi.

Bardzo możliwe, że 21-latkowi z Japonii chodziło o zbliżające się GP Arabii Saudyjskiej. Nie ma żadnej możliwości na to, że na najszybszym ulicznym torze w historii, którykolwiek z kierowców będzie czuć się lepiej niż pozostali. To dlatego, że obiekt w mieście Dżedda jest dopiero w budowie. Wracając jednak do tematu toru Losail, należy wyprowadzić Tsunodę z błędu. Co prawda większość zetknie się z katarskim obiektem po raz pierwszy, ale nie dotyczy to każdego.

ZOBACZ TAKŻE
Losail International: Poznaj historię katarskiego toru | Tory Formuły 1

Na tym torze ścigali się już bowiem dwaj kierowcy obecnej stawki Formuły 1. Walczący o tytuł mistrza świata wśród konstruktorów Sergio Perez oraz zamykający stawkę debiutant Nikita Mazepin. Tak jak możliwości w sezonie 2021, ich historie związane z obiektem Losail znacznie się od siebie różnią.

Nieoficjalny król Kataru

Sergio Perez jest jednym z najbardziej doświadczonych kierowców w stawce Formuły 1. W królowej motorsportu debiutował w 2011 roku, dlatego nikogo nie może dziwić to, że w Katarze startował jeszcze wcześniej. Konkretnie wydarzyło się to w 2009 roku, kiedy młody, 19-letni „Checo” rywalizował w azjatyckiej serii GP2. Meksykanin nie tylko ścigał się w Katarze, ale i wygrał jeden z dwóch rozegranych tam wyścigów. Razem na podium stanął z nim rezerwowy zespołu Astona Martina w F1, Nico Hulkenberg.

 

Niemiec jest obecnym rekordzistą toru. W kwalifikacjach przejechał jedno kółko z czasem 1:35.741. „Hulk” musi już jednak powoli żegnać z posiadaniem najlepszego czasu w Katarze. Zostanie on przebity już na początku pierwszego treningu. Sergio Perez powinien być jedną z osób, która wyznaczy nową górną granicę. Wszystko za sprawą bolidu, którym dysponuje w 2021 roku. Jego Red Bull na ten moment traci zaledwie dziesięć punktów do Mercedesa.

ZOBACZ TAKŻE
Perez o trudach adaptacji w zespole Red Bulla. "Mamy wyjątkowy bolid"

Max Verstappen jest skupiony na swojej walce o tytuł mistrza świata, więc to czy ekipa z Milton Keynes jest w stanie wygrać „konstruktorkę” zależy głównie od tego, jak zaprezentuje się „Checo”. Doświadczenie z toru w Losail, którym dysponuje, może być kluczowa. Sam zainteresowany twierdzi jednak, że nie czuje się w lepszej pozycji niż inni.

To naprawdę szybki tor, wymagający dużej siły docisku. Zobaczmy, jak szybcy będziemy. Nie pamiętam tego toru dobrze, ścigałem się tam dawno temu, więc nie sądzę, żebym miał dużą przewagę! W sezonie pozostały trzy wyścigi, a stawką jest jeszcze wszystko. W Brazylii mieliśmy bardzo fajny wyścig, mamy nadzieję, że tak będzie też w ten weekend – powiedział Perez.

Odwrócone stoły

Bardzo ciekawą kwestią jest to, że drugim kierowcą, z doświadczeniem na torze Losail jest Nikita Mazepin. W 2014 roku Rosjanin wystartował tam w MRF Challenge. Był to jego pierwszy występ w tej serii, ale on pojechał tak, jakby był jej stałym bywalcem. Drugie miejsce i podium potwierdzają to dobitnie. Sprawia to, że po raz pierwszy w tym sezonie, to Mazepin będzie miał przewagę nad swoim faworyzowanym przez ogół partnerem Mickiem Schumacherem.

 

Zazwyczaj to właśnie Niemiec wygrywa pojedynki rozgrywające się pomiędzy kierowcami Haasa w kwalifikacjach oraz wyścigach. Być może dzieje się tak dlatego, że syn Michaela Schumachera ma dostęp do symulatora Ferrari, dlatego że jest członkiem Ferrari Driver Acadamy. Haas, czyli amerykański przedstawiciel w stawce F1, nie ma swojego symulatora, dlatego Nikita Mazepin ma w tej kwestii związane ręce. Przykładowo układu toru Interlagos uczył się z filmików na YouTube. Tak więc Rosjanin zapatruje się na tor, na którym ma przewagę nad resztą stawki.

Wyścig w Katarze będzie ekscytujący, ponieważ ścigałem się tam w moim pierwszym wyścigu Formuły MRF w 2014 roku, więc jest to tor, który lubię, chociaż nie byłem tam od dawna. To tor, na którym utrzymuje się dużo piasku. Nie mogę się doczekać tego weekendu po bardzo różnych rodzajach wyścigów. Kiedy jedziesz na nowe tory, naprawdę ważne jest, aby się poprawiać i nie popełniać głupich błędów, które spowodują cofnięcie się o dwa kroki – stwierdził Nikita Mazepin.

5/5 (liczba głosów: 5)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama