Trudna sytuacja w ostatniej chwili
Z racji pogarszającej się sytuacji pandemicznej w Afryce, Wielka Brytania wprowadziła ograniczenia w podróży na ten kontynent. Dlatego SRO na tydzień przed finałem sezonu IGTC ogłosiło, że Kyalami 9H musi odbyć się w innym terminie. Ta informacja ukazała się w piątek i wówczas promotor obiecał, że po weekendzie dowiemy się jakie rowziązanie zastosują. Dziś dowiadujemy się, że finałowa runda InterContinental GT Challenge została przeniesiona na przyszły rok, dokładniej na termin od trzeciego do piątego lutego. Sam wyścig odbędzie się w sobotę na trzy tygodnie przed Bathurst 12H. Natomiast tydzień po wyścigu w RPA wystartuje sezon Asian Le Mans Series, w którym wystartuje między innymi Inter Europol Competition. Z kolei tydzień przed wyścigiem w Kyalami czeka nas wyścig Rolex 24 at Daytona w ramach IMSA Sportscar Championship. To stawia przed zespołami ogromne wyzwanie logistyczne przed niektórymi zespołami i kierowcami.
Stephane Ratel: Chcę podziękować zespołom za współpracę i dialog
– Wiele z nich chce pojawić się na starcie w Kyalami mimo, że niedługo potem czekają je inne zobowiązania. Pomimo tego większość z tych ekip bardzo nam pomogła w wypracowaniu tego rozwiązania. Miejmy nadzieję, że wówczas rozegranie wyścigu będzie możliwe – powiedział szef SRO.
Ferrari i Oreca łączą siły w GT3
Obaj producenci będą współpracować przy modelu 296 GTB, który w 2023 zadebiutuje w wyścigach GT3. Oreca odpowie za podwozie i aerodynamikę nowego samochodu. Natomiast Ferrari zajmie się między innymi napędem czy też zawieszeniem. Testy nowego pojazdu powinny rozpocząć się wiosną w 2022 roku.
Poznajemy kolejne programy na sezon 2022
Obecnie trwa już zima w wyścigach endurance. To jest dobry moment na to, aby zespoły ogłaszały swoje programy na przyszły sezon. Tu warto wspomnieć o tym, że w ostatnich dniach swoje plany ogłosił zespół G-Drive. Rosyjska ekipa powróci do FIA WEC do klasy LMP2 we współpracy z Algarve Pro. Dodatkowo ta ekipa pojawi się w styczniu w wyścigu Daytona 24. Jednakże za kierownicą już nie zobaczymy Romana Rusinova, który skupi się na prowadzeniu zespołu. Natomiast w mistrzostwach świata pojawi się nowa ekipa w postaci Vector Sport. Jednym z jej kierowców będzie Nico Muller, który w 2023 roku będzie jednym z fabrycznych kierowców Audi w klasie Hypercar.