Ostatni wyścig sezonu
Przed rozpoczęciem ostatniego wyścigu w sezonie faworytem zakładów bukmacherskich do wygranej był Lewis Hamilton. Stawiali tutaj na doświadczenie, ponieważ Brytyjczyk do tej pory aż 7 razy sięgnął po tytuł mistrza świata. Dodatkowo jak pokazywały ostatnie wyścigi, znajdował się w lepszej formie niż Max Verstappen. Hamilton wygrał w 3 poprzednich wyścigach, dlatego też nic dziwnego, że zakłady bukmacherskie dawały mu większe szanse na zwycięstwo. Niektórym mogło się wydawać, że Max Verstappen ma lekkie problemy z ciążącą na nim presją. Holender jednak już w kwalifikacjach pokazał, że należy się z nim liczyć. Max wykręcił najlepszy czas okrążenia, dzięki któremu stanął na pole position.
Wyścig na torze w Abu Zabi rozpoczął się od mocnego uderzenia, ponieważ już na pierwszym okrążeniu doszło do rywalizacji pomiędzy tymi kierowcami. Max Verstappen startował z pole position, jednak już na starcie Lewis Hamilton go wyprzedził. Emocje na torze w Abu Zabi sięgnęły zenitu, gdy doszło do pierwszego zakrętu, na którym obaj kierowcy rywalizowali o pierwszą pozycję. Verstappen próbował zaatakować od wewnętrznej, jednak Hamilton obronił się przed tym atakiem, dzięki ucieczce poza tor. Zdaniem sędziów nie było to niedozwolone zagranie, jednak obiektywnie trzeba powiedzieć, że Brytyjczyk wywalczył sobie tym sekundę lub nawet dwie przewagi na pierwszym okrążeniu.
Hamilton z każdym kolejnym okrążeniem powiększał przewagę nad holenderskim kierowcom. W pewnym momencie wyścigu mogło się wydawać, że wszystko jest już zakończone. Co ciekawe, Brytyjczyk podczas całego wyścigu tylko jeden raz znalazł się w alei serwisowej. Kierowca Red Bulla pojawił się u swoich mechaników, aż 3 razy i to okazało się decydujące.
Gdy wydawało się, że losy rywalizacji są już zakończone, a Hamilton utrzymywał 12-sekundową przewagę na kilka okrążeń, na końcu doszło do niespodziewanej sytuacji. Jeden z kierowców rozbił swój bolid na torze, przez co konieczny był wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Do końca pozostawały tylko 4 okrążenia. W takiej sytuacji najbardziej trzeźwo myślący okazali się włodarze teamu Red Bulla, którzy poprosili Maxa Verstappena o zjazd do alei serwisowej. Holender pojechał po miękką mieszankę, która miała okazać się decydująca, gdy dojdzie do zjazdu samochodu bezpieczeństwa. Kibice podczas tego wyścigu nie mogli zdrzemnąć oka, ponieważ ciągle działo się coś, czego wcześniej nie można było kalkulować. W pewnym momencie zakłady bukmacherskie proponowały kurs powyżej 5 na wygraną Verstappena. Wszystko odmieniła jednak sytuacja z wyjazdem samochodu bezpieczeństwa. W takim przypadku doszło do zrównania kierowców, a sędziowie ogłosili, że Max nie musi dublować zawodników, z którymi wcześniej musiał poradzić sobie Hamilton. Zdaniem niektórych osób, taka decyzja była mocno krzywdzącą dla Brytyjczyka.
Samochód bezpieczeństwa zjechał z toru na jedno okrążenie do końca i stało się to, czego oczekiwali fani F1. Decydujące kółko w walce o mistrzostwo świata. Hamilton był na pierwszym miejscu, jednak miał zużyte opony, a za jego plecami czaił się Verstappen ze świeżym ogumieniem. Brytyjczyk próbował ratować się przed atakami młodszego kolegi, jednak jego bolid nie pozwolił mu na realną walkę na ostatnim okrążeniu. Po raz pierwszy w swoim życiu Max Verstappen został mistrzem świata, a wyścig w Abu Zabi na zawsze zapisze się na kartach historii.
Max Verstappen
Obiektywnie patrząc, trzeba przyznać, że Max Verstappen w skali całego sezonu był najlepszym kierowcą w całej stawce. Holender w ostatnich tygodniach regularnie przegrywał z Hamiltonem, jednak zasłużył na miano mistrza świata.
Statystyki pokazują, że Verstappen aż 10 razy zwyciężył w zakończonym sezonie. Największe zwycięstwo odniósł jednak w ostatnim wyścigu, gdy wydawało się, że sprawa rywalizacji jest już zakończona. Holender pokazał, że nigdy nie należy się poddawać i dobra taktyka zespołu pozwoliła mu sięgnąć po końcowy triumf. Już dzisiaj fani F1 ostrzą sobie zęby na rozpoczęcie kolejnego sezonu, w którym Hamilton bez wątpienia będzie chciał zrewanżować się za porażkę. Zakłady bukmacherskie przed sezonem z pewnością powinny być bardzo ciekawe!
Max Verstappen – statystyki:
• Max Verstappen wygrał ostatnie GP w sezonie na torze w Abu Zabi.
• Max po raz pierwszy w karierze został mistrzem świata F1.
• Holender w minionym sezonie wygrał 10 Grand Prix.
• W 8 ostatnich wyścigach Verstappen nie spadł poza drugie miejsce.
Lewis Hamilton
Na torze w Abu Zabi Lewis Hamilton walczył o swój 8 tytuł mistrza świata. Ostatecznie Brytyjczyk musiał obejść się smakiem pomimo tego, że do ostatniego okrążenia był liderem wyścigu.
Podsumowując sezon w jego wykonaniu, trzeba przyznać, że początek nie był najlepszy, jednak końcówka to był prawdziwy popis jego umiejętności. Hamilton wygrał w 3 ostatnich wyścigach, dzięki którym dał sobie szansę na walkę o mistrzostwo świata na torze w Abu Zabi. Ostatecznie rzutem na taśmę przegrał rywalizację z Verstappenem, jednak trzeba przyznać, że był to najlepszy sezon w historii od 2008 roku, kiedy to walczył z Felipe Massą na torze w Sao Paulo.
Zakłady bukmacherskie przed ostatnim wyścigiem stawiały na zwycięstwo Hamiltona, jednak nie miały racji. Lepszy na torze w Abu Zabi okazał się Verstappen, a już dzisiaj można odliczać dni do początku nowej kampanii, w której z pewnością dojdzie do kilku przetasowań.
Lewis Hamilton – statystyki:
• Lewis Hamilton kończy sezon z 8 wygranymi.
• Hamilton nie został mistrzem świata po raz 8 w karierze.
• Hamilton wygrał 3 z ostatnich 4 wyścigów F1.
• Po 57 z 58 okrążeń GP Abu Zabi Brytyjczyk był liderem wyścigu.
Superbet Zakłady Bukmacherskie na F1 już wkrótce będą dostępne na nowy sezon! Max czy Lewis – kto tym razem będzie miał okazję sięgnąć po mistrzostwo?
Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.
Zakłady wzajemne urządzane przez sieć Internet przyjmowane są na stronie internetowej Spółki pod adresem www.superbet.pl na podstawie zezwolenia Ministerstwa Finansów z dnia 24.10.2019 r., o nr PS4.6831.5.2019.
Autor tekstu: Mateusz Nowak – Senior Project Manager, redaktor naczelny Zagranie.com, absolwent dziennikarstwa sportowego i zarządzania w sporcie na UAM i fan piłki nożnej! Na Twitterze – @Mati_N95

