Czego szukasz?

WRC

Samochody Rally1 zamiast WRC. Co to oznacza?

Sezon 2022 będzie przełomowym rozdziałem w historii rajdów. Zgodnie z obecnie panującymi trendami związanymi z elektryfikacją do samochodów kat. Rally1 zawita napęd hybrydowy. Obecnie WRC była już jedną z niewielu dyscyplin o randze mistrzostw świata, która jeszcze korzystała z w pełni spalinowego napędu. Czym się będą różnić samochody Rally1 w stosunku do swoich poprzedników? Jak będą wyglądały najbliższe lata w rajdach? O tym w krótkiej analizie.

Ford Puma Samochody Rally1
Fot. Ford / Ford Puma Rally1

Największa zmiana kryje się pod maską

Nowe samochody Rally1 otrzymają silnik elektryczny o mocy 100 kW oraz momencie obrotowym 180 Nm. Moc ta będzie pochodzić z kompaktowego akumulatora o pojemności 3,9 kWh. Będzie on wykorzystywany głównie na dojazdówkach pomiędzy odcinkami specjalnymi. Kierowcy będą mogli z niego korzystać krótkotrwale również podczas oesów, gdzie np. da kilkusekundowy zastrzyk mocy na prostej. Dzięki temu chwilowa moc aut będzie mogła sięgać nawet 500 koni mechanicznych. Akumulator będzie mógł się ładować poprzez odzyskiwanie energii z hamowania lub podpięty pod kabel w strefie serwisowej. Takie ładowanie nie powinno trwać więcej niż 25 minut. Cały osprzęt elektryczny ma ważyć mniej niż 100 kg dzięki czemu waga nowych rajdówek nie ulegnie drastycznemu wzrostowi.

Przez pierwsze 3 sezony wszyscy producenci będą mieli dostarczane identyczne jednostki elektryczne. Ma to na celu lepsze zrozumienie przez zespoły działania układów hybrydowych. Dopiero po sezonie 2024 producenci będą mogli wprowadzić swoje autorskie rozwiązania hybrydowe.

Jeżeli chodzi o jednostkę spalinową to nadal będzie to dobrze znany 4-cylindrowy silnik 1.6 l, który jest już stosowany od 2011 roku. Oczywiście w tym czasie przeszedł kilka zmian m.in. przed regulacjami na sezon 2017, gdy dostał więcej mocy poprzez zastosowanie innej zwężki. Nadal będzie to główne źródło napędu, jedynie wspomagane przez jednostkę elektryczną.

Schemat Rally1

Fot. wrc.com / Schemat i opis układu hybrydowego samochodu Rally1

Samochody Rally1. W stronę ekologii

Kolejną ważną kwestią także mającą związek z dążeniem do ekologii jest przejście na zrównoważone paliwa. Wszystko ma na celu zmniejszenie emisyjności. Wraz z napędem hybrydowym celem jest osiągnięcie neutralności węglowej. Paliwa, które będą dostarczane będą pochodzić ze źródeł niekopalnych. Mają gwarantować takie same właściwości co konwencjonalne paliwo nie powodując pogorszenia mocy i osiągów. Koszty nowego paliwa mają pozostać na podobnym poziomie. Za ich dostawę ma odpowiadać firma P1 Racing Fuels.

Ponadto cały cykl WRC ma przejść na zasilanie parku serwisowego poprzez energię pozyskaną z odnawialnych źródeł, aby po czasie uzyskać pełną neutralność względem środowiska.

P1 Fuels

Fot.wrc.com / Schemat powstawania biopaliw od P1 Fuels

Na szczęście dźwięk pozostanie

Istniało sporo obaw o to, czy hybrydowe pojazdy nie stracą swojego charakteru i niepowtarzalnego dźwięku. Poprzednia generacja WRC brzmiała fenomenalnie, co bardzo przypadło do gustu wszystkim entuzjastom rajdów. Na szczęście pozostawienie tej samej jednostki spalinowej oraz jedynie pomocnicza rola silnika elektrycznego, nie zmieniły nic w tej kwestii. Obecnie można już znaleźć mnóstwo nagrań z testów nowych samochodów Rally 1 i śmiało można stwierdzić, że brzmią tak samo rasowo jak ich poprzednicy.

Samochody Rally1. Ogólne zmiany oraz uproszczenie konstrukcji

Poza innowacjami w układzie napędowym zmianie ulegną także kwestie związane z mechaniką oraz aerodynamiką. Zmiany te mają na celu głównie ograniczenie kosztów.

Nowe maszyny w WRC będą posiadać pięciobiegową skrzynię biegów bardzo podobną do tej stosowanej w klasie Rally2 (wcześniejsze R5). Zrezygnowano z centralnego dyferencjału. Uproszczono także zawieszenie. Jego maksymalny skok zostanie zmniejszony. Amortyzatory będą miały prostszą specyfikację. Chłodzenie układów hamulcowych płynem zostanie zakazane. Kształt zbiornika paliwa zostanie uproszczony.

Zmiany czekają również aerodynamikę. Samochody nadal będą posiadać agresywnie wyglądające pakiety aero, jednak zostanie ona uproszczona. Głównie chodzi o tylną część auta ze spojlerem włącznie.

Liczba silników spalinowych do fabrycznych aut kategorii Rally1 została zredukowana z trzech do dwóch na sezon. Z kolei w przypadku zestawów hybrydowych dla aut wyznaczonych do zdobywania punktów dla producenta będzie ich dziewięć.

Hybrydowe samochody Rally1 otrzymają specjalne oznaczenie. Białe litery HY na czerwonym tle umieszczone zostaną na przednich drzwiach. Ciekawostkę stanowi dodatkowe wyposażenie bezpieczeństwa. Załogi będą musiały mieć w samochodzie specjalne rękawice elektroizolacyjne klasy 0, niezbędne podczas ewentualnych prac przy komponencie elektrycznym. Na samochodach będą także diody umieszczone po każdej stronie auta informujące czy auto będzie można dotknąć np. przez kibiców pomagających wrócić załodze na trasę po wypadnięciu lub kolizji.

Nowe auta Rally1 otrzymają także znacznie bardziej wytrzymałą klatkę bezpieczeństwa.

Dostawcą opon dla wszystkich klas, w których będą jeździć auta z napędem na cztery koła w sezonach 2021-2024 zostało Pirelli.

ZOBACZ TAKŻE
WRC 2021 - oceny kierowców | Podsumowanie

Co najmniej trzech producentów do 2024 roku. Czy jest szansa na nowych graczy?

Wszyscy obecnie startujący producenci, czyli Hyundai, Toyota oraz M-Sport Ford, zadeklarowali start w nowej erze hybrydowej co najmniej do końca sezonu 2024.

Całkiem możliwe jest dołączenie nowego producenta. Dzięki nowym przepisom, które bardziej pasują pod obecne trendy i wizerunki marek. W ostatnich latach krążyły plotki na temat powrotu Subaru oraz Audi. Co do Japończyków nic nie potwierdzono i temat po pewnym czasie ucichł. Jeśli chodzi o Audi, to jakiś czas temu z pomocą swojego wieloletniego kierowcy Mattiasa Ekströma stworzyli model S1 odpowiadający regulacjom klasy R5. Obecnie jednak producent z Inglostadt jest skupiony na starcie w rajdzie Dakar oraz ogłosił program w nowej klasie Hypercar w wyścigach długodystansowych. Dodatkowo mówi się o ich wejściu do F1, więc bardzo wątpliwe, aby chcieli angażować się jeszcze w kolejny program.

Jeżeli nowe przepisy okażą się trafionym pomysłem to w ciągu najbliższych lat może pojawić się nowy producent chętny do wejścia w rajdy. Dla całego WRC byłoby dobrze, gdyby w stawce było chociaż 4-5 producentów. Zwiększyło by to różnorodność aut na trasie, a także dałoby to większą szansę dla nowych zawodników na starty, ze względu na większą ilość aut.  

ZOBACZ TAKŻE
Ford zaprezentował samochód na sezon 2022 w WRC. To... Puma

Samochody Rally1. Podsumowanie

Nadchodzący sezon niesie wiele zmian. Nowe regulacje wprowadzające układy hybrydowe oraz chęć zmniejszenia kosztów mogą okazać się kierunkiem w dobrą stronę dla całego cyklu. Jeżeli obecne regulacje okażą się sukcesem to możemy się także spodziewać nowych producentów w najbliższych latach. A to jeszcze bardziej poprawiłoby atrakcyjność rajdów. Jednego możemy być pewni – czeka nas ekscytujący sezon, który ukształtuje przyszłość rajdów.

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama