Czego szukasz?

FIA WEC

FIA WEC ogłasza listę startową na sezon 2022. Są Peugeot i Prema

Do zeszłego piątku zespoły, jak i producenci mogli zgłaszać swoje załogi do na ten sezon do FIA WEC i ELMS. Dziś Mistrzostwa Świata Endurance zaprezentowały listę załóg jakie zobaczymy w pełnym sezonie. Natomiast w najbliższych dniach podobną listę wyda seria ELMS, a także IMSA Sportscar CHampionship.

FIA WEC 2022 - gdzie obejrzeć 6h Monza? [transmisja, online, stream]
Fot. FIA WEC

Hypercary nie tak liczne jak oczekiwano – 6 załóg

Toyota pozostaje z dwoma samochodami, ale przez zimę weszło kilka zmian. W załodze #7 pozostają Mike Conway, Jose Maria Lopez i Kamui Kobayashi, ale ten ostatni będzie także szefem zespołu. Toyota motywuje taką zmianę chęcią koncentracji programu wokół kierowców. W #8 pozostają Brendon Hartley i Sebastien Buemi, ale Rio Hirakawa zastąpi Kazukiego Nakajimę, który pojawi się w zarządzie zespołu. Mówi się także o tym, że prototyp GR010 ma przejść pewne modyfikacje, ale raczej w obszarze  układu napędowego. Aerodynamika prawdopodobnie pozostanie bez zmian.

Alpine pozostaje bez zmian – nadal będą wystawiać jeden samochód, który poprowadzi Andre Negrao. Matthieu Vaxivière i Nicolas Lapirere nie widnieją obecnie na liście startowej, ale prawdopodobnie utrzymają swoje posady. To będzie ostatni rok startów prototypu A480, ponieważ FIA nie zezwoliła na wystawianie samochodów LMP1 w klasie Hypercar w 2023 roku. Natomiast w tym roku zobaczymy przynajmniej jeden samochód Glickenhausa na pełen etat. Team Joest wystawi samochód #708 z Olivierem Pla. Resztę składu poznamy przed otwarciem sezonu, ale nie spodziewamy się radyklanych zmian względem zeszłego sezonu. Natomiast prawdopodobnie w Le Mans i na Spa zobaczymy także samochód #709. Link do listy w formie pliku PDF znajduje się na końcu artykułu.

ZOBACZ TAKŻE
ACO ogłosiło kalendarz na sezon 2022 i plany dot. przyszłości WEC

Ważny warunek dla Peugeota

Na łamach MotoHigh.pl donosiliśmy, że francuski producent może mieć problemy z wyrobieniem się na start sezonu. Samochód odbył pierwsze jazdy w połowie grudnia 2021 roku. Ale na ten moment przy obydwu zgłoszeniach Peugeota widnieją gwiazdki. Te oznaczają, że samochód musi jeszcze otrzymać homologację niezbędną do udziału w sezonie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to w tych samochodach pojadą Paul di Resta, Mikkel Jensen, Kevin Magnussen, Jean Eric Vergne, Loic Duval i Gustavo Menezes. James Roositer będzie z kolei kierowcą rezerwowym.

Czy w 1000 mil Sebring zobaczymy chociażby jeden egzemplarz? Czas pokaże. Natomiast czas pokazał, że ByKolles nie zdołał przygotować nowego samochodu na ten sezon. Ekipa, która miała zmienić nazwę na Vanvall prawdopodobnie opuści cały sezon 2022. Natomast jak może wyglądać układ sił w tej klasie? Zdecydowanie trudno oczekiwać, że Peugeot od razuu będzie w stanie zagrozić Toyocie. Dodatkowo Glickenhaus i Alpine też mogą stanowić trudniejszy mur do przejścia niż rok temu.

 

LMP2 obrodziło – podobnie podklasa Pro-Am – 15 załóg

Zgodnie z zapowiedziami pośrednia klasa prototypowa jest w tym roku najliczniej reprezentowaną w Mistrzostwach Świata. Sporo ekip przygotowuje się do debiutu w klasie Hypercar i sezon 2022 w tej klasie ma stanowić trening dla nich lub ich kierowców. Oczywiście wszystkie załogi będą korzystać z podwozia Oreca 07 i silnika spalinowego Gibsona.

Zacznijmy od mistrzów

WRT po zdobyciu tytułów w WEC i ELMS skupi się całkowicie na Mistrzostwach Świata. Tam zobaczymy samochody #31 i #41, w którym pojadą kolejno Sean Gelael i Rui Andrade. Ich zmienników poznamy w najbliższych dniach.

W United Autosports pełny skład poznaliśmy już jakiś czas temu. Brytyjski zespół wraca do wystawiania dwóch samochodów po ograniczeniu programu rok temu. W jednym samochodzie zobaczymy Alexa Lynna, Olivera Jarvisa i Josha Piersona, który ma zostać najmłodszym zawodnikiem, który wystartuje w 24H Le Mans w historii tego wyścigu. Zaś w drugim samochodzie pojadą Phil Hanson, Filipe Albuquerque i William Owen.

JOTA Sport pojawi się z dwoma samochodami tak jak rok temu, ale z pewnymi zmianami. W #38 znów zobaczymy Rodolfo Gonzaleza i Antonio Felixa Da Costę. Natomiast  w miejsce Anthony’ego Davidsona wskoczy Will Stevens, czyli były kierowca zespołu Manor w F1. Z kolei skład #28 wypełnią Oliver Rasmussen, Edward Jones i Jonathan Aberdein znany z serii DTM.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że wyżej wymienione ekipy nie będą rozdawać kart w sezonie 2022. JOTA, WRT czy United to niezwykle mocne ekipy z dobrym zapleczem i know how. Jedynie Prema czy Team Penske będą mogły im zagrozić w tym sezonie. To nie będzie łatwe, poniewać konkurencja jest na wysokim poziomie. Jednakże rok temu WRT pokazało, że da się zaliczyć mocny debiut i stawić czoła takim rywalom. O Premie i Team Penske jeszcze sobie powiemy, ale najpierw…

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać 6h Monza w FIA WEC 2022? [transmisja, online, stream]

Polskie wątki

Oczywiście wielu polskich kibiców interesuje to, gdzie wystartuje w tym roku Robert Kubica i jak będzie wyglądał skład Inter Europol Competition. Zgodnie ze spekulacjami Robert Kubica pojawi się w jednym dwóch samochodów zespołu Iron Lynx Prema. Jego zmiennikami będą Louis Deletraz oraz Lorenzo Colombo. Warto także wspomnieć o tym, że w LMP2 pojawi się także inny zespół powiązany z Ferrari. Chodzi mianowicie o AF Corse, które także pomaga marce z Maranello w przygotowaniach do debiutu w klasie Hypercar w sezonie 2023. Tam ogłoszono już Francois Perrodo, do którego dołączą Nicklas Nielsen i Alessio Rovera co ciekawe – ten skład zobaczymy w podklasie Pro-Am.

Jeśli chodzi o polski zespół Inter Europol Competition to tu jest pewna niespodzianka. Podstawą zespołu pozostają Jakub Śmiechowski oraz Alex Brundle, ale dołączy do nich Esteban Gutierrez. Meksykanin będzie łączył starty w FIA WEC z obowiązkami w fabrycznym zespole Mercedesa. Tam od kilku lat pracuje na symulatorze zespołu.

ZOBACZ TAKŻE
Robert Kubica i PKN Orlen przechodzą do Premy

O kim warto jeszcze wspomnieć?

Chociażby o mniejszych ekipach. W podklasie Pro-Am znów zobaczymy słowacką ARC Bratislava, w której pojadą Miro Konopka oraz Tijmen van der Helm. Natomiast ich trzecim kierowcą zostanie Mathias Beche. Mówiąc o tej podklasie warto powiezieć, że tam zobaczymy jeszcze zespół Ultimate, który awansował do FIA WEC z ELMS. Trzecim zespołem będzie RealTeam Racing. W tym roku zabraknie na starcie High Class Racing, które przenosi się do USA.

Do tego mamy jeszcze debiutujący zespół z ciekawym składem, ale nie w Pro-Am. Chodzi tu o Vector Sport, w którym pojedzie Nico Müller, który jest związany z Audi Sport. Natomiast jego partnerem będzie Sebastien Bourdais, który z kolei w IMSA SportsCar Championship reprezentuje Cadillaka. Trzecim kierowcą musi zostać ktoś ze srebrną licencją, ponieważ Bourdais i Müller mają kolejno platynową oraz złotą. Tę załogę uzupełni Ryan Cullen. Rok temu mieliśmy w klasie LMP2 w pełni damską załogę, ale to się zmieni w tym roku. Pierwszym kierowcą tej ekipy zostaje Lilou Wadoux. Obecnie nie wiemy, czy i jakie zawodniczki będą mu partnerować.

Z kolei trzeba zwrócić uwagę na samochód z numerem #5, czyli Team Penske. Amerykanie przygotowują się do wejścia z Porsche do klasy Hypercar w sezonie 2023. Natomiast ten rok ma dla nich stanowić naukę. Skład jest wręcz mistrzozwski, ponieważ pojadą tam dwaj mistrzowie IMSA Sportscar Championship, czyli Felipe Nasr i Dane Cameron. Trzecim kierowcą będzie Emmanuel Collard.

ZOBACZ TAKŻE
WRT i BMW ogłaszają swoich kierowców na ten rok, Rast wraca do DTM

Ostatni rok GTE Pro skromny, ale przyzwoity – pięć załóg

Tu zobaczymy pięć załóg. Po dwie wystawią Porsche GT Team oraz AF Corse Ferrari. Natomiast jeden samochód przywiezie Pratt Miller Racing, który występuje w wyścigach endurance pod szyldem Corvette Racing. Ich bronią będzie model C8.R.

W Porsche zobaczymy nieco zmodyfikowany skład względem sezonu 2021, czyli Gianmaria Bruni i Richard Lietz w #91 oraz Michael Christensen i Kevin Estre w #92.

Fabryczne samochody AF Corse poprowadzi Alessandro Pier Guidi w #51 i prawdopodobnie jego partnerem nadal będzie James Calado. W #52 obecnie potwierdzony jest tylko Miguel Molina, ale tu też nie spodziewamy się zmian względem sezonu 2021. Jedyną Corvette z numerem #63 poprowadzą Tommy Milner i Nick Tandy.

Obecność jednego samochodu Corvette może delikatnie namieszać w tej klasie. Ostatni sezon przypominał bardziej sparing Porsche kontra Ferrari. Teraz do tej walki dołączy „trzecia strona”.

ZOBACZ TAKŻE
Peugeot zaczyna testy 9X8 LMH, McLaren w LMDh z Fordem?

GTE Am obrodziło – 13 załóg

Ta klasa wchodzi w swój przedostatni sezon, ale przynajmniej w dobrym stylu. Tu zobaczymy trzech producentów z trzynastoma samochodami. Ferrari będzie reprezentowane przez AF Corse, Iron Lynx i Spirit of Race, które przechodzi z ELMS. Ci drudzy pozostaną z dwoma samochodami, z czego jedna z załóg będzie w pełni damska. Z samochodów Porsche 911 RSR skorzystają takie ekipy jak Team Project 1 i Proton Racing, który wystawi dwie załogi. Natomiast TF Sport i NorthWest to skorzystają z Astona Martina Vantage. Trzecią ekipą korzystającą z tego samochodu będzie D’Station Racing. Ale tu należy wspomnieć, że za obsługę techniczną tej ekipy odpowiada TF Sport.

Cała stawka liczy łącznie 39 samochodów. Pierwszą okazją do zobaczenia wszystkich samochodów w akcji będzie Prolog na torze Sebring International Raceway, który odbędzie się 12 marca. Natomiast 18 marca odbędzie się pierwszy wyścig sezonu na dystansie 1000 mil, lub ośmiu godzin.

Lista w formie pliku PDF znajduje się tutaj.

5/5 (liczba głosów: 4)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama