Connect with us

Czego szukasz?

Samochody

Kimi Raikkonen sprzedaje jedno ze swoich Ferrari. Zgadujcie cenę

Kimi Raikkonen, były już kierowca Formuły 1, sprzedaje jeden ze swoich wyjątkowych samochodów. Fin planuje pożegnać się z Ferrari F12tdf, które jest naprawdę unikatowe. Dlaczego?

ferrari f12tdf sprzedaż
Fot. Carstar

Długa przygoda Raikkonena z Ferrari

Fiński kierowca w grudniu zakończył niezwykle długą i bogatą karierę w Formule 1. „Iceman” jest rekordzistą pod względem liczby startów w F1 – 349 wyścigów, podczas których odniósł 21 zwycięstw, 103 razy stawał na podium i zdobył 18 pole position.

Największym jego sukcesem jest tytuł mistrzowski z 2007 roku, który zdobył będąc kierowcą Ferrari. Do dziś pozostaje zresztą ostatnim mistrzem świata stajni z Maranello.

Raikkonen spędził w „królowej sportów motorowych” łącznie 19 sezonów, z których osiem właśnie w legendarnym włoskim zespole. Tylko Michael Schumacher ma więcej startów w czerwonym kombinezonie w Formule 1. Nic więc dziwnego, że w swoim garażu posiada wiele samochodów z wierzgającym rumakiem w logo.

ferrari f12tdf sprzedaż kimi raikkonen

Fot. Carstar

Dlaczego to wyjątkowy egzemplarz?

Raikkonen sprzedaje właśnie wyjątkowy samochód – specjalną edycję Ferrari F12tdf. Była ona produkowana w latach 2015-17 i powstała jako hołd dla Tour de France Automobile. To wydarzenie sportowe, które – nietrudno się domyślić – było wyścigiem samochodów sportowych organizowanych na drogach Francji. Odbywało się w latach 1899-1986, a Ferrari zapisało się złotymi zgłoskami głównie w latach 50. i 60. 

Postrachem rywali było wtedy Ferrari 250 GT Berlinetta z 12-cylindrowym silnikiem o pojemności 6,3 litra i mocy 730 koni mechanicznych przy 8250 obr./min. F12tdf otrzymała ten sam silnik, tylko…. jeszcze mocniejszy. Jego moc zwiększono bowiem do 780 KM przy 8500 obr./min. Kierowca takiego samochodu może rozpędzić się od 0 do 200 km/h w niecałe 7,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 340 km/h. 

ZOBACZ TAKŻE
Upadek i rezurekcja. Czy Scuderia Ferrari powróci na ścieżkę sukcesu?

Zwiększenie mocy silnika nie jest jedyną zmianą, jaka zaszła w tym samochodzie względem swojego utytułowanego poprzednika. Dzięki przekładni F1 DCT biegi można zmieniać o 30% szybciej, a poza tym dodano nowy przedni zderzak, większy tylni spojler, tylny dyfuzor czy ogrom elementów z włókna węglowego we wnętrzu.

W Maranello przyjrzeli się więc nie tylko projektowi samochodu, ale także funkcjonalności zastosowanych w nim elementów. Rezultatem okazał się… jeszcze bardziej brutalna maszyna, która w 2015 roku kosztowała w przeliczeniu ok. 3 milionów złotych, a dzisiaj cena tych samochodów jest niemal dwa razy wyższa. Czysty absurd. 

ferrari f12tdf sprzedaż kimi raikkonen

Fot. Carstar

Cena to czysty odlot

Przejdźmy jednak do konkretnego modelu posiadanego przez Kimiego Raikkonena. F12tdf fińskiego kierowcy jest pomalowany na kolor jego zwycięskiego bolidu z sezonu 2007, kiedy został mistrzem świata F1 z Ferrari. 

Logo Ferrari połączono ze znakiem graficznym „Icemana”, dzięki czemu nikt nie ma wątpliwości do kogo należy pojazd. Samochód ma przejechane zaledwie 1900 km. Model jest wystawiony w jednym ze szwajcarskich salonów samochodowych Carstar, a jego cena może zainteresować tylko bardzo bogatych pasjonatów Ferrari czy kolekcjonerów naprawdę limitowanych edycji.

Na ten konkretny egzemplarz trzeba bowiem wydać 2,5 mln franków szwajcarskich, a więc w przeliczeniu blisko 11 mln złotych. Pisaliśmy już, że to czysty absurd?

5/5 (liczba głosów: 2)
\
Reklama