Connect with us

Czego szukasz?

Biznes

Ferrari z jedynymi słusznymi decyzjami. Kompletnie odcina się od Rosjan

Ferrari potrzebowało trochę czasu, żeby zareagować na rosyjską agresję na Ukrainę, ale ostatecznie podjęło jedyne słuszne decyzje. Włoski producent samochodów przestaje dostarczać swoje samochody do kraju agresora, zerwał umowę z firmą Kaspersky sponsorującą zespół F1, a także przekazał środki na wsparcie Ukraińców.

scuderia ferrari kaspersky
Fot. Scuderia Ferrari

Rosjanie bez dostaw Ferrari

Wojna w Ukrainie trwa w najlepsze, a kolejne marki jedna za drugą ograniczają albo zupełnie zrywają stosunki handlowe z Rosją. Trudno im się jednak dziwić – skojarzenia z krajem agresora, który barbarzyńsko i bez skrupułów morduje cywili, nie są najlepszą reklamą. Ferrari potrzebowało trochę czasu, aby podjąć decyzję w tej sprawie, ale w końcu podjęło jedyne słuszne kroki.

Włoski producent zdecydował się wstrzymać do odwołania produkcję wszystkich pojazdów przeznaczonych na rynek rosyjski. Firma z Maranello zakomunikowała jednocześnie, że będzie monitorować sytuację i przestrzegać pojawiających się wytycznych czy sankcji.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz F1 2022. Miejsca, daty i godziny transmisji wyścigów

Włoski producent wspiera Ukraińców

Ferrari poinformowało jednocześnie, że przekaże milion euro na wsparcie Ukraińców będących w potrzebie. Na identyczny krok zdecydowały się w ostatnich dniach także Mercedes, Grupa Volkswagena, Stellantis oraz Porsche. Pieniądze będą przekazywane przez władze regionu Emilia-Romania, które we współpracy z Czerwonym Krzyżem i UNHCR [Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców – przyp. red.] mają decydować o finansowaniu międzynarodowych projektów humanitarnych wspierających Ukrainę.

Środki mają być przeznaczone także na lokalne inicjatywy związane z przyjmowaniem uchodźców we Włoszech. Pomoc będzie także przekazywane przez specjalne stowarzyszenie w Maranello, które pomoże Ukraińcom znajdującym się w okolicy siedziby producenta. 

„Ferrari stoi u boku wszystkich mieszkańców Ukrainy dotkniętych trwającym kryzysem humanitarnym” – powiedział dyrektor generalny marki, Benedetto Vigna. „Chociaż mamy nadzieję na szybki powrót do dialogu i pokojowe rozwiązanie, nie możemy pozostać obojętni na cierpienie wszystkich poszkodowanych. Wspieramy ich i jesteśmy z nimi myślami” – dodał. 

ZOBACZ TAKŻE
Przedsezonowe testy F1 2022. Wszystko, co musicie o nich wiedzieć

Koniec współpracy zespołu F1 ze sponsorem 

Jednocześnie zespół F1 włoskiego producenta samochodów zerwał umowę sponsorską z firmą Kaspersky. Logotyp firmy zniknął bowiem z „drabinki sponsorskiej” legendarnej stajni. Współpraca sięgała 2010 r., a nowy kontrakt podpisano niedawno – w grudniu 2021 r. Logo pojawiało się choćby na kaskach i ubraniach kierowców.

Kaspersky to globalnie znana marka, zajmująca się oprogramowaniem zabezpieczającym komputery. Choć jej przedstawiciele ogłosili, że w obliczy wojny Kaspersky „pozostaje neutralny”, to jest związany z obsługą najważniejszych stron Kremla. Co więcej, Władimir Putin przyznał, że Jewgienij Kaspersky jest… rosyjską odpowiedzią na Elona Muska. 

Jakby tego było mało, w 2017 roku amerykańskim urzędom i agencjom rządowym nakazano pozbyć się oprogramowania firmy Kaspersky, gdyż według danych służb specjalnych, zagrażało one amerykańskiemu bezpieczeństwu narodowemu. Kaspersky Lab miało bowiem współpracować z rosyjskim wywiadem. 

Obaj kierowcy F1 Scuderii Ferrari, Carlos Sainz i Charles Leclerc, wzięli także udział w pikiecie „No War”, zorganizowanej tuż przed przedsezonowymi testami w Bahrajnie. 

5/5 (liczba głosów: 2)
\
Reklama