Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Szokujący wpis marshalla. „Życzę Hamiltonowi kraksy w stylu Grosjeana”

Jeden z porządkowych, który pełnił swoją rolę podczas GP Arabii Saudyjskiej publicznie znieważył Lewisa Hamiltona oraz życzył 7-krotnemu mistrzowi świata poważnego wypadku. Na szczęście nie będzie on już piastował tej roli.

Fot. Mercedes F1

Trudny weekend Brytyjczyka i skandaliczny wpis porządkowego 

Podczas sobotniej czasówki stało się coś, co wydawało się niemożliwego. Lewis Hamilton zajął w niej bowiem 16. miejsce i po raz pierwszy od GP Brazylii 2017, zakończył kwalifikacje na sesji Q1. Jednak nie z tego powodu mówi się w ten weekend o poczynaniach 7-krotnego mistrza świata F1. Jeden z porządkowych, który miał pełnić tą rolę podczas tegorocznego GP Arabii Saudyjskiej postanowił publicznie zażyczyć mu poważnego wypadku.

Mam nadzieję, że będzie on miał wypadek podobny do tego, jaki przytrafił się Romainowi Grosjeanowi w czasie GP Bahrajnu 2020 – napisał użytkownik o nicku @Heem4U pod zdjęciem Lewisa Hamiltona, zamieszczonym przez Mercedesa. 

Wpis ten wywołał wielką burzę wśród kibiców i nawet ci, którzy nie darzą sympatią zawodnika Mercedesa stanęli w jego obronie. Ich słusznym zdaniem takie wpisy są skandaliczne i nie powinny mieć w ogóle miejsca. Nie był to jednak jedyny internetowy „popis” w wykonaniu porządkowego. Kilka dni temu na Twitterze można było znaleźć cytat, gdzie 7-krotny mistrz świata nawoływał do do przestrzegania praw człowieka w Arabii Saudyjskiej. Użytkownik który dostał tak odpowiedzialną rolę postanowił wykpić i to.

– Władze Arabii Saudyjskiej nie odpowiadają psom takim jak on. Gdyby ktoś go zobaczył, z pewnością odpowiedziałby mu – czytamy.

Nieoczekiwane wsparcie

Początkowo wpisy te przeszły bez większego echa. Jednak kilka godzin po ich publikacji tematem zainteresował się brukowiec „The Sun”. Poranny dziennik brytyjski zgłosił bowiem tą sprawę do FIA jak i organizatorów wyścigu. Na ich odpowiedź nie trzeba było długo czekać. W efekcie człowiek odpowiedzialny za pełne nienawiści wpisy został odsunięty od roli porządkowego podczas tegorocznego GP Arabii Saudyjskiej. Co ciekawe zanim doszło do tej sytiacji, w piątek chwalił się zdjęciami z pit-lane, gdzie pełnił swoją „służbę”. Sam zainteresowany publicznie przeprosił za wpisy, lecz raczej nie są one zbyt szczere.

Przepraszam Saudyjską Federację Motorsportową oraz Motocyklową. A także kierowcę Lewisa Hamiltona. W moim poprzednim wpisie ogłosiłem także moją rezygnację z pełnienia funkcji porządkowego podczas GP Arabii Saudyjskiej 2022.

ZOBACZ TAKŻE
Russell rzuca rękawice Hamiltonowi? "Jesteśmy na równych zasadach"

Po tym jak sprawa rozeszła się po całym motorsportowym świecie, użytkownik ten zmienił ustawienie swojego konta z publicznego na prywatne.

5/5 (liczba głosów: 2)
\
Reklama