Ghosn jest zaskoczony
Francuzi podejrzewają, że Ghosn nadużywał pieniędzy Renault. Według jego rzecznika, menedżer jest zaskoczony tym krokiem, o czym poinformowała agencja Reuters. „Co zaskakujące, Ghosn zawsze współpracował z francuskimi władzami” – powiedział rzecznik menedżera. Według „WSJ” władze wydały nakaz aresztowania pod zarzutem defraudacji funduszy Renault, kluczowego partnera Nissana.
Władze uważają, że Ghosn wykorzystał miliony dolarów Renault za pośrednictwem omańskiego dystrybutora samochodów na własny użytek. Posłużyły one m.in. na zakup luksusowego jachtu. Oprócz Ghosna, prokuratura poszukuje czterech innych osób związanych z importerem samochodów w Omanie, ze względu na ich podejrzaną rolę w pomaganiu Ghosnowi, poinformowała amerykańska gazeta.
Historia toczy się od wielu lat
Ghosn był architektem francusko-japońskiego sojuszu Renault-Nissan, do którego w 2016 roku dołączyło również Mitsubishi. W 2018 roku aresztowano go w Japonii i oskarżono o kilka przestępstw. Najpoważniejszym było oczywiście sprzeniewierzenie pieniędzy firmy i nie zadeklarowanie wszystkich swoich dochodów.
Ghosn zaprzeczając wszystkim zarzutom został zwolniony za kaucją w Japonii. Następnie przebywał w areszcie domowym, gdzie podlegał wielu ograniczeniom – np. zakazowi używania Internetu. Pod koniec 2019 roku w dramatycznych okolicznościach uciekł z kraju prywatnym samolotem do Libanu przez Turcję, ukrywając się w… pudle z instrumentami muzycznymi. Całą akcję miał koordynować były członek sił specjalnych amerykańskiej armii.