Connect with us

Czego szukasz?

Biznes

Volkswagen rozwija się w USA. Będzie tam produkować nowego elektryka

Jesienią bieżącego roku w Europie pojawi się elektryczny mikrobus ID.Buzz spod skrzydeł Volkswagena. Producent z Wolfsburga uważa jednak, że auto to okaże się największym hitem w Stanach Zjednoczonych. Dlatego właśnie już teraz planują, że przed amerykańską premierą będzie on powstawał w ich fabryce w Tennessee. Jak się okazuje, to nie koniec ich planu ekspansji za oceanem.

Volkswagen Factory
Fot. Twitter / AutoSpies

Nowe priorytety

W 2017 roku Volkswagen zaprezentował koncept elektrycznego mikrobusa ID.Buzz. Prezes zarządu marki zapowiedział wtedy, że będzie on częścią dużej „ofensywy elektrycznej” zaplanowanej przez producenta na 2020 rok. Czas upłynął szybko i VW musiał zacząć się wywiązywać z tego założenia. Udało się to przy pomocy modeli ID.3 (2019) i ID.4 (2020), które powoli zaczęły zalewać rynek. Na wspomnianego „Ogórka XXI wieku” trzeba było jednak zaczekać nieco dłużej. Producent z Wolfsburga w końcu wyjawił jednak wszystkie plany z nim związane.

 

Przede wszystkim ważne jest to, że jako pierwsi otrzymają go Europejczycy. ID.Buzz będący obecnie w fazie produkcji w fabryce w Hanowerze, stanie się dla nich dostępny już na jesień tego roku. Tym razem jednak to nie ten rynek jest dla Volkswagena kluczowy. Ewidentnie bardziej zależy im na dobrym odbiorze w USA. Elektryczny mikrobus pojawi się tam później, bowiem dopiero w 2024 roku. Wcześniej tamtejsi klienci ujrzą go na wystawach salonowych, gdzie może on się już prezentować w „amerykańskiej specyfikacji”, która ma być dłuższa. Ponadto nazywa się ją wersją „pasażerską”. Może mieć to związek z tym że od przyszłego roku VW chce zacząć testować w nim system autonomicznego prowadzenia.

 

Warto zauważyć, że koncern zrobi to na amerykańskich drogach. Jest to bardzo ważne w kontekście tego, że VW zdecydował się zainwestować ponad 7 miliardów w operacje na rynku północno-amerykańskim w najbliższych pięciu latach. To dlatego, że ich zdaniem w tym rejonie, który w 2021 roku po raz pierwszy od dawna wygenerował profit, drzemie ogromny potencjał. Głównych działań należy się spodziewać w obrębie ich fabryki w Chattanooga w stanie Tennessee.

Szybciej, wyżej, dalej

To właśnie tam ma powstawiać omawiany przez nas ID.Buzz, który może okazać się wielkim hitem w tej części świata. Już teraz mówi się także o tym, że w tym samym miejscu VW będzie produkować model Tarok. W założeniu będzie to pickup z silnikiem elektrycznym w rozsądnym przedziale cenowym. Ciężko wyobrazić sobie lepsze miejsce na budowę takiego samochodu niż właśnie Stany Zjednoczone.

Fabryka w Chattanooga już teraz działa prężnie nad składaniem przestronnego Volkswagena Atlasa. Niemiecka firma chce diametralnie zwiększyć produkcję w tym miejscu, ponieważ docelowo ma ona wytwarzać 600 tysięcy samochodów rocznie. Bardzo prawdopodobne, że obiekt nie będzie w stanie tego udźwignąć. Dlatego słyszymy już pierwsze głosy mówiące o tym, że VW planuje wybudowanie swojej drugiej fabryki w USA.

ZOBACZ TAKŻE
Volkswagen ID. Buzz wreszcie jest. "Ogórek" ery elektryfikacji

Sprytne jest to, że najprawdopodobniej powstałaby ona bardzo blisko miasta Chattanooga, by obie fabryki koncernu mogły współpracować. Jakby tego było mało, Volkswagen Group of America Chattanooga Operations L.L.C. może w niedalekiej przyszłości rozszerzyć swoją działalność o produkcję baterii do swoich samochodów elektrycznych. Podobny proces zaobserwujemy też w Meksyku. A to dlatego, że w tamtejszych placówkach w miastach Puebla i Silao również spodziewana jest rozbudowa. Wszystko po to by w połowie dekady, tak samo, jak w USA, zacząć wypuszczanie aut elektrycznych na masową skalę. 

\
Reklama