Connect with us

Czego szukasz?

FRECA

FRECA: Capietto i Mini najlepsi w treningach, solidny Biliński | Analiza

Za nami piątkowe treningi FRECA. Podczas deszczowych sesji najlepiej odnaleźli się Maceo Capietto i Gabriele Mini. Roman Biliński z kolei pojechał solidną sesję. Czas na podsumowanie treningów na torze Imola.

Capietto
Fot. FRECA

Capietto i Mini znaleźli patent na mokry tor

Francuz i Włoch najlepiej odnaleźli się w trudnych warunkach pogodowych. W czasie obydwóch treningów padał bowiem rzęsisty deszcz. Mimo to obaj zawodnicy jeździli na granicy możliwości. Capietto podczas obu sesji przejechał 32 okrążenia, a Mini 31. Bardziej pewny wydaje się jednak ten drugi. Kierowca ekipy ART przed byciem najszybszym w drugiej sesji, na początku dnia zdołał wykręcić czas dający mu 3. miejsce. Z kolei reprezentant zespołu Monolite Racing podczas drugiego treningu kompletnie przepadł, co odzwierciedla 24. lokata.

Najbardziej pracowity kierowca: Gabriel Bortoleto

Brazylijczyk, który jest czarnym koniem tego sezonu ma za sobą produktywne treningi. W obu sesjach kierowca z Kraju Kawy był najbardziej pracowitym kierowcą. Rano przejechał bowiem 14 okrążeń, a po południu 21. Można więc z cała pewnością powiedzieć, iż reprezentant ekipy R-ace GP miał pełne ręce roboty. Jednak jeżeli bliżej przyjrzymy się jego poczynaniom, to stwierdzimy iż to nic nowego. Brazylijczyk zimą podczas rywalizacji w serii FRAC także spędzał każdą możliwą chwilę na torze, co przełożyło się na jego dobre wyniki. Jak widać przez te kilka miesięcy nic się nie zmieniło. 

Szybkie KIC Motorsport

Fińska ekipa bardzo lubi tor zlokalizowany nieopodal Bolonii. W zeszłym roku zarówno Elias Seppänen jak i Patrik Pasma byli bowiem bardzo konkurencyjni. Podczas treningów potwierdziła się teza, iż KIC Motorsport będzie mocne podczas drugiej rundy tegorocznego sezonu FRECA. W czasie pierwszego treningu, Patrik Pasma zajął znakomite 4. miejsce. Jego  partnerzy z zespołu także spisali się świetnie, gdyż Santiago Ramos zajął 5. lokatę, a „oczko” niżej sklasyfikowany został Francesco Braschi.

ZOBACZ TAKŻE
KIC Motorsport: Poznaj zespół Piotra Wiśnickiego

O wiele ciekawiej było podczas drugiej sesji treningowej. Meksykanin ulokował się wtedy bowiem na 2. pozycji. Braschi z kolei uzupełnił czołową 10. Doświadczony Pasma z kolei skupił się na szukaniu optymalnych ustawień, przez co zakończył trening na 23. lokacie. 

Równy Roman Biliński

Kierowca ekipy Trident dzięki deszczowym treningom, mógł lepiej przyswoić jazdę bolidem FRECA w trudnych warunkach. Były kierowca GB3 Championship podczas treningów prezentował równe i spokojne tempo. Przełożyło się to odpowiednio na 15. i 13. miejsce w obu sesjach. Co najważniejsze, Biliński nie odstawał tempem od swoich partnerów z zespołu. W czasie drugiej sesji treningowej ponadto był szybszy od Fornaroliego. Jeżeli kierowca startujący z numerem 4, będzie miał więcej szczęścia niż na Monzie, możliwe jest to, iż reprezentant Tridentu powalczy o solidną zdobycz punktową.

ZOBACZ TAKŻE
FRECA: Wszystko, co musisz wiedzieć o serii z Polakami i sezonie 2022

Problemy Beganovica?

Szwed po piątkowych treningach ma powody do obaw. Podopieczny Ferrari bowiem borykał się z kilkoma problemami w czasie swoich jazd. W efekcie zajął 28. i 9. miejsce podczas obu sesji. Dla aktualnego lidera tabeli ten stan rzeczy jest nie do zaakceptowania. Zawodnik o bośniackich korzeniach, pomimo przejechania łącznie 31 okrążeń, nie był zadowolony ze swojego ogólnego tempa. 18-latek biorąc pod uwagę jego wielką ambitność, z pewnością zrobi wszystko, aby zarówno w sobotę jak i niedzielę odbić się od dna.

Co nas czeka?

Już jutro w sobotę, 7 maja, zawodnicy FRECA o godz. 11:35 wezmą udział w pierwszych kwalifikacjach podczas tego weekendu. Faworytem bez dwóch zdań do wywalczenia pole position jest Gabriele Mini, który w obu sesjach treningowych spisywał się świetnie. Start wyścigu przewidziany jest na godz. 18:05.

Wyniki treningów FRECA na torze Imola

1. Trening Imola FRECA

2. Trening Imola FRECA

\
Reklama