Czego szukasz?

F3

F3: Victor Martins pewnie zwyciężył wyścig główny w Hiszpanii | Analiza

Victor Martins bez większych problemów zdominował wyścig w Barcelonie i zgarnął pełną pulę punktów. Na drugiej pozycji dojechał zdobywca PP, Roman Stanek, a podium uzupełnił Isack Hadjar. Dużo więcej działo się za ich plecami, gdzie dochodziło do szalonych walk i kilku kolizji. Co dokładnie działo się podczas głównego wyścigu F3? O tym w analizie.

victor amrtins 2022 hiszpania f3
Fot. Victor Martins / Twitter

Najlepszy kierowca: Victor Martins

Victor Martins zdominował wyścig na torze pod Barceloną. Po starcie z drugiego miejsca już w pierwszym zakręcie przebił się na prowadzenie świetnym atakiem od zewnętrznej. Potem tylko dopełnił formalności, prowadząc od tego czasu nieprzerwanie cały wyścig, z dość dużym zapasem nad resztą stawki. Nie przeszkodziły mu w tym dwie neutralizacje i restarty, które bardzo dobrze rozgrywał, nie narażając się na atak ze strony Stanka. Martins zaliczył tym samym drugie zwycięstwo w tym sezonie, przypominając wszystkim, że jest poważnym kandydatem do mistrzowskiego tytułu.

Najlepszy zespół: Hitech GP

Wśród zespołów ciężko było wybrać kto poradził sobie najlepiej, gdyż w żadnej z ekip trzech kierowców nie pojechało na równym, wysokim poziomie. Postawiliśmy na Hitech, które zanotowało kolejne podium za sprawą Isacka Hadjara, a dwa grosze, a raczej punkty za dziewiąte miejsce, dołożył od siebie Kaylen Frederick. Francuski kierowca z akademii Red Bulla na starcie błyskawicznie znalazł się na P3, które utrzymał do samego końca. Może być jednak tym wynikiem lekko zawiedziony. Wydawało się że poradzi sobie z Romanem Stankiem, ale Czech mimo gorszego tempa utrzymywał się przez Francuzem. Frederick także nie jest pewnie w pełni usatysfakcjonowany, gdyż względem pól startowych stracił jedno miejsce. Jednak kolejna pozycja w punktach napawa optymizmem, gdyż w tym sezonie tylko raz zdarzyło się by nie wpisał żadnego oczka na swoje konto.

Największe zaskoczenie: William Alatalo i Zane Maloney

Fiński kierowca w tym sezonie po raz kolejny udowadnia swój ogromny potencjał. Mimo jazdy w Jenzerze, zespołu uważanego za najgorszy w stawce, raz za razem walczy o niezłe pozycję. Tym razem po starcie z 20. pola startowego przebił się na miejsce nr 12 i nie brakowało mu wiele do zgarnięcia punktów. Fin poradził sobie ze swoimi problemami ze zużyciem opon, jadąc cały wyścig równym tempem i korzystając z problemów rywali. O korzystaniu z problemów innych i przebijaniu się wiele może powiedzieć Zane Maloney. Barbadoski kierowca po starcie z pit lane przebił się na 13. miejsce, czyli awansował aż o 17 miejsc w 24 okrążenia. Mimo problemów rywali to imponujący wynik, a Maloney dał pokaz swoich możliwości. Jeśli dorzuci do tego brak błędów poza samymi wyścigami, jak ominięcie ważenia, może być kolejnym kandydatem do walki o najwyższe cele.

ZOBACZ TAKŻE
Zane Maloney - barbadoska nadzieja na światowy sukces

Największe rozczarowanie: Arthur Leclerc

Najmłodszy z braci Leclerców dał już się poznać w F3 jako kierowca, po którym trzeba spodziewać się niespodziewanego. Podobnie było w Hiszpanii, gdzie Arthur Leclerc dość dużo nabroił. Początek wyścigu był w jego wykonaniu nieudany, spadł na dalekie 9. miejsce i nie mógł przebić się wyżej. Po drugim restarcie musiał bronić pozycji przez Vidalesem, zwycięzcą sobotniego sprintu. Podczas próby obrony doszło między nimi do kolizji, w skutek której Hiszpan wycofał się z wyścigu, a Leclerc spadł o kilka miejsc w dół. Mimo otrzymania 10 sekundowej kary, Monakijczyk próbował walczyć dalej, a podczas ataku na Juana Manuela Corree wyjechał na trawę, co na jego szczęście nie skończyło się dla niego, tak jak mogło. Ostatecznie zakończył wyścig na 10. pozycji, ale przez otrzymaną karę wypadł daleko poza punkty. Nie tego można oczekiwać po dotychczasowym liderze klasyfikacji.

 

Dwie neutralizacje

Podczas wyścigu doszło do dwóch poważniejszych incydentów, które skutkowały wyjazdem na tor samochodu bezpieczeństwa. Na czwartym kółku Rafael Villagomez odpadł z rywalizacji po kolizji z Kushem Mainim, za którą Hindus otrzymał 10-sekundową karę. Obaj kierowcy znajdowali się jednak dość daleko, więc nie miało to większego wpływu na wyniki. Drugi wypadek po którym na torze pojawił się Safety Car, to błąd Brada Benavidesa w drugim zakręcie. Kierowca zespołu Carlin już nie po raz pierwszy w tym sezonie wypadł z trasy rozbijając bolid. Tutaj podobnie jak w przypadku pierwszego incydentu nie miało to wpływu na czołówkę, gdyż Benavides także jechał na odległej pozycji w trzeciej dziesiątce.

ZOBACZ TAKŻE
Rafael Villagomez o pierwszym punkcie w F3. "Ciężko pracowaliśmy na to"

Bratobójcze pojedynki

Jedna z najważniejszych wyścigowych zasad brzmi: nigdy nie zderzaj się z zespołowym partnerem. Tego porzekadła nie trzymali się jednak podczas wyścigu kierowcy ART oraz Camposa. Gregoire Saucy i Juan Manuel Correa wdali się w ostry pojedynek w pierwszej części wyścigu, z którego górą wyszedł Amerykanin, na szczęście dla obu bez żadnej kolizji. O krok dalej poszli kierowcy zespołu Campos. Pepe Marti i Hunter Yeany zderzyli się w piątym zakręcie. W wyniku kolizji Yeany musiał zawitać u mechaników, a Marti spadł praktycznie na sam koniec stawki. Dla zespołu Campos jest to tym bardziej druzgocące, że stało się to podczas ich domowego wyścigu. Prawdopodobnie obu kierowców hiszpańskiego zespołu czeka rozmowa wychowawcza.

 

Klasyfikacje F3 po wyścigu głównym w Barcelonie

Victor Martins dzięki wygranej w 2. wyścigu w Hiszpanii odzyskał prowadzenie w klasyfikacji kierowców. Francuz do tej pory uzbierał 62 punkty. 6 „oczek” traci do niego Roman Stanek, z kolei Top 3 z dorobkiem 47 punktów uzupełnia Isack Hadjar.

W klasyfikacji zespołowej stawce przewodzi Prema. Włoska stajnia do tej pory zebrała aż 120 punktów. Czołową trójkę uzupełniają ekipy ART Grand Prix i Trident, Francuzi okupują 2. miejsce z dorobkiem 98 „oczek”, a Włosi tracą do nich 22 punkty. Szczegółowe tabele znajdziecie we wpisie poniżej.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja generalna F3 2022. Sprawdź aktualną sytuację w tabeli

Następna runda: Silverstone

Następny tegoroczny wyścig F3 odbędzie się dopiero za niespełna półtora miesiąca, 2 lipca. Zawodnicy wówczas wystartują w Wielkiej Brytanii, na torze Silverstone. 2 lata temu triumfowali tam Logan Sargeant i Bent Viscaal. Czy Roman Stanek i Victor Martins znów stoczą wspaniałe pojedynki? Jak spisze się Arthur Leclerc? Czy Kaylen Frederick po raz kolejny pokaże swoją wielką regularność? Przekonamy się o tym za niespełna półtora miesiąca, 1-2 lipca.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz Formuły 3 2022. Gdzie i kiedy odbędą się wyścigi?

Skrócone wyniki głównego wyścigu F3 w Barcelonie

wyścig główny f3 2022 barcelona wyniki

Screenshot z oficjalnej strony FIA F3

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama