Connect with us

Czego szukasz?

Motorsport

Maciej Kaczmarek o sukcesie Ścigałka Online League. „Podążamy inną drogą” | WYWIAD

E-sport o tematyce Formuły 1 stoi na bardzo dobrym poziomie w Polsce. Mamy wielu młodych, obiecujących kierowców, którzy mają papiery na to, aby w przyszłości zajść bardzo daleko. Z tego właśnie powodu powstaje wiele lig, które są idealnym miejscem do rozwoju dla takich zawodników. Udało mi się przeprowadzić wywiad z założycielem jednej z najlepszych lig w Polsce (Ścigałka Online League, inaczej SOL) – Maciejem Kaczmarkiem. Sprawdźcie sami w jaki sposób wygląda praca w tej dziedzinie.

maciej kaczmarek ścigałka online league
Fot. Maciej Kaczmarek

Wstęp

Redaktor: Czy mógłbyś się przedstawić i powiedzieć kilka słów o sobie?

Maciej Kaczmarek: Jasne, nazywam się Maciej Kaczmarek. Z zawodu jestem informatykiem, z hobby pasjonatem gier komputerowych oraz motorsportu. Jakby nie patrzeć całe moje życie kręci się wokół komputerów. Za to w rodzinie była pasja do wyścigów, szczególnie na 2 kółkach, ponieważ mój ojciec był motocyklistą. Właśnie dzięki temu wkręciłem się w motorsport. Wszystko to pozwala mi łączyć pasję z pracą.

logo ścigałka online league sol

Logo Ścigałka Online League (SOL)

W jaki sposób powstał SOL?

R: Przejdźmy teraz do projektu, o którym chciałbym dziś porozmawiać, czyli o Ścigałce Online League. Co skłoniło cię do założenia tej ligi? Był to spontaniczny pomysł, czy jednak długo nad tym myślałeś?

MK: Tak naprawdę wchodząc do tematu simracingu, byłem kompletnie zielony w tym temacie, nie wiedziałem, że istnieje ściganie ligowe, czy e-sport. Stwierdziłem, że chcę się po prostu z kimś pościgać, więc postanowiłem napisać o tym na grupie na Facebooku. Gdybym miał jakiekolwiek pojęcie w tej sprawie, to nie zakładałbym Ścigałki. Udało się zorganizować 20-osobową grupę i pojechaliśmy pierwszy sezon. Doszło wtedy do mnie, że mój projekt nie jest tak innowacyjny jak myślałem, ale żadna z innych lig nie przemawiała do mnie swoją aparycją. Stwierdziłem więc, że będziemy kontynuować Ścigałkę.

Postanowiłem, że spróbujemy zrobić z tego projektu coś więcej niż ściganie się ze znajomymi. Od razu skomercjowaliśmy tę ligę. Już wtedy w strukturach SOL-a byłem oczywiście ja, moja dziewczyna, jedna osoba do pomocy oraz jedna od spraw marketingowych. Między innymi zaczęliśmy transmitować nasze wyścigi, a ja do dziś je komentuje, ponieważ czułem się w tym temacie bardzo swobodnie. Podsumowując twoje pytanie, Ścigałka była założona tylko po to, aby ludzie mieli z kim się ścigać. Zresztą tego trzymamy się do teraz, tyle że w tym momencie skala wydarzenia przerosła nasze najśmielsze oczekiwania.

Promowanie projektu

R: Nawiązując do twojej odpowiedzi, w jaki sposób udało ci się sprawić, że SOL jest jedną z bardziej rozpoznawalnych lig w Polsce. Jest to trudny proces, czy w tym środowisku dość łatwo coś takiego osiągnąć?

MK: W Polsce jest bardzo wiele lig. Ja śledząc inne przedwsięwzięcia, zacząłem dostrzegać co one robią w taki sposób, który ja mogę poprawić. Odpowiadając na twoje pytanie, nie uważam, że jest to łatwe, ale nie uważam, że wszyscy założyciele takich lig robi to z myślą, aby stało się to wydarzeniem na wiekszą skalę. Ścigałka ma inne ideę niż większość rozgrywek e-sportowych w Polsce, ponieważ my skupiamy się na stworzeniu odpowiednich warunków do rozwoju młodych kierowców simracingowych.

Ile osób jest powiązanych z Ścigałką?

R: Jak dobrze wiemy, twoja liga jest ogromnym projektem. Czy mógłbyś powiedzieć, ile osób pracuje w strukturach SOL-a oraz około ilu kierowców ściga się we wszystkich splitach.

MK: Zacznijmy może od kierowców, ponieważ to ilu się ich ściga jest zawsze liczbą płynną. Z doświadczenia wiemy, że niektórzy kierowcy przychodzą i po kilku wyścigach odchodzą. Dlatego też wolę podać ilość osób, które przewinęło się przez sezon, ponieważ właśnie to pokazuje skalę zainteresowania Ścigałką. W minionym sezonie ludzi, którzy w jakikolwiek sposób chcieli się przyłączyć do projektu było ponad 300. Spowodowało to, że w tym momencie mamy łącznie 6 splitów oraz regularnie organizujemy różne wydarzenia specjalne.

Jeśli chodzi o struktury SOL-a to tu zaczynają się schodki. Odniosę się tu do słów Steve Jobsa, czyli założyciela Apple, który powiedział kiedyś, że w jego firmie ludzie zajmują się jedną rzeczą i robią ją codziennie. Podobnie działa Ścigałka. Jednak, aby mogło to tak działać, trzeba uzbierać odpowiednią liczbę osób. Na ten moment w administracji ligi pracuje 38 osób. W skład tego zespołu wchodzą graficy, programiści, opiekunowie danych splitów itd.

Pula nagród

R: Czy w twojej lidze są jakieś nagrody za poszczególne osiągnięcia? Jeśli tak, to jakie?

MK: Tak, wszystko zaczęło się w sezonie nr 4, w którym pozyskaliśmy naszego pierwszego sponsora, czyli Petronas Syntium. Przed tym wydarzeniem jednak nie było żadnych nagród. Wracając, z każdym kolejnym sezonem gratyfikacje rosły. Nie będę ci wymieniał poszczególnych kwot z każdego sezonu, tylko skupię się na tym minionym. Cała pula nagród w 7. edycji Ścigałki wynosiła 18,5 tysiąca złotych. Z tego do wygrania w pierwszej lidze F1 było 9,8 tysiąca, w drugiej można było zarobić 3 tysiące, w trzeciej był to tysiąc, a w czwartej 600 złotych.

Dodatkowo w lidze Asseto Corsy w puli nagród znajdowało się 2,5 tysiąca złotych. Pozostałe pieniądze były rozdawane jako małe upominki za wygranie pojedynczego wyścigu, czy zdobycie pole position. Nagrody są zarówno finansowe, ale rozdajemy też sprzęt simracingowy dla kierowców. Według mnie są to liczby, po które warto powalczyć, jednak nadal mamy ambicje, aby tę pulę nagród powiększać. Nie chcemy się popisywać, tylko mamy za cel wynagradzać kierowców za ich ciężką pracę na torze oraz za wszelakie osiągnięcia.

Czym zajmuje się założyciel Ścigałki?

R: Prowadzenie ligi to na pewno bardzo ciekawy proces. Czy mógłbyś opisać jak wygląda praca jako założyciel takiego przedsięwzięcia? Czym dokładnie się zajmujesz?

MK: Przenieśmy się wstecz do połowy sezonu 6. W takim momencie zaczynam przygotowania budżetu do puli nagród, kalendarza wyścigowego, postów promocyjnych oraz wielu innych czynników na sezon 7. Dzięki takiemu zabiegowi, od razu po zakończeniu danej edycji, jesteśmy gotowi na kolejną. Do moich zadań należą również rozmowy ze sponsorami, co jest bardzo ważnym aspektem, ponieważ to właśnie dzięki nim nasza pula nagród jest naprawdę obfita. Podsumowując powyższą wypowiedź, ja zajmuje się przygotowaniem sezonu od strony sportowej oraz sponsorskiej.

Jak wygląda rywalizacja sportowa w SOL-u?

R: Przejdźmy teraz do tego co dzieje się wewnątrz Ścigałki, ponieważ niedawno zakończył się 7. sezon rywalizacji. Czy mógłbyś w kilku zdaniach opisać wydarzenia z tego okresu?

MK: Oczywiście! Sezon nr 7 był przełomowy w wielu kwestiach. Jak już wspominałem, chęć występowania w SOL-u zgłosiła ogromna ilość kierowców. Pula nagród była rekordowo wysoka, ale co najważniejsze, był to sezon na najwyższym poziomie sportowym w historii Ścigałki. Do najlepszego splitu udało nam się zebrać niemalże wszystkich najlepszych kierowców w Polsce. Cała stawka mieściła się w połowie sekundy, więc każdy kosmetyczny błąd kosztował cię stratę dużej ilości miejsc. Dzięki takim różnicom między uczestnikami, przed ostatnim wyścigiem sezonu mieliśmy aż 4 pretendentów do tytułu. Aby tego było mało, mistrza poznaliśmy na kilka zakrętów przed końcem.

Mistrz sezonu nr 7

R: Nawiązując do ostatniego pytania, czy mógłbyś zdradzić nam kto tym mistrzem został?

MK: Zwycięzcą klasyfikacji generalnej został Patryk Krutyj. Pokonał on Kacpra Zabagło, Dawida Krutula oraz Maćka Ślusarczyka. Pierwszy z nich był najbliżej pokonania Patryka, jednak jak już wspomniałem, walka rozstrzygnęła się na ostatnim okrążeniu na korzyść Krutyja.

Co będzie działo się w przyszłości?

R: Porozmawiajmy może teraz o przyszłości SOL-a. Zbliża się 8. sezon, czy mógłbyś powiedzieć nam coś o jakiś nowościach, które być może planujecie wprowadzić?

MK: Nie mogę ci zdradzić zbyt wielu szczegółów, ponieważ my lubimy zaskakiwać naszą widownię. Nasza liga wyróżnia się innowacyjnymi grafikami, które są tworzone tylko i wyłącznie przez nas. Mamy postawiony cały serwer, który na bieżąco liczy wszystkie dane z toru. Staramy się, aby ta telemetria stała na najwyższym możliwym poziomie, szykowanie ich na zeszłą edycję zajęło Jeremiaszowi Szloskowi, Marcinowi Zawistowskiemu, Jackowi Dedykowi oraz Igorowi Jakubowskiemu około 300 godzin. Jedyne co mogę powiedzieć to, że grafik z minionego sezonu już na ekranach transmisji nie zobaczycie, jednak wrócą one w ulepszonej wersji.

Kierowcy jeżdżący w Ścigałce

R: Jako że SOL jest jedną z największych lig e-sportowych o tematyce F1 w Polsce, to na pewno stawka ścigających się stoi na bardzo wysokim poziomie. Czy mógłbyś wymienić kilka nazwisk kierowców, którzy jeżdżą w Ścigałce?

MK: Myślę, że powinniśmy zacząć od wspomnianego już Patryka Krutyja, który jest bardzo rozpoznawalny w e-sporcie na całym świecie, ponieważ przez 2 lata ścigał się dla oficjalnego zespołu Mercedesa w najwyższej klasie rozgrywkowej, która istnieje. Ciekawym jest to, że większość osób myślało, że Krutyj zdominuje Ścigałkę, jednak tak się nie stało. Patryk już w pierwszym wyścigu sezonu nie wszedł do Q3, co pokazuje, że konkurencja jest duża. Oczywiście został on mistrzem SOL-a, jednak nie przyszło mu to z taką łatwością. Nie jest to jedyny kierowca, o którym warto porozmawiać, ponieważ na naszym gridzie mamy między innymi najlepszego kierowcę w Polsce, który jeździ na kontrolerze, czyli Dawida Krutula. Gość jest piekielnie szybkim zawodnikiem, a do tytułu zabrakło mu naprawdę niewiele.

patryk krutyj sol mistrz

Fot. Ścigałka Online League

ZOBACZ TAKŻE
Kamil Pawłowski o jeździe w Ferrari, kontaktach z Leclerkiem i Sainzem oraz bolesnej Litwie | WYWIAD

Założycieli lig najbardziej cieszy progres ich zawodników

Jest też Kacper Zabagło, który swoją drogą zaczynał u nas jazdę na klawiaturze, a i tak dowoził naprawdę przyzwoite rezultaty. Kiedy przerzucił się na kierownicę, był już nie do zatrzymania i 1. tytuł w historii Ścigałki ma na swoim koncie. Według mnie jest to talent, który jeśli zostanie dobrze poprowadzony, może wejść na niesamowicie wysoki poziom. Myślę, że warto wspomnieć również o Kamilu Stachurze, czyli zawodniku, który w wieku 13 lat zdobył 3. miejsce w klasyfikacji SOL-a w splicie F1. To pokazuje jak ogromny potencjał drzemie w tym chłopaku. Jest jeszcze Franek Morawiak, który wielkiego doświadczenia nie ma, a swoje tempo poprawia w zatrważającym tempie. Pokazuje to chociażby końcówka zeszłego sezonu.

Jedną z większych niespodzianek jest dyspozycja Bartka Szalińskiego, który ma zaledwie 6 miesięcy doświadczenia w ściganiu ligowym, a jego tempo staje się coraz lepsze. Oczywiście nie są to jedyni młodzi, obiecujący kierowcy w Ścigałce, jednak to właśnie oni przyszli mi na myśl jako pierwszy. Kończąc temat kierowców, nie można zapomnieć o Maćku Ślusarczyku, który podobnie jak Dawid Krutul, też jeździ na kontrolerze i też do końca bił się o mistrzowski tytuł, co pokazuje, że sprzęt nie jest wszystkim w e-sporcie. Mam nadzieję, że pozostali chłopacy ze splitu F1 nie obrażą się, że nie wspomniałem o nich, ponieważ każdego z was uważam za piekielnie szybkiego kierowców. Niech będzie to motywacją dla was, abyście to wy byli tematem takich rozmów.

Jak wygląda rekrutacja do SOL-a?

R: Porozmawiajmy teraz o rekrutacji do Ścigałki. Czy proces ten składa się tylko z prebaraży, czy jest to jednak bardziej skomplikowana sprawa?

MK: Absolutnie nie, nie jest to takie łatwe. Proces dołączenia do nas jest 3-fazowy. Pierwsza część jest najprostsza, ponieważ polega ona na wypełnieniu krótkiego formularza i udzieleniem nam najważniejszych informacji. Wtedy automatycznie trafiasz do 2. fazy, czyli do prebaraży. Polega ona na żyłowaniu czasów na jednym torze, wybieranym przez aktualnego mistrza splitu F1. Twoim zadaniem jest zrobienie jak najlepszego okrążenia. W zależności od twojego czasu, jesteś przydzielany do 3. fazy, czyli do baraży o ligę F1, F2, F3, F4 lub po prostu odpadasz z rekrutacji, z powodu zbyt słabego okrążenia. Walka w ostatniej części walki o fotel w sezonie zasadniczym polega na przejechaniu trzech wyścigów na dystansie 25% wraz z zawodnikami, którzy są w tej samej sytuacji co ty oraz tymi broniącymi miejsca z zeszłej edycji. Właśnie te baraże decydują o tym kto będzie jeździł w jakim splicie.

Zakończenie

R: Zbliżamy się już do końca naszego wywiadu. Czy chciałbyś dopowiedzieć coś od siebie?

MK: Dopowiem od siebie, że czuję się przytłoczony rozwojem Ścigałki, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Pamiętam te czasy, kiedy mieliśmy kilkanaście osób w lidze i maksymalnie kilku widzów na transmisjach. Teraz jest to projekt na nieporównywalnie większą skalę. Chciałbym podziękować każdemu, kto przeczyta ten wywiad. Ucieszy mnie, jeśli dzięki niemu ktoś do nas trafi, czy to jako widz, czy jako kierowca. Zapraszam na sezon 8., który rozpocznie się już we wrześniu!

R: Bardzo dziękuje Panie Macieju za możliwość przeprowadzenia tej rozmowy. Aby być na bieżąco ze wszystkimi nowymi informacjami o Ścigałce Online League, zapraszamy na ich Facebooka, oraz na Twitcha, gdzie są transmitowanie zmagania.

4.9/5 (liczba głosów: 11)
\
Reklama