NISMO wraca na światowe tory wyścigowe
Nissan Motorsport International Limited to dobrze znany fanom Nissana jak i motoryzacji ich fabryczny tuner. To właśnie ta sekcja, odpowiedzialna za sporty motorowe, brała największy udział w powstaniu samochodu. Drogowy Nissan Z ma silnik V6 o pojemności 3 litrów z dwiema turbosprężarkami. Jednostka ta jest oznaczona jako VR30DDTT i generuje 400 koni mechanicznych i to właśnie jej podkręcona wersja będzie napędzała wyścigową wersję. podkręcona, gdyż regulacje FIA GT4 dopuszczają moc silnika o 70 KM większą. Nissan nie wspomina na razie o skrzyni biegów, nie będzie ona jednak najprawdopodobniej znacznie różniła się od tych zastosowanych w innych samochodach GT4.
Mimo że nie podano dokładnej masy Nissan Z GT4 z pewnością zostanie znacznie odchudzony. Wzmocnione klatką bezpieczeństwa wnętrze nie zawiera niepotrzebnych elementów wyposażenia, a zwykłe siedzenia zastąpiono kubełkowym fotelem kierowcy. Kompletnej wymiany doczekał się także układ hamulcowy. Specjalnie pod kątem wyścigów inżynierowie dostroili też zawieszenie samochodu.

Fot. Nissan / Nissan Z GT4
Aerodynamicznie Nissan Z GT4 również doczekał się wielu zmian. Zespół NISMO przygotował specjalny pakiet aerodynamiczny. Na pierwszy rzut oka zauważyć można nowy splitter podwieszony na przednim zderzaku. Zaraz nad nim znajdują się odpowiednio wyprofilowane owiewki. Modyfikacje nie ominęły także maski, na której pojawiły się wloty powietrza. W tylnej sekcji pojazdu uwagę przykuwa zmiana wyglądu poprzez przeprojektowanie układu wydechowego, zredukowano bowiem liczbę rur. Dyfuzor jest podobny do tego znanego z wersji drogowej. Całość wieńczy bardzo duży spoiler umiejscowiony na tylnej klapie bagażnika. Znacznym zmianom nie uległy natomiast lampy samochodu. Trzeba przyznać, że wszystkie te zmiany nadają nowemu Nissanowi dużo bardziej sportowy i agresywny charakter.
Kiedy Nissan Z GT4 pojawi się na torze?
Oficjalna prezentacja modelu odbędzie się w listopadzie na imprezie SEMA Show w Los Angeles, a udziału Nissana Z GT4 w zawodach możemy spodziewać się już w przyszłym roku. To właśnie w drugiej połowie 2023 r. pierwsi klienci, którzy zdecydowali się postawić na Nissana w wyścigach GT4 otrzymają swoje egzemplarze samochodu. Pozostaje nam tylko czekać, aby przekonać się jak Nissan spisze się w walce ze sprawdzonymi już konstrukcjami Mercedesa czy Audi, a także swoim największym rynkowym rywalem – Toyotą Suprą. Patrząc na doświadczenie japońskiej marki oraz wysiłek włożony w projekt, zapowiada się to naprawdę ciekawie.