Volkswagen ID.Buzz to pierwszy van oparty na platformie MEB koncernu Volkswagen. Firma podeszła do niego trochę inaczej niż do zelektryfikowanych modeli. Wczesne testy zasięgu i jazdy testowe na długich dystansach wskazują na całkiem dobre wyniki w porównaniu z pojazdami o podobnej wielkości. Samochód zadebiutował w marcu 2022 roku jako „ogórek ery elektryfikacji”. Samochód nawiązuje do kultowego Bulli, nie tylko kształtem ale i dwukolorowym nadwoziem. Okazuje się, że nowy elektryczny „Bullik” to strzał w dziesiątkę. VW poinformował, że zebrał już ponad 20 000 zamówień na ten model.
VW ID. Buzz prawdziwym hitem – ponad 20 000 zamówień
Volkswagen ID. Buzz jest początkowo dostępny tylko w wersji z akumulatorem 82 kWh i napędem na tylne koła. Klienci mają do wyboru wersję osobową lub dostawczą. Silnik rozwija 204 KM oraz 310 Nm. Wprowadzenie dodatkowych wersji (w tym większej baterii), a także ekspansja na inne rynki z pewnością przełożyłoby się również na większą liczbę zamówień. Produkcja ID. Buzz rozpoczęła się w zakładach w Hanowerze w czerwcu tego roku. Według Volkswagena plan zakłada wyprodukowanie 15 000 sztuk do końca 2022 roku, a następnie stopniowe zwiększanie produkcji do 130 000 rocznie w docelowym założeniu.

Fot. Volkswagen
– Jeszcze przed premierą w naszych salonach, od początku przedsprzedaży, byliśmy w stanie sprzedać ponad 20.000 ID.Buzz. Teraz gdy są dostępne w salonach oczekujemy dalszego wzrostu popytu – powiedział Lars Krause, Członek Zarządu Marki ds. Sprzedaży i Marketingu w Volkswagen Samochody Użytkowe.
Trzeba jednak zaznaczyć, że 6000 sztuk trafi do użytku przez dealerów, kilka dodatkowych trafi do mediów, zatem około 9000 sztuk realnie trafi do klientów. Za ID.Buzz w wersji osobowej w Polsce należy zapłacić od 268 029 zł, za odmianę Cargo od 265 631 zł.
GMC Hummer EV wyprzedany na co najmniej 2 lata
Kolejnym ciekawym przykładem elektrycznego bestsellera jest najnowszy GMC Hummer EV. Wskrzeszenie marki Hummer jako wysokiej klasy sub-marki samochodów elektrycznych GMC wydaje się być świetnym pomysłem na biznes i biorąc pod uwagę ostatnie wiadomości, wydaje się, że przerosło wszelkie oczekiwania. Popyt na oba modele – GMC Hummer EV Pickup i GMC Hummer EV SUV – jest tak duży, że skłoniło to firmę do zamknięcia rezerwacji po przekroczeniu 90 000 zamówień.

Fot. GMC
To duża liczba, zwłaszcza w porównaniu z 783 egzemplarzami dostarczonymi do tej pory (między grudniem 2021 a wrześniem 2022). Nawet biorąc pod uwagę szybki wzrost, czas oczekiwania na nowe zamówienia musi być dość długi. Według GM Authority, Buick i GMC Global Vice President Duncan Aldred powiedział, że elektryczne Hummery są „wyprzedane na dwa lata lub dłużej”. Zakładając, że wszystkie rezerwacje zamienią się w zamówienia, mówimy tu zatem o 45 000 samochodach rocznie.
GM Authority informuje, że w ciągu mniej więcej jednego roku firma wyprodukowała 2570 pickupów GMC Hummer EV. Dobrą wiadomością jest to, że produkcja rośnie i we wrześniu osiągnęła nowy rekordowy poziom 750. Jeśli GM byłby w stanie utrzymać takie tempo, to byłoby to 9000 rocznie. Mimo wszystko to i tak zdecydowanie zbyt mało, by zaspokoić popyt.

Fot. GMC
Na przełomie listopada i grudnia fabryka GM Factory Zero w Michigan wstrzyma jednak produkcję na kilka tygodni. Wszystko po to, by poradzić sobie z modernizacjami niezbędnymi do nadchodzącej produkcji Chevroleta Silverado EV. Pocieszeniem jest fakt, iż produkcja akumulatorów litowo-jonowych przez Ultium Cells w Ohio rozpoczęła się już na początku tego roku, aby wesprzeć wprowadzanie nowych pojazdów elektrycznych od GM.