Już prawie w domu
Logan Sargeant jest o krok od uzyskania superlicencji. Kierowca z Florydy ma na swoim koncie 29 punktów do niej. Tym zostało mu jeszcze 11 „oczek” do tego, aby przyznać mu ją. Amerykanin 27 punktów wywalczył za swoje dobre wyniki w F3 w latach 2020 i 2021. W dodatku 2 pozostałe dorzucił dzięki temu, że pokonał dystans 100 kilometrów w bolidzie F1, podczas treningów w Austin i Brazylii.
Najbardziej optymistyczny wariant
Jeżeli wszystko dobrze się ułoży, junior Williamsa na koniec sezonu będzie mógł zająć Nawet 7. miejsce, aby uzyskać dokument. Jeżeli Sargeant w Abu Zabi w treningu F1 ponownie pokona dystans 100 kilometrów, a ponadto nie zgarnie żadnych punktów karnych podczas finału sezonu F2, to na swoim koncie będzie miał 32 punkty. Tym samym pozostanie mu do zdobycia 8 „oczek”. Je gwarantuje na koniec sezonu właśnie 7. lokata na koniec sezonu.
Inne warianty również są całkiem korzystne
Gdyby podopieczny Williamsa albo zawalił trening lub narozrabiał w F2 to nic straconego. Sargeantowi superlicencję da także 5. miejsce. Lokata ta zapewnia 20 punktów do dokumentu. To w zupełności wystarczy. Z kolei gdyby podczas sesji w Abu Zabi, przejechał on 100 kilometrów w bolidzie F1, to także 6. pozycja na koniec kampanii F2, będzie kwalifikowała go do uzyskania „Formułowego prawa jazdy”. Lokata ta zapewnia 10 punktów, więc Sargeant w takim przypadku, w swoim dorobku miałby idealnie „40” oczek.
Amerykanin musi mieć się na baczności
Choć kierowca ekipy Carlin aktualnie zajmuje 3. miejsce w mistrzostwach, to musi uważać. Za jego plecami czają się tacy zawodnicy jak Doohan, Daruvala, Lawson, Vips, Fittipaldi, Iwasa Vesti i Hauger. Wszyscy są w ścisłym kontakcie z Sargeantem, przez co Amerykanin nie może być pewny swojej pozycji.
Jednak z drugiej strony ciężko sobie wyobrazić, aby zawodnik z Florydy zaprzepaścił taką szansę. Junior Williamsa zwłaszcza w środkowej części sezonu spisywał się znakomicie. Wygrał 2 wyścigi, a w dodatku w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii stawał na podium. Można więc spodziewać się, że w Abu Zabi da on z siebie wszystko, aby jak najlepiej zakończyć tegoroczny sezon F2.