Connect with us

Czego szukasz?

Super Formuła

Liam Lawson w Super Formule. Czy Japonia da mu awans do F1?

Spekulacje potwierdziły się. W sezonie 2023 japońskiej Super Formuły na starcie zobaczymy Liama Lawsona. Były już kierowca F2 podpisał kontrakt na starty z ekipą Mugen.

Liam Lawson SF 2023
Fot. Super Formula

ieDobry sezon w F2

Nowozelandczyk to prawdopodobnie najwyżej postawiony junior w hierarchii Red Bulla. 20-letni podopieczny Helmuta Marko podczas niedawno zakończonego sezonu F2 w klasyfikacji kierowców zajął znakomite 3. miejsce. Lawson w czasie trwania kampanii wywalczył aż 10 miejsc na podium. W dodatku, co ważne, kierowca ekipy Carlin regularnie punktował zarówno w sprintach jak i zawodach głównych. Oczywiście zdarzały mu się błędy jak na Imoli, gdzie rozbił się, lecz były to pojedyncze przypadki.

ZOBACZ TAKŻE
Liam Lawson, czyli prawdziwa perła z Nowej Zelandii

Biorąc pod uwagę jego wyniki w bezpośrednim przedsionku F1 zarząd akademii Red Bulla uznał, że trzeci z rzędu sezon na tym poziomie nie ma w jego przypadku żadnego sensu. W efekcie Liam Lawson za cel obrał starty w Super Formule. Nowozelandczyk na początku grudnia wziął udział w posezonowych testach z ekipą Mugen. Aktualni mistrzowie wśród zespołów byli po nich zadowoleni z jego postawy i tym samym II wicemistrza F2 sezonu 2022 zobaczymy za rok w ich barwach.

Jakie możliwości daje mu Japonia?

Super Formuła to druga najszybsza seria wyścigowa na świecie. Sam Lawson po testach na torze Suzuka był zachwycony osiągami maszyny używanej w tych mistrzostwach. Zawodnik z Nowej Zelandii stwierdził nawet, że osiągi Dallary SF19 są porównywalne z Formułą 1. To bardzo cenna informacja. Wielu zawodników na czele z Pierrem Gaslym uważa, że japońskie mistrzostwa lepiej przygotowują do jazdy w F1 od F2. 

Zresztą w ostatnich latach do Japonii trafiają „pupile” Helmuta Marko. W sezonie 2017 w Kraju Kwitnącej Wiśni z powodzeniem rywalizował wspomniany Francuz, który w ten sposób wywalczył awans do F1. W kolejnych latach w Super Formule rywalizowali chociażby Dan Ticktum oraz Juri Vips. Wobec tego pierwszego Helmut Marko miał ambitne plany, lecz Brytyjczyk sam sobie odebrał nadzieję na starty w F1 po serii kontrowersyjnych sytuacji z jego udziałem. Estończyk z kolei wziął udział w finale sezonu 2019 i w 2020 roku miał tam startować na pełny etat, lecz pandemia pokrzyżowała te plany. 

ZOBACZ TAKŻE
Posezonowe testy Super Formuły 2022. Co po nich wiemy?

W latach 2020-2022 Red Bull z tego powodu korzystał z usług lokalnych kierowców. W barwach bolidu pomalowanego w granatowo-czerwone barwy ścigali się tacy zawodnicy jak Ukyo Sasahara, Hiroki Otsu oraz Ren Sato. Tym samym Liam Lawson jest pierwszym od kilku lat zawodnikiem spoza Japonii, który jako junior Red Bulla będzie startował w Super Formule. Jeżeli kampania w jego wykonaniu będzie udana to można rozpatrywać go jako kandydata do jazdy w F1 w 2024 roku. 

Reklama