Connect with us

Czego szukasz?

WEC i 24h Le Mans

Porsche odsłoniło karty w WEC. Znamy skład do klasy Hypercar

W trakcie corocznej gali Porsche Motorsport, niemiecki producent ogłosił składy kierowców, którzy zasiądą za kierownicą prototypu 963 LMDh w klasie Hypercar w FIA WEC oraz GTP w IMSA SportsCar Championship. Oprócz tego padło jeszcze kilka innych istotnych ogłoszeń.

Znamy składy Porsche Penske Motorsport w klasie Hypercar w FIA WEC na 2023
Fot. Porsche Motorsport

Pulę poznaliśmy znacznie wcześniej

Już w czerwcu bieżącego roku wiedzieliśmy, kto znajdzie się w grupie kierowców, których w 2023 roku zobaczymy w klasach Hypercar i GTP. Jednak to w minioną sobotę oficjalnie ogłoszono kto, gdzie, z kim i w jakiej serii pojawi się za sterami 963. W obydwu seriach zobaczymy po dwa samochody obsługiwane przez Porsche Penske Motorsport. Co ciekawe, w numery załóg w mistrzostwach świata to #5 i #6. Natomiast w IMSA SportsCar będą to #6 i #7. W WEC piątkę poprowadzą Dane Cameron, Michael Christensen i Frédéric Makowiecki. Natomiast w szóstce pojawią się Kévin Estre, André Lotterer i Laurens Vanthoor. Jeśli chodzi o IMSA to w samochodzie #6 pojadą Nick Tandy oraz Mathieu Jaminet. Zaś w #7 za sterami zasiądą Matt Campbell i Felipe Nasr. Do tych duetów na rundy długodystansowe takiej, jak Daytona czy Sebring dołączą odpowiednio Dane Cameron oraz Michael Christensen.

ZOBACZ TAKŻE
Czy 1812 km Kataru pomoże WEC w pogoni za F1? Felieton

Co warto zauważyć?

W WEC tylko Cameron oraz Lotterer posiadają poważniejsze wyścigowe doświadczenie za kierownicą prototypów. Ten pierwszy ostatnie lata spędził właśnie w zespole Penske, w którym prowadził Acurę ARX-05 klasy DPi, w której zdobył mistrzostwo w 2019 roku. Natomiast Lotterer w ostatniej dekadzie reprezentował zarówno Porsche, jak i Audi ścigając się odpowiednio prototypami 919 oraz R18 w klasie LMP1. Niemiec w latach 2011 – 2014 aż trzykrotnie triumfował w 24h Le Mans z Audi. Oczywiście od początku było wiadomo, że połowa z wybranych zawodników nie posiada szczególnego doświadczenia w prototypach. Jednak należy pamiętać, że Estre, Vanthoor czy Makowiecki posiadają ponad dekadę doświadczenia w endurance. Ono jest więcej warte niż dwa lata spędzone w LMP2.

Jedynym problemem tego składu mogło być to, że kierowcy, którzy do tej pory ścigali się autami GT mogli potrzebować czasu na wdrożenie się do prototypu. Tu jednak Porsche Penske rozwiewa wszelkie wątpliwości pod kątem doświadczenia swoich zawodników. Niemiecki producent pochwalił się, że w tym roku w ciągu testów, maszyny 963 pokonały blisko 30 tysięcy kilometrów. W to należy wliczyć jesienny test na Sebring. W jego trakcie samochód jeździł nieprzerwane przez 36 godzin! Dla porównania już sam wyścig 12h Sebring jest niezwykłym wyzwaniem dla samochodu z racji wyboistej betonowej nawierzchni.

ZOBACZ TAKŻE
Zmiany w regulaminach WEC na 2023. Co nowego nas czeka?

Wreszcie warto zwrócić uwagę na to, że wspomniane circa 30 tys. km to równowartość sześciu dystansów 24h Le Mans rozgrywanych bez interwencji samochodu bezpieczeństwa. Trzeba więc powiedzieć sobie jasno, że Porsche oraz jego kierowcy są gotowi na sezon 2023. Choć należy pamiętać, że konkurencja oraz algorytmy BoP nigdy nie śpią. Jeśli chodzi o prywatne zespoły wstawiające 963 to jedynie Yifei Ye został potwierdzony, jako kierowca zespołu Jota. Pozostałe miejsca w ekipach klienckich poznamy w najbliższych tygodniach. Wracając jeszcze do doświadczeń to warto zaznaczyć, że z drugiej strony Andre Lotterer oraz Frédéric Makowiecki mają już ponad 40 lat!

Porsche podało plany na sezon 2023 w WEC, IMSA i DTM

Fot. Porsche Motorsport

Co jeszcze ogłoszono podczas Night of Champions?

Porsche obecne jest nie tylko w klasach Hypercar i GTP, ale i w klasie GT3. Tu również niemiecki producent wprowadzi nowy samochód, który zastąpi dotychczasowe 911 RSR GT3. Pierwszy poważniejszy sprawdzian czeka ich również za miesiąc w 24h Daytona. Tam nowy model wystawią Pfaff oraz Wright Motorsport w klasach GTD Pro, w których zobaczymy dwa fabryczne składy kierowców. Kolejne egzemplarze pojawią się jeszcze w GTD. Jeśli chodzi o Europę to uwaga producenta skupi się głównie na DTM. Tam w ekipie fabrycznej na drugi rok pozostaną Thomas Preining oraz Dennis Olsen. Jeśli chodzi o Nurburgring 24h to tutaj nie podano jeszcze precyzyjnych planów odnośnie załóg. Porsche jedynie zaznaczyło, że rozważa umieszczenie tam takich nazwisk, jak Estre, Makowiecki, Preining czy byłego juniora Porsche, Ayhancana Güvena z Turcji.

Zostając jeszcze w dywizji GT3, warto wspomnieć o Porsche SuperCup. Niedawno temu ogłoszono, że seria pucharowa Porsche będzie nadal towarzyszyła Grand Prix F1 do 2030 roku. Jednak na gali ogłoszono też, że od sezonu 2023 ich samochody będą napędzane nowym rodzajem paliw syntetycznych. To kolejny krok marki w kierunku redukcji emisji śladu węglowego po wprowadzeniu biopaliw do serii SuperCup w 2021 roku.

Reklama