Tło prezentacji i lekcja historii
Całość transmitowana na żywo była w serwisie YouTube. W jej szczytowym momencie śledziło ją ponad 130 tysięcy osób. Po przywitaniu puszczono filmik, na którym pokazano drogę jaką przebyła ekipa od czasu utworzenia zespołu przez Bruce’a Mclarena aż do czasów współczesnych. Nacisk położono na sukcesy w F1, Can-Am, a także IndyCar. Po tym wideo prezenterzy zaprosili na scenę Lando Norrisa, a także Oscara Piastriego. Przypomnijmy, że Australijczyk po fenomenalnej karierze w seriach juniorskich w końcu doczekał się miejsca w F1. Choć nie obyło się bez kontrowersji.
Obydwaj zawodnicy opowiedzieli o swoim nastawieniu przed nową kampanią. Następnie dołączyli o nich Zak Brown, a także Andrea Seidl. Włoch zaznaczył, że celem ekipy na ten sezon jest nieustanny rozwój. Tuż przed odsłonięciem bolidu puszczono kolejny film. Tym razem ukazano najważniejsze momenty z historii F1, a także Piastriego, który zmierza w kierunku tegorocznej konstrukcji.
Zmiany malowania widoczne gołym okiem
McLaren od 2017 roku stawia na pomarańcz w kontekście głównego koloru. Teraz wcale nie było inaczej, lecz pojawiło się więcej czerni. Ponadto ponownie pojawiły się niebieskie elementy. Tym razem jednak tylne skrzydło okazało się pomarańczowe. Nie trzeba mieć także sokolego oka, aby zobaczyć więcej reklam Google Chrome. Sugeruje to, że McLaren rozszerzył współpracę z tym przedsiębiorstwem. Zmiany pojawiły się również na systemie Halo. Pałąk ochronny doczekał się ciekawego wzoru, którego do tej pory stajni z Woking nie używała. Całość podobnie wygląda do bolidów, które McLaren wystawia w wyścigach IndyCar.
McLaren fans, your #MCL60. 🔥 pic.twitter.com/F6YxuSSUUL
— McLaren (@McLarenF1) February 13, 2023
Kolejna prezentacja już niebawem
To jeszcze nie koniec prezentacji barw na sezon 2023. Jeszcze dziś, 13 lutego, o godzinie 20:00, ujrzymy dzieło Astona Martina. Transmisja z całego wydarzenia będzie dostępna na mediach społecznościowych tego zespołu. Dzięki Fernando Alonso na pewno będzie ją śledziło wielu kibiców Hiszpana.