Connect with us

Czego szukasz?

FRECA

FRECA: Rywal Bilińskiego z czasów GB3 w Ardenie

Arden Motorsport skompletowało skład kierowców na sezon 2023 we FRECA. Tom Lebbon uzupełni szeregi brytyjskiej stajni wyścigowej.

Tom Lebbon 2 PP Brands Hatch
Fot. Jacob Ebrey Photography

Znajoma twarz dla Romana Bilińskiego i polskich kibiców

Ekipa Arden Motorsport skompletowała skład kierowców do startów we FRECA w sezonie 2023. Ostatnim zawodnikiem, którego potwierdzono, został Tom Lebbon. Kierowca z Wielkiej Brytanii w przeszłości rywalizował w GB3 Championship. W 2021 roku był jednym z rywali Romana Bilińskiego i podczas zawodów w Silverstone do czasu feralnej kolizji walczyli o zwycięstwo. Miniony sezon w tych mistrzostwach Lebbon zakończył na doskonałej 3. pozycji. Lepsi od niego okazali się tylko i wyłącznie Luke Browning i Joel Granfors. W efekcie 17-latek zdecydował się na awans do serii, która otwiera furtkę do startów w FIA F3 w niedalekiej przyszłości. 

ZOBACZ TAKŻE
Levente Revesz o serii FRECA w Monako. "To coś niezwykłego"| WYWIAD

Tom Lebbon ma kilka sukcesów i wiele atutów

Podopieczny Ardena to zawodnik, który w swojej ojczyźnie wyróżniał się. W 2020 roku wygrał Ginettę Junior, a sezon później przeszedł do bolidów. W GB3 Championship już w drugim sezonie startów zdołał zająć miejsce na podium w klasyfikacji generalnej kierowców. Zdaniem Romana Bilińskiego może on sporo namieszać, bo cechuje go wielka pracowitość. Zwłaszcza że jego atutem jest świetne tempo kwalifikacyjne. Partnerami 17-latka z zespołu będą doświadczeni już na tym poziomie Levente Revesz, a także Joshua Durksen. Ten ostatni rok temu był prawdziwą rewelacją FRECI. Tym samym Brytyjczyk będzie mógł polegać na ich doświadczeniu, co jest bardzo pomocne i przydatne. 

Tom Lebbon we FRECA

Fot. Jacob Ebrey Photography / Lebbon sezon temu we wspaniałym stylu zgarnął pole position w Brands Hatch. W dodatku 4-krotnie zdołał odnieść zwycięstwo

4 miejsca do potwierdzenia

Do tej pory nie znamy jeszcze czterech miejsc. Mowa tu o zespołach G4 Racing, Sainteloc Racing i Monolite Racing. Sezon FRECA rusza pod koniec kwietnia, więc finalne składy kierowców powinniśmy poznać po testach na Monzie, które odbędą się w międzyczasie. W tym roku ujrzymy łącznie 36 kierowców, gdyż organizatorzy mistrzostw chcąc zapewnić bezpieczeństwo zdecydowali się na taki krok. Wszystko dlatego, że chętnych do jazdy we FRECA było bardzo wielu i tym samym trzeba było wyznaczyć limit.

ZOBACZ TAKŻE
Javier Sagrera o FRECA. "Być może to mój kolejny krok" | WYWIAD

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama