Najlepszy kierowca: Jak Crawford
Do sobotniego sprintu Jak Crawford startował z pierwszego pola startowego, zgodnie z zasadą odwróconej kolejności w stosunku do kwalifikacji. Mimo iż na starcie groził mu Arthur Leclerc, udało mu się dowieźć pierwszą pozycję startową. Dla Amerykanina jest to pierwsze zwycięstwo w karierze, lecz zapewne pierwsze z wielu. Warto wspomnieć, iż Crawford to drugi najmłodszy kierowca w stawce. Ma zaledwie 18 lat. Junior Red Bulla urodził się 6 dni wcześniej od Olivera Bearmana, czyli reprezentanta Premy.
Jak Crawford wins the F2 Sprint Race in Spielberg!
It’s the American’s first victory 💪#AustrianGP #F2 @jakcrawfordrac1 @HitechGP pic.twitter.com/T1AsPwh4h2
— Formula 2 (@Formula2) July 1, 2023
Naturalnie, należy pochwalić także Victora Martinsa i Clementa Novalaka, za wywalczenie sobie miejsca na podium. Nie był to prosty wyścig dla żadnego z nich, a miejsce w czołowe 3. nie przypadło „za nic”. Każdy z nich zasłużył sobie ciężką pracą, rozsądnymi decyzjami i uważną jazdą w specyficznych warunkach atmosferycznych. Drugi z Francuzów do rywalizacji przystępował z 20. pola startowego. Podopieczny Tridentu jednak przejechał kapitalny wyścig, co udowodniła 3. lokata.
Najlepszy zespół: Hitech
Świetny był to wyścig do Hitech Pulse-Eight. Jak Crawford zwyciężył, dzięki czemu zainkasował 10 punktów dla swojego teamu. Isack Hadjar z kolei zajął miejsce tuż za podium, więc do jego dorobku „wpadły” kolejne 5 punktów. Dzięki temu, udało im się dogonić w klasyfikacji Van Amersfoort Racing. Obecnie zajmują 7. miejsce w tabeli, z dorobkiem 57 „oczek”.
Kierowcy Tridentu również zajęli dwa miejsca w punktowanej ósemce; Novalak był trzeci, a Stanek – szósty. Dzięki nim na konto zespołu wpadło kolejne 9 punktów. Ponadto, 8 punktów zdobył zespół ART, 4 punkty VAR, 2 punkty – MP, oraz jeden punkt, Virtuosi.
Największe zaskoczenia: Victor Martins i Clement Novalak
Victor Martins zwyciężył w piątkowych kwalifikacjach, przez co do sobotniego sprintu wystartował z 10. pozycji. Miał on trochę szczęścia, bowiem Theo Pourchaire i Frederik Vesti, startujący kolejno z 8. i 9. pozycji, zjechali do alei serwisowej po opony na suchą nawierzchnię. Niemniej, awans na 2. miejsce to imponujące osiągnięcie i młodemu Francuzowi należy się pochwała. Zwłaszcza, że junior Alpine w tym roku miewał wiele przygód.
Niespodziewanym wynikiem jest również 3. miejsce Clementa Novalaka. Francuz zabawia w stawce F2 od kilku lat, z różnymi skutkami. Ogólnie rzecz biorąc, nie jest to najjaśniejsza gwiazda wśród tegorocznej stawki. Przed sobotnim sprintem, na jego koncie widniały zaledwie 2 punkty, zdobyte podczas sprintu w Baku. Teraz z kolei wywalczył 2. podium w swojej karierze. Jednak warto też podkreślić, że nawet sobotni zwycięzca, czyli Jak Crawford, nie jest faworytem do zawojowania tegorocznej stawki. Junior Red Bulla dzierży za to miano króla sprintów. Jest to z pewnością miła odmiana, widząc taką różnorodność kierowców na podium.
Największe rozczarowania: Richard Verschoor i Theo Pourchaire
Na 1. okrążeniu obrócił się Jehan Daruvala, czym wywołał samochód bezpieczeństwa. Podczas niego, wielu kierowców przesiadło się z opon deszczowych na suche. Po restarcie wyścigu Richard Verschoor, jadący wówczas na 2. miejscu, popełnił błąd i wypadł z toru, dzięki czemu po raz kolejny na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. Verschoor miał szansę na naprawdę dobry wynik i zaprzepaścił je własnym błędem. Przed rokiem triumf odebrała mu dyskwalifikacja, a teraz sam zainteresowany sobie nie pomógł.
Jest to także kolejny słaby wyścig dla Theo Pourchaire. Co prawda Francuz rozpoczął z wysokiego C, awansując na starcie z 8. miejsca na 2., lecz podczas neutralizacji zjechał do alei serwisowej, by wymienić opony. Wtedy dostał on karę za to, że zespół wypuścił go wprost na Olivera Bearmana. Po restarcie nie był w stanie wbić się do punktowanej ósemki. Jeżeli Pourchaire na poważnie myśli o mistrzostwie Formuły 2, musi zakasać rękawy i brać się do roboty. Czasu bowiem coraz mniej, a jego notowania z każdym weekendem delikatnie, ale jednak opadają ku dnu.
Klasyfikacje generalne po sprincie w Austrii
Sobotni sprint niewiele zamieszał w klasyfikacjach generalnych. W zestawieniu kierowców, wciąż miejsce lidera zajmuje Frederik Vesti, mając 110 punktów na koncie. Za nim plasuje się Theo Pourchaire ze stratą 11 „oczek” do Duńczyka. Podium zamyka Ayumu Iwasa, który do pierwszego kierowcy traci 28 punktów. Sobotni zwycięzca, Jak Crawford, zajmuje aktualnie 14. miejsce w tabeli, uzbierawszy 34 punkty.
Pośród zespołów natomiast, niezmiennie prym wiedzie Prema, która ma 180 punktów na koncie i jednocześnie 28 punktó2 przewagi nad drugim zespołem, ART Grand Prix. W walce o 4. miejsce, MP Motorsport wyprzedziło Rodin Carlin o 2 punkty.
Co jeszcze nas czeka w ten weekend?
Wyścig główny Formuły 2 w Austrii odbędzie się już jutro, 2 lipca. Rozpoczęcie wyścigu o godzinie 9:55. Z pole position wystartuje Victor Martins, a tuż obok niego – Frederik Vesti. Sobotni zwycięzca, Jak Crawford, do wyścigu ruszy z 10 pozycji startowej.
Wyniki sprintu F2 w Austrii

Fot. FIA