Connect with us

Czego szukasz?

F3

F3: Paul Aron wygrał deszczowy sprint | Analiza

Podobnie jak rok temu, także w sezonie 2023 sprint Formuły 3 w Austrii rozegrał się w deszczowych warunkach. I, znowu podobnie jak rok temu, dostarczyło nam to niewiarygodnych emocji. Po czteroosobowej walce o prowadzenie w końcówce, pierwsze zwycięstwo w F3 zgarnął Paul Aron. Podium uzupełnili Gabriele Mini i Caio Collet. O tym, co dokładnie działo się w sprincie, przeczytacie w naszej analizie.

F3 analiza sprint AUstria
Fot. FIA Formula 3

Najlepszy kierowca: Paul Aron

Paul Aron zalicza dotychczas świetny weekend w Austrii. W piątek był o krok od zdobycia pole position. Jego najlepszy czas został skasowany, przez co spadł na 4. miejsce na polach w niedzielę. Dzięki temu miał jednak nieco lepszą pozycję startową w sprincie. Estończyk ruszył z ósmego miejsca, lecz sprawnie przebijał się przez stawkę na początku wyścigu, już na drugim okrążeniu zajmując 3. pozycję. Potem po dłuższej walce udało mu się wyprzedzić Fredericka. Następnie na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, Kierowca Premy miał okazję zaatakować prowadzącego Martiego. Zrobił to, walcząc o prowadzenie nie tylko z nim, ale też z Gabriele Minim na dwa okrążenia przed końcem. Mimo czarno-białej flagi i zagrożenia pięcioma sekundami kary, Paul Aron zdołał dojechać do mety najlepszym tempem, dodając punkcik za najszybsze okrążenie.

 


 

Podium uzupełnili Gabriele Mini i Caio Collet. Włoch może być nieco zawiedziony. Startował z drugiego miejsca, ale nie utrzymał pozycji na starcie, po czym musiał długo walczyć z Frederickiem. Dopiero po neutralizacji wrócił do pojedynku o wygraną, ale Aron okazał się szybszy i pokonał kierowcę Hitecha. Dzięki samochodowi bezpieczeństwa zyskał także Caio Collet, który także włączył się do czteroosobowego starcia na czele. Udało mu się jedynie wyprzedzić Pepe Martiego i dzięki temu stanął na 3. stopniu podium. Wszystkich czterech kierowców należy pochwalić za genialną walkę i czystą jazdę, którą pokazali.

Najlepszy zespół: Prema Racing

Poza Aronem, także pozostała dwójka kierowców Premy zakończyła wyścig w punktowanej dziesiątce. Zak o’Sullivan skończył na czwartym miejscu, zyskując kilka miejsc po neutralizacji. Beganovic większość wyścigu był poza czołową dziesiątką, uwikłany w walkę z Bortoleto i Mansellem. Obu wyprzedził, ostatecznie dowożąc ósme miejsce, po tym, jak na ostatnich okrążeniach uporał się z Montoyą. Prema zdobyła więc w sobotnim wyścigu aż 21 punktów. Poza nimi, tylko Hitech skończył z więcej niż jednym bolidem w punktach. To za sprawą drugiego Gabriele Miniego, oraz Sebastiana Montoyi. Kolumbijczyk jechał bardzo spokojny wyścig, praktycznie niezauważony cały czas utrzymywał się w czołowej dziesiątce, ostatecznie finiszując na P9. Zawiódł Trident, ale poza słabym występem Bortoleto, który skończył dziesiąty, Goethe miał dużo pecha, a Fornaroli przebijał się z ostatniego pola startowego. Włocha i tak należy pochwalić, bowiem z 30. pozycji na starcie awansował na 15. miejsce.

ZOBACZ TAKŻE
Lód, karting i Mercedes - wyścigowa podróż Paula Arona

Największa zaskoczenia: Jonny Edgar i Kaylen Frederick

Jonny Edgar, podobnie jak rok temu, pojechał świetny wyścig na mokrym torze w Austrii. Startował z 16. pozycji, a wyścig zakończył 11 miejsc wyżej. Brytyjczyk wykazał się przede wszystkim szybkim, równym tempem i powtarzalnością. Pokazał też umiejętności walki na torze, wyprzedzając Fredericka po zewnętrznej w szóstym zakręcie. Frederick aż tak dobrego tempa nie pokazał, ale dzięki dobremu początkowi utrzymywał się długo na pozycji na podium. Potem rywali doganiali go i mimo prób obrony Amerykanin był bez szans. Siódme miejsce to i tak sukces i wyrównanie najlepszego wyniku w sezonie.

Największe rozczarowania: Gabriel Bortoleto, Franco Colapinto

Lider klasyfikacji nie zaliczył zbyt dobrego wyścigu. Na początku wyścigu spadł z zajmowanej pozycji na polach po tym, jak prawdopodobnie przypadkiem włączył na kierownicy ograniczenie prędkości wyjeżdżając z 3. zakrętu. Potem bardzo długo nie potrafił wyprzedzić sporo wolniejszego Christiana Mansella. W tym czasie obu minął Beganovic, a Bortoleto zdobył punkty dzięki wyprzedzeniu Browninga w końcówce. Colapinto także mógł liczyć na niezłą zdobycz punktową, ale sam odebrał sobie szansę. W walce o siódme miejsce Argentyńczyk nie dohamował do 4. zakrętu, przez co wypadł żwir. To kolejne w tym sezonie rozczarowanie dla kierowcy Van Amersfoort, który miał walczyć o mistrzowski tytuł, a na razie tylko dwa razy stawał na podium.

Najwięksi pechowcy: Oliver Goethe i Rafael Villagomez

Startujący z trzeciej pozycji Goethe miał ogromnego pecha na starcie. Nie udało mu się ruszyć i dosyć długo stał na polach startowych, przez co zamiast walki o podia spadł na sam koniec stawki. Na następnych okrążeniach przebijał się przez stawkę, pokazując świetne tempo. Jednak w samej końcówce wyścigu, po kontakcie z Nikitą Bedrinem, przebita opona zabrała mu szansę nawet na dojechanie do mety. Rafael Villagomez miał za to szansę na jeden z lepszych wyników w karierze w Formule 3. Walczył z rywalami w pociągu prowadzonym przez Christiana Mansella. W czwartym zakręcie na 10. okrążeniu wszystko się posypało. Meksykanina uderzył Oliver Gray, a bolid Van Amersfoort pechowo wrócił jeszcze pod koła kierowcy akademii Williamsa. Obaj kierowcy nie skończyli wyścigu i wywołali swoją kraksą neutralizację.

 

Klasyfikacje generalne po sprincie w Austrii

Gabriel Bortoleto utrzymał prowadzenie w klasyfikacji. 20 punktów za nim wciąż drugi jest Pepe Marti, który w sprincie lekko zmniejszył stratę. Mini uzupełnia podium punktacji, ale dzięki wygranej zrównał się z nim Paul Aron. Spory awans zanotował Caio Collet, który zdobył drugie podium w sezonie. W klasyfikacji zespołów prowadzenie znacznie powiększyła Prema, a Trident z zaledwie jednym punktem zdobytym w sprincie traci do prowadzenia 25 oczek. Na dalszych pozycjach bez zmian – trzeci jest Hitech, czwarty Campos, a piąte MP Motorsport. Klasyfikacje generalne Formuły 3 można znaleźć w osobnym wpisie, do którego odnośnik zamieszczony jest poniżej.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja generalna F3 2023. Sprawdź pozycję Piotra Wiśnickiego

Co jeszcze czeka nas w ten weekend?

Już w niedzielę, 2 czerwca, o godzinie 8:25 rozegra się wyścig główny Formuły 3. Z pole position wyruszy Gregoire Saucy, który będzie chciał wymazać z pamięci nieudany sprint, a pierwszy rząd uzupełni Dino Beganovic. Drugi rząd zajmą lider klasyfikacji generalnej, Bortoleto, oraz dzisiejszy zwycięzca, Paul Aron.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać Formułę 3 w Polsce? [transmisja, stream, live]

Szczegóły dotyczące transmisji Formuły 3 w Polsce opisane są w osobnym artykule, do którego link znajdziecie powyżej.

Wyniki wyścigu sprinterskiego F3 w Austrii

Fot. Dokumenty FIA

\
Reklama