Dobry wyścig Tymoteusza Kucharczyka
Polski kierowca, który ostatnio ma problem z dopięciem budżetu na dokończenie sezonu po raz kolejny dał popis dojrzałej jazdy. Kucharczyk ruszał z 3. pola, ale na starcie został wyprzedzony przez Voisina. Jeszcze na pierwszym okrążeniu zawodnik Douglas Motorsport starał się odgryźć Brytyjczykowi i odzyskać miejsce w pierwszej trójce. Niestety manewr Polaka od wewnętrznej w 3. zakręcie się nie powiódł.
Zawodnik z Polski starał się dogonić poprzedzającego go kierowcę przez resztę dystansu, ale nie udało mu się to. Wywierał mocno presję na Brytyjczyku przez pierwszą połowę wyścigu, ale ten nie dał za wygraną. Ostatecznie Kucharczyk przekroczył linię mety jako 4. ze stratą ponad sekundy do poprzedzającego go Voisina. Jednak 4. pozycja to i tak drugi najlepszy rezultat Tymoteusza Kucharczyka w dotychczasowej kampanii GB3. Potencjał widać ogromny, dlatego warto zainteresować się zbiórką „Tymka” na Patronite.
Najlepszy kierowca: Matthew Rees
Matthew Rees jechał podczas tych zmagań we własnej lidze. Startujący z pole position Brytyjczyk zanotował świetny start. Po pokonaniu pierwszych zakrętów poczuł się na tyle pewnie, że prowadzenia nie oddał do samego końca. Ostatecznie nad drugim McKenzym Cresswellem wyrobił sobie ponad 4-sekundową przewagę. Nie popełniał tego dnia znaczących błędów oraz rozważnie dysponował tempem.
Ostatecznie, to również do tego 17-latka należało najszybsze okrążenie wyścigu, które wyniosło 1:53,575. Ten wynik wyraźnie nie pozostawia złudzeń, kto był najszybszy w opisywanej rywalizacji.
🗣️ RACE ONE REACTION
Full thoughts from @mattreesracing, @MckenzyRacing and Callum Voisin
Full story: https://t.co/FkEuRy96Ia
📸 @JakobEbrey pic.twitter.com/OsCk20pAqd
— GB3 Championship (@GB3Championship) July 29, 2023
Najlepszy zespół: JHR Developments
Zdecydowanie najlepszym zespołem podczas pierwszego wyścigu na Silverstone GB3 w tym sezonie okazała się ekipa JHR Developments. Zdobyli oni łącznie 52 punkty, głównie za sprawą Matthewa Reesa, ale 17 „oczek” dołożył także Joseph Loake, który finiszował szósty.
Największe zaskoczenie: Max Esterson
Max Esterson zaliczył atomowy start. Ruszał z 18. pola, by już po chwili znaleźć się na 13. lokacie. Z racji na słabą dyspozycję Waberskiego szybko zyskał kolejne oczko. Na 12. miejscu jechał przez lwią część wyścigu, ale na ostatnich okrążeniach zabrał się za kolejnych rywali. Mądre zarządzanie zasobami pomogło mu zaatakować Stewarta oraz Hedleya. Dzięki temu Esterson przekroczył linię mety na 10. pozycji.
Największe rozczarowanie: Jarrod Waberski
Waberski ruszał do wyścigu z wysokiego, 10. pola. Już na pierwszych okrążeniach spadł o 2 oczka. Później za sprawą problemów z bolidem zsuwał się regularnie w dół tabeli. Ostatecznie skończył na dnie klasyfikacji wyścigu, a miał szansę na kolejne punkty. Kierowca z południowoafrykańską licencją postara się za wszelką cenę powiększyć swój dorobek punktowy w kolejnym wyścigu.
Walka w klasyfikacji generalnej się zaostrza
Nienajlepszy początek weekendu w wykonaniu Alexa Dunne’a pozwolił się na znaczne zbliżenie się Calluma Voisina. Brytyjczyka od lidera klasyfikacji generalnej dzieli 1 punkt. Natomiast na podium zestawienia umocnił się Joseph Loake. Mocny awans w górę tabeli zaliczył Matthew Rees, który dopisał sobie 35 oczek. Po tym wyścigu wyprzedził w „generalce” między innymi Tymoteusza Kucharczyka. Polak obecnie jest 6. z dorobkiem 191 punktów.
Co jeszcze przed nami w ten weekend?
Już w niedzielę, 30 lipca, o 11:55 czasu polskiego kierowcy znów staną na polach startowych Silverstone. Wtedy powinien zacząć się 2. wyścig na tym torze. Faworytem do drugiego zwycięstwa będzie ruszający z pierwszego pola Matthew Rees. O dobre pozycje powalczą także Callum Voisin, Tymek Kucharczyk, Alex Dunne, czy McKenzy Cresswell. Będzie się działo, ponieważ jutro zaplanowano aż 2 wyścigi, do których nasz rodak wyruszy z lokat w Top 3.
Wyniki 1. wyścigu GB3 na Silverstone

Fot. GB3 Livetiming