Cel się udał
Tymoteusz Kucharczyk nie mógł być pewny tego, że wystartuje w zawodach GB3 Championship na torze Zandvoort. Polski kierowca wyścigowy bowiem miał problemy finansowe. Została nawet utworzona zrzutka internetowa, aby 17-latek mógł przedłużyć swój pobyt w brytyjskich mistrzostwach. Finalnie udało się uzbierać ponad 100 tysięcy złotych. Okazało się to wystarczające na start w Holandii. Kucharczyk w międzyczasie gościnnie wziął udział w wyścigach FRECA na torze Monza w barwach ekipy Sainteloc Racing. Tam spisał się dobrze, lecz awarie uniemożliwiły mu pokazanie pełni potencjału.
Pierwszy raz w historii
Obiekt znany z Formuły 1 dopiero teraz zadebiutuje w kalendarzu GB3 Championship. Z tego względu trudno spodziewać się, jakie mogą paść wyniki. Mało który kierowca, jak i zespół znają ten tor. Stąd możemy być świadkami wielu sensacji, ale także wypadków. Zwłaszcza że brytyjskie mistrzostwa cechują się wielką ilością neutralizacji, a także kuriozalnych sytuacji. Niemniej symulacje pokazały, że na tym torze w bolidach GB3 Championship da się walczyć. Stąd miejmy nadzieję, że podczas każdego wyścigu fani będą świadkami wspaniałych manewrów wyprzedzania.
Jak wygląda klasyfikacja?
Liderem tabeli przed zawodami w Zandvoort jest Callum Voisin. Ten kierowca w okresie przerwy brał udział w posezonowych testach FIA Formuły 3. Za jego plecami plasują się Joseph Loake i Alex Dunne. Ta trójka to jedyni kierowcy, którzy na ten moment przekroczyli barierę 300 punktów. W przedziale między 276 a 249 „oczkami” plasują się zaś kolejno James Hedley, McKenzy Cresswell, Matthew Rees i Tymek Kucharczyk. Za nimi jest sporo przerwa, gdyż 8. w mistrzostwach Nico Christodoulou przy swoim nazwisku ma zapisane 171 punktów.
Polak znowu wyciągnie 110% ze swojego bolidu?
Kucharczyk w tym roku reprezentuje barwy ekipy Douglas Motorsport. Zespół ten należy do grona out-siderów. Jednak w rękach Polaka maszyna ta jest bardzo szybka. Podczas gdy 17-latek stawał na podium, „w wyścigach głównych”, a także walczył o pole position, to jego koledzy z ekipy byli na drugim końcu stawki. Kucharczyk pokazał, że utalentowany kierowca, nawet w wolniejszym zespole jest w stanie wyciągnąć coś ekstra z otrzymanego pakietu. Wydaje się, że potwierdzenie tej tezy będziemy mieli właśnie w Holandii. Trudno bowiem wyobrazić sobie scenariusz, w którym to Lucas Staico, czy Shawn Rashid odgrywają pierwszoplanowe role.
I can finally announce I will take a part in 7th round of @GB3Championship!
I am so grateful for the support I received during fundraising. We managed to raise a significant amount. As a result, I will be hitting the track during the official training sessions tomorrow 🏎 pic.twitter.com/N5v4GLqEfC
— Tymek Kucharczyk (@TymekKucharczyk) October 12, 2023
Japończyk zaradzi problemom?
Souta Arao to z pewnością największe zaskoczenie tego sezonu. Jednak w złym tego słowa znaczeniu. Japończyk, który rok temu chwalony był za konsekwencję i szybką jazdę we Francuskiej F4 kompletnie przepadł. Regularnie popełniał błędy, a na dodatek ani razu nie zameldował się w czołowej 5. na mecie. Znamienny też jest fakt, że wyżej od niego w mistrzostwach plasuje się Daniel Mavlyutow. Rosjanin, który startuje pod turecką flagą punkty zdobywał głównie w odwróconym wyścigu. Arao zatem stracił swój blask. Niemal na pewno w przyszłym roku nie będzie już członkiem akademii Red Bulla. GB3 Championship go po prostu przerosło.

Fot. Red Bull Content Pool
Gdzie oglądać zmagania z udziałem Polaka?
Wyścigi Tymka Kucharczyka tradycyjnie można oglądać na kanale YouTube mistrzostw GB3 Championship. Przed każdymi zawodami organizowane jest krótkie studio, w którym porusza się wiele ciekawych tematów. Szczegółowy harmonogram tego weekendu, wraz z istotnymi linkami i informacjami znajduje się w innym wpisie. Aby do niego przejść należy kliknąć na poniższą belkę „zobacz także”.