Connect with us

Czego szukasz?

F4

Jak wyglądała droga Kacpra Sztuki do mistrzostwa Włoskiej F4?

Kacper Sztuka został mistrzem Włoskiej F4. Polak w znakomitym stylu zdominował drugą połowę sezonu. W tym materiale przedstawiamy drogę 17-latka do mistrzostwa, które w połowie sezonu wydawało się niemożliwe do zdobycia. Polak bowiem do lidera po weekendzie na torze Monza tracił bowiem ponad 100 punktów.

Droga Kacpra Sztuki do mistrzostwa Włoskiej F4
Fot. Paulo Pellegrini

Prolog

Droga Kacpra Sztuki do mistrzostwa Włoskiej F4 była bardzo wyboista. Polak do tych mistrzostw trafił w sezonie 2021. Wówczas reprezentował barwy malutkiego zespołu AS Motorsport. W słoweńskiej stajni wyścigowej zawodnik z Cieszyna wyczyniał prawdziwe cuda. Osiągał najlepsze wyniki w historii tej ekipy na tym poziomie. 2-krotnie ocierał się o punkty, a ponadto 2 razy stanął na podium w klasyfikacji debiutantów. Znakomite wyniki, jak na możliwości zespołu przyciągnęły zainteresowanie lepszych ekip.

I tak na sezon 2022 przeniósł się do US Racing. Rok zaczął znakomicie, gdyż na torze Imola był drugi i wygrał! Później jednak nie mógł pokazywać pełni umiejętności z wielu przyczyn. US Racing po ociepleniu się temperatur nie mogło nadążyć za Premą. Ponadto nastolatek borykał się z problemami finansowymi. Nie miał jak sfinansować dodatkowych testów, a także było widmo, że nie dokończy sezonu. Sztuka założył w serwisie Patronite założył konto, które mogli wspomóc jego kibice.

ZOBACZ TAKŻE
Polski upragniony triumf | Podsumowanie sezonu FWS 2023

Pomimo tak tragicznej sytuacji kierowca US Racing dokończył sezon, a w Austrii po raz drugi wygrał. Na Monzy zaś dojechał do mety jako 3. Sezon zakończył na 6. pozycji w mistrzostwach. Z racji tego, że środków na awans nie udało się uzbierać, to Polak pozostał w F4 w niemieckim zespole. Zimą zdominował Formułę Winter Series, a to była dopiero przystawka przed głównym sezonem.

Runda I – Imola

Podobnie jak przed rokiem inauguracja sezonu miała miejsce na torze pod Bolonią. Z racji liczby uczestników weekend ten był rozegrany na zasadzie 3 wyścigów kwalifikacyjnych i ostatniego, głównego. Układ zawodów wykonano na podstawie wyników kwalifikacji. Sztuka trafił do 1. i 3. wyścigu kwalifikacyjnego. Do premierowej gonitwy startował z pole position. Polak na swoim ulubionym torze zamienił start z 1. pozycji na zwycięstwo. Już na dzień dobry kibice wysłuchali „Mazurka Dąbrowskiego”. Niestety kolejnego wyścigu ze swoim udziałem nie ukończył. Walcząc o podium w jego bolidzie doszło do awarii. W zawodach głównych sytuacja ta powtórzyła się. Każdy był z tego niezadowolony. Zwłaszcza że szansa na komplet miejsc na podium była na wyciągnięcie ręki.

Punkty: 25

Pozycja na tym etapie sezonu: 8

Strata do lidera: 36 punktów

Droga Kacpra Sztuki do mistrzostwa. Runda II – Misano

Nad Adriatykiem cel był taki, aby dobrze zapunktować. Zwłaszcza że sezon wcześniej były z tym problemem. Weekend rozpoczął od 4. pozycji. Tuż przed rozpoczęciem przedostatniego okrążenia, Kacper Sztuka niesamowitym manewrem po zewnętrznej wyprzedził Brando Badoera. W drugim wyścigu zdarzyło się coś, co przytrafiło mu się po raz pierwszy we Włoskiej F4. Mianowicie zaraz po starcie zgasł mu silnik. Polak przejechał kilka okrążeń, lecz ostatecznie wycofał się z rywalizacji. Na zakończenie weekendu ponownie kierowca US Racing zameldował się na mecie tuż za podium. Po starcie z 7. pozycji awansował na 5., a następnie wyprzedził Whartona. Australijczyk próbował wypchnąć go z toru, lecz to się nie udało, a w jego bolidzie odpadło przednie skrzydło. 

Przy dojeździe do 15. zakrętu byliśmy obok siebie. Ja jechałem linią wyścigową, on był po wewnętrznej. Wharton chciał zmienić linię, aby mnie zablokować. Uderzył prawym tylnym kołem w przednie skrzydło, przez co przebił oponę. Zostawiłem mu sporo miejsca, a mimo to we mnie wjechał – tłumaczył Sztuka w rozmowie z MotoHigh.pl.

Punkty: 49

Pozycja na tym etapie sezonu: 6

Strata do lidera: 70 punktów

Runda III – Spa

W ubiegłym roku polski kierowca wyścigowy zaliczył najgorszy występ właśnie w Belgii. W sezonie 2022 z Ardenów wywiózł bowiem zaledwie 8 punktów. Zawody w Spa od początku okazały się kuriozalne. Już na 3. okrążeniu doszło do poważnego wypadku Victorii Blokhiny, która po kontakcie z Guido Luchetim kilkukrotnie przekoziołkowała. Zdarzenie to wywołało czerwoną flagę. Początkowo restart do tego wyścigu miał być dokonany na podstawie kolejności z 3. okrążenia. Później wedle wyników kwalifikacji, aby następnie zmienić plan na pierwotny. Na tym wszystkim sporo stracił Polak, który do wyścigu startował z 2. lokaty, ale przed wypadkiem Rosjanki spadł na 6. pozycję. Na niej dojechał też do mety.

W drugim wyścigu Sztuka walczył o wygraną z Whartonem. Gdy wyprzedził Australijczyka, to wyścig przerwano. Powód? W sekcji Eau Rouge/Raidillon doszło do poważnego wypadku. Wielu kierowców z tyłu stawki wzięło w nim udział. Zawody ostatecznie zakończono po tym incydencie. Sztuka z racji, że wyprzedził Whartona na tym samym okrążeniu, co miał miejsce wypadek finalnie wylądował za „Kangurem”. Za te zawody przyznano połowę punktów.

Na zakończenie weekendu w Spa, Polak startował z pole position. Jednak zaraz po starcie zderzył się z Lindbladem. To wyrzuciło obu zawodników z walki o punkty. 

Punkty: 66

Pozycja na tym etapie sezonu: 6

Strata do lidera: 80,5 punktu

Runda IV – Monza

Za spowodowanie kolizji z Lindbladem, sędziowie przesunęli Polaka po kwalifikacjach o kilka miejsc w dół. Polak zdołał jednak poprzebijać się w górę stawki i ze świątyni prędkości w 1. zawodach wywiózł 12 punktów. Skorzystał także na karach rywali. Rezultat ten powtórzył kolejnego dnia. Tym razem to on został ukarany. W ferworze walki z Ugochukwu 17-latek ściął szykanę i w efekcie spadł z 2. pozycji na 4. Spod Mediolanu wywiózł jednak podium. Na sam koniec rywalizacji po niesamowitym wyścigu uplasował się bowiem na 2. pozycji.

Kacper Sztuka Monza 2023

Fot. Paulo Pellegrini

Jestem zadowolony z tego, co pokazaliśmy w ten weekend. Ściganie na Monzie zawsze jest wyjątkowe, a wyścigi są zdecydowanie inne niż na pozostałych torach. Atakowanie jest łatwiejsze, ale też trzeba wybierać umiejętnie miejsca do zyskania pozycji. Myślę, że robiłem to dobrze, dzięki czemu w każdym wyścigu zdobyłem duże punkty. Cieszy mnie kolejne podium w tym sezonie, które mam nadzieję, że przyniosło wiele radości także moim kibicom. Dziękuję im za niesamowite wsparcie w czasie tej rundy, zespołowi US Racing za naprawdę dobrą pracę, jaką wspólnie wykonaliśmy, a moim sponsorom PKN Orlen, Akademia Orlen Team, Tenutado oraz Drew-Lech za wiarę w moje umiejętności. Teraz chwila przerwy i za miesiąc ciśniemy na Paul Ricard. Oby z równie dobrymi wynikami!podsumował ten weekend.

Wtedy Arvid Lindblad wygrał wszystkie 3 wyścigi. Wydawało się, że wszystko jest już pozamiatane.

Punkty: 108

Pozycja na tym etapie sezonu: 4

Strata do lidera: 113,5 punktu

Droga Kacpra Sztuki do mistrzostwa. Runda V – Paul Ricard

To właśnie runda we Francji była tą kluczową. Kto by się spodziewał, że to właśnie wtedy zacznie się pogoń za Lindbladem. W 2021 roku to właśnie na tym torze Polak zadebiutował we Włoskiej F4. Do 1. wyścigu Sztuka przystępował z 2. pola startowego. Podopieczny US Racing jeszcze przed 1. zakrętem zabrał prowadzenie z rąk Ugo Ugochukwu. Do końca wyścigu stale powiększał przewagę nad Amerykaninem. Do drugiej  gonitwy przystępował z pole position i… zwyciężył. Tak samo było na koniec weekendu. Po starcie wyprzedził Whartona, ale Australijczyk odzyskał pozycję. Wydawało się, że junior Ferrari dowiezie ten rezultat do mety. Wtem w ostatnim sektorze zwolnił i… Sztuka wyprzedził go! Polak stał się zatem 11. kierowcą w historii Włoskiej F4, który wywiózł z danego weekendu wyścigowego komplet punktów. Sprawił tym samym niesamowity prezent urodzinowy dla swojej starszej siostry.

–  Na koniec weekendu podczas 3. gonitwy po raz kolejny świetnie wystartowałem i objąłem prowadzenie na 1. zakręcie, atakując od zewnętrznej. Nie było to łatwe, gdyż w pewnym momencie jechaliśmy po prostu w 3 obok siebie. Także tam była ostra walka. Następnie Wharton wyprzedził mi w zakręcie numer 11, czyli najszybszym łuku na Paul Ricard. Minął mnie w 2. części tego zakrętu, więc nie był to zbyt czysty manewr bym powiedział, bo musiałem wyjechać z toru, czego nie uchwyciła transmisja. Wyjechałem poza tarkę. Dla mnie był to optymistyczny manewr, ale cały czas się go blisko trzymałem.

ZOBACZ TAKŻE
Sztuka o wyczynie w Paul Ricard. "To historyczna chwila"

– Restart po neutralizacji trochę skomplikował sytuację, bo musiałem się bronić przed innymi, co się udało na szczęście. Na ostatnim kółku zobaczyłem, że zbliżam się do Whartona szybciej niż mi się wydawało, że mogę. Okazało się, że na wyjściu z 12. okrążenia z tego co wiem stracił moc i wyprzedziłem go tuż przed metą. Dowiozłem tym samym pierwszy w historii hat-trick zarówno dla Polski, jak i US Racing. To historyczna chwila – opowiadał. To właśnie też wtedy Paweł Baran na antenie Viaplay wygłosił bardzo ważny monolog.

 

Punkty: 183

Pozycja na tym etapie sezonu: 3

Strata do lidera: 61,5 punktu

Runda VI – Mugello

Po wydarzeniach we Francji otwarła się możliwość pogoni. Weekend w Toskanii Sztuka rozpoczął od nokautu w kwalifikacjach. I tak ustawił się on na pole position do każdego wyścigu. I tu w zasadzie można byłoby zakończyć ten akapit. Polak w każdej gonitwie prowadził od startu do mety, wykonywał najszybszy czas pojedynczego okrążenia i znowu zaliczył hat-trick. Lindblad zaś zaliczył katastrofalny weekend. Brytyjczyk z Mugello wywiózł zaledwie 11 punktów, a do tego w 2. gonitwie wyeliminował z zawodów siebie, jak i Brando Badoera. Efekt? Sztuka przeskoczył go w tabeli oraz Ugochukwu i… został liderem mistrzostw.

–  Tak naprawdę trudność w wygraniu wszystkich 3 wyścigów we Włoskiej F4 polega na tym, że stawka jest bardzo mocna. Kierowcy prezentują wysoki poziom, zespoły są profesjonalne i różnice są małe. Także mamy 2 zestawy opon na 3 wyścigi i niektórzy zachowują te opony na ostatni wyścig, inni na pierwszy, a jeszcze inni rozkładają to wszystko. Dlatego czasami jest tak ciężko wygrać wszystko, ale mając dobre tempo można zdziałać wiele. Jestem pierwszy, więc jestem na bardzo dobrej drodze ku temu. Nie chcę zapeszyć, ale w Vallelundze powinniśmy mieć dobre tempo. Chcemy odpocząć, aby jak najlepiej się przygotować. To, co będzie się działo, to będzie końcowy wynik naszej pracy. Walczymy do końca! – opowiadał Polak.

ZOBACZ TAKŻE
Hat-tricki we Włoskiej F4. Na liście są obecni kierowcy F1

Kierowca US Racing został także trzecim kierowcą w historii, który zaliczył 2 hat-tricki z rzędu. Przed nim tej sztuki dokonali Antonelli i Bearman.

Punkty: 258

Pozycja na tym etapie sezonu: 1

Droga Kacpra Sztuki do mistrzostwa. Runda VII – Vallelunga

Wielki finał sezonu rozegrany został pod Rzymem. W kwalifikacjach ponownie wywalczył tryplet pole position. 1. zawody zakończył na 3. pozycji. Po starcie objechali go bowiem Ugochukwu i Taponen, a sam zainteresowany wolał dowieźć 3. pozycję, niż niepotrzebnie ryzykować. Rywalom nie pozostawił złudzeń za to w 2. gonitwie. Prowadził od początku wyścigu, blokując zaraz po starcie „Latającego Fina”. Na metę wpadł z przewagą ponad 5 sekund. To okazało się kluczowe, gdyż po proteście Premy sędziowie wzięli pod lupę to, jak rozegrał restart. Finalnie ukarano go 5-sekundówką, ale to nie miało znaczenia. Sztuka na jeden wyścig przed końcem sezonu zapewnił sobie mistrzostwo. A dzień później zakończył sezon, a jakżeby inaczej wygraną.

Epilog

Kacper Sztuka udowodnił, że nie trzeba być w akademii zespołów F1, aby być czołowym graczem. Polak jeździł szybko, rzadko kiedy popełniał błędy i jeździł bardzo mądrze. Teraz jego celem jest awans w wyścigowej drabinie. Na to trzeba środków. Miejmy nadzieję, że teraz kolejni sponsorzy wesprą go. Zwłaszcza że 17-latek jest inwestycją na przyszłość.

ZOBACZ TAKŻE
Włoska F4: Dominacja Kacpra Sztuki | Analiza 3. wyścigu na Vallelundze

Do tej pory rozegrano 10 edycji mistrzostw Włoskiej F4. Aż 6 z nich wygrywali kierowcy Premy. 2-krotnie sztuki tej dokonywali reprezentanci Van Amersfoort Racing. Po razie przedstawiciel Jenzer Motorsport i US Racing. Tym ostatnim jest oczywiście Kacper Sztuka.

Droga Kacpra Sztuki do mistrzostwa. Podsumowanie

Wyścigi: 21

Punkty: 315

Wygrane: 9

Miejsc na podium: 12

Pole position: 8

Najszybszy czas w wyścigu: 8

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama