Robert Kubica poszerzył program wyścigowy na sezon 2024
Wiadomo już, że Polak porzuca plany powrotu do F1, aby skupić się na ściganiu w wyścigach endurance. Podstawą programu będą starty w Ferrari 499P AF Corse w WEC. Kilka dni temu seria potwierdziła listę startową na sezon 2024, która ostatecznie potwierdziła obecność Krakowianina w klasie Hypercar. To bardzo mocny fotel dający dobre szanse na walkę o solidne wyniki, w tym o zwycięstwo w 24h Le Mans.
Jednak to nie koniec, ponieważ Robert Kubica kilka tygodni temu zapowiedział też starty w ELMS. Były kierowca F1 rywalizował w Mistrzostwach Europy dwa lata temu zdobywając mistrzostwo w barwach WRT. Zaś w tej podróży towarzyszyli mu Louis Deletraz i Yifei Ye. Ten drugi ma niedługo zostać ogłoszony jako partner zespołowy Kubicy w WEC. Wracając jednak do ELMS, to dziś dostaliśmy kolejną partię ułożonych puzzli. Otóż Robert Kubica oficjalnie wystartuje w barwach Orlen Team AO by TF Sport. Tak głosi komunikat prasowy organizacji Orlen Team. Koncern naftowy ogłosił jednocześnie, że zostaje sponsorem Polaka na kolejne trzy lata.
Co to oznacza dla Roberta Kubicy?
Zasadniczo za cały program i jego obsługę odpowiadać ma TF Sport. Natomiast AO Racing funkcjonuje w Europie jako brand, który sponsorował w WEC załogę Project 1. Za rok zobaczymy ten zespół w IMSA SportsCar Championship, między innymi w LMP2. Sam zespół TF Sport odkąd pojawił się w ELMS dwa lata temu uchodzi za bardzo mocną ekipę. W 2021 roku pod nazwą Racing Team Turkey często walczył on za plecami czołówki w podklasie LMP2 Pro-Am. Natomiast w tym roku w pierwszych wyścigach po oddzieleniu LMP2 od LMP2 Pro-Am, walczył on o zwycięstwa oraz o mistrzostwo całej serii.
Z kolei teraz istnieje szansa na przejście do pełnoprawnej klasy LMP2, ponieważ wraz ze zniknięciem z zespołu brandu „Team Turkey”, prawdopodobnie zniknie stamtąd też brązowy kierowca Salih Yoluc. W takiej sytuacji możemy liczyć na to, że jego zmiennikiem może zostać Deletraz, lub Ye. Szwajcar wprawdzie będzie startował w GTP w IMSA SportsCar Championship. Jednakże w tym roku łączył on programy w WEC, ELMS i IMSA w GTP oraz LMP2. W 2024 roku priorytet będzie u niego miało Wayne Taylor Racing with Andretti w GTP, ale nie powinno ono mu zabronić jazdy w ELMS. Yifei Ye też mógłby rywalizować w europejskim cyklu, ponieważ nie koliduje on z WEC. Trzecim kierowcą w załodze musi natomiast być kierowca z licencją srebrną, lub brązową, jeśli zespół zgłosi się do klasy Pro-Am.
W każdym bądź razie zapowiada się na bardzo mocną kampanię zarówno w WEC, jak i ELMS. Do tego samo AO Racing startuje też w IMSA SportsCar Championship, a sam Kubica powiedział dziś na konferencji Orlenu, że rozważa start w 24h Daytona. W takim razie ta ekipa wydaje się być logicznym wyborem. O tym też powinniśmy dowiedzieć się w najbliższych tygodniach.