Jorge Martin przypomniał nam, kto rządzi w kwalifikacjach
Hiszpan na prywatnym Ducati GP24 był dziś doskonały na pojedynczym okrążeniu. W poprzednich latach wielokrotnie demonstrował swoją prędkość w kwalifikacjach i dziś było identycznie. Zawodnik Pramac Racing Ducati czuje niedosyt po przegranej w zeszłorocznej batalii o mistrzostwo i dziś posłał w świat wiadomość, że w tym roku wraca mocniejszy. Czas 1:50.789 absolutnie zmiażdżyl dotychczasowy rekord toru. Teraz przed Hiszpanem stoi wyzwanie w postaci dobrego startu, który często bywa dla niego problemem.
Aleix Espargaro jak zawsze mocny na Losail
Zawodnik Aprilii od lat bryluje na tym torze i dziś w kwalifikacjach było podobnie. Druga lokata na start stawia go w dobrej sytuacji przed sprintem oraz wyścigiem Grand Prix. Najstarszego zawodnika w stawce można śmiało uznać za kandydata do walki o zwycięstwa w ten weekend, jeśli tylko utrzyma nerwy na wodzy.
Hiszpanie dobrze odnaleźli się na nowych maszynach
Za Espargaro zameldował się Enea Bastianini, który też dobrze wspomina ten tor. Zaś na czwartym miejscu zakwalifikował się Brad Binder, który był najszybszym KTM-em w tej sesji. Mówiąc o motocyklu RC16 musimy wyróżnić jedynego tegorocznego debiutanta. Pedro Acosta na prywanej maszynie Gas Gas Racing od początku weekendu pokazywał się z dobrej strony i ósma lokata to swego rodzaju nagroda za pracę, jaką wykonał. Inny Hiszpan też zasłużył na dobre słowo i jest nim Marc Marquez. Ośmiokrotny mistrz świata nadal się uczy motocykla Ducati zespołu Gresini Racing, na który się przesiadł. I choć szóste miejsce samo w sobie nie jest wybitnym wynikiem to trzeba zauważyć to, że Marquez przez cały weekend pokazuje się z dobrej strony. Nie wiemy, gdzie możemy upatrywać go w wyścigach, ale z pewnością nie możemy go skreślać, lub spodziewać się po nim nudy.
Trudny nowy początek dla Hondy i Yamahy
Obydwaj producenci włożyli sporo pracy w przygotowanie motocykli na ten sezon. Dodatkowo te zespoły otrzymały też koncesje, które mają ułatwić im rozwój motocykli w celu dogonienia rywali. Niestety pierwsze kwalifikacje pokazały, że na pojedynczym okrążeniu czeka ich sporo pracy. Żaden z sześćiu motocykli tych dwóch marek nie dostał się do Q2. Debiutujący na Hondzie Luca Marini i na Yamasze Alex Rins muszą pogodzić się ze skalą wyzwania, jakie stoi przed nimi. Wraz z nimi niezadowolony z siebie może być też Marco Bezzecchi. Włoch mógłby wejść do drugiego segmentu kwalifikacji nawet po treningach, ale przeszkodziły mu w tym żółte flagi. Podobnie było też potem w Q1.
Przed nami pierwszy sprint sezonu 2024
Dziś, po godzinie 17:00 wystartuje sprint GP Kataru na dystansie jedensastu okrążeń. Biorąc pod uwagę dotychczasową pogodę możemy powiedzieć, że trudno jest wskazać kandydata do zwycięstwa. Rok temu w sprincie triumfował tu Jorge Martin, a na torze nie działo się zbyt wiele, Jednak biorąc pod uwagę wspomnianą pogodę oraz fakt, że niektórzy zawodnicy pozmieniali zespoły to możemy otrzymać spore zamieszanie!
Wyniki kwalifkacji do GP Kataru 2024 MotoGP

Fot. MotoGP.com