Connect with us

Czego szukasz?

ELMS i AsLMS

4h Imola: Wygrana Kubicy przed IEC. Iron Dames najlepsze w GT3

Polskie załogi świetnie spisały się w trzeciej rundzie ELMS w tym sezonie. Pomimo przygód, Inter Europol Competition zameldował się na najniższym stopniu podium. To jednak zmieniło się po karze dla zwycięskiej załogi Panis Racing. Dodatkowe sekundy dla tej załogi sprawiły, że to Robert Kubica z AO Racing TF wygrali 4h Imola ELMS.

Panis wygrywa 4h IMOLA ELMS przed Kubicą i Inter Europol Competition
Fot. Inter Europol Competiton

Panis Racing najlepszy, ale to AO Racing TF wygrało

W tym wyścigu Panis Racing #65 operowane przez TDS było niezwykle szybkie. Na starcie Manuel Maldonado nie dał się pozbawić prowadzenia przez Ryana Cullena z Vectora. Zaś kolejna godzina też była dla nich dobra. Wiele jednak zmieniło się w środkowej fazie rywalizacji. Wtedy też do czołówki dotarli Johny Edgar w #14 AO Racing oraz Luca Ghiotto w #34 Inter Europolu. Te dwa auta zakwalifikowały nieco dalej w stawce i ich kierowcy musieli włożyć sporo pracy w to, aby te samochody mogły być w czołówce. Świetną pracę wykonał na swoim przejeździe Robert Kubica, który kontunuował świetną pracę Edgara i prowadził przez całą swoją zmianę. Natomiast Inter Europol Competition napotkał na swojej drodze problemy w każdej z trzech załóg. To nieco wykoleiło wyścig „piekarzy”, którzy także pokazali prędkość, którą ostatnio błyszczą. 

Przygodę polskiego zespołu można opisać mianem rollercoasteru. Najpierw w #43 trzeba było wymienić skrzynię biegów po kwalifikacjach, a potem okazało się, że samochód ma problemy z hamulcami, przez co auto musiało ruszać z alei serwisowej. Dodatkowo ten samochód dostał karę za złamanie procedury na starcie, co kosztowało ich kolejne sekundy. Na szczęście neutralizacje sprzyjały IEC w 4h Imola, więc #43 mogło odzyskać okrążenie straty. Natomiast #34 zakwalifikowała się wysoko i nie napotkała na problemy techniczne i mogła walczyć o prowadzenie. Jednakże i tego samochodu nie ominęła kara za wyprzedzanie pod żółtą flagą.

Kary zadecydowały o losach wyścigu

Na torze najszybsze okazało się #65 Panis Racing z Maldonado, Milesim i Leclercem w składzie. Niestety nie wygrali oni wyścigu, bo po wszystkim tej załodze przydzielono karę 35 sekund za zbyt wczesne przyspieszenie na koniec jednej z procedur FCY. Tym samym to Robert Kubica, Louis Deletraz i Johny Edgar z #14 AO Racing TF Orlen Team wygrali 4h Imola. Natomiast drugie miejsce wywalczył Vector Sport, a na podium znalazł się samochód #43 Inter Europol Competition. Z kolei w podklasie Pro-Am wygrała załoga #20 Algarve Pro.

ZOBACZ TAKŻE
4h Le Castellet: Inter Europol pierwszy raz wygrał w ELMS | Analiza

EuroInternational był najlepszy w LMP3

W tej klasie mieliśmy bardzo wyrównaną walkę na dystansie całego wyścigu. Początkowo wszystko układało się po myśli RLR MSport, WTM Rinaldi oraz DKR. Jednakże ich przygody na torze i poza nim mocno skomplikowały ich plany. Ostatecznie najlepszy okazał się samochód #11 EuroInternationala przed Team Virage. Pechowo zawodów nie ukończyła załoga #31 Racing Spirit of Leman. Natomiast #88 Inter Europol Competition dojechała do mety, ale po drodze napotkała masę problemów technicznych.

Iron Dames w końcu zwycięskie w LMGT3

Ostatnie tygodnie były bardzo trudne dla żeńskiej ekipy. Nie udało się wywalczyć podium w 24h Le Mans. Jeszcze gorzej było na Watkins Glen w IMSA, gdzie Sarah Bovy odniosła drobną kontuzję. To poskutkowało tym, że ten zespół musiał odpuścić start w 24h Spa przed tygodniem, aby Bovy wykurowała się przed rundą ELMS. I to była dobra decyzja, bo wspomniana Bovy byla w tym wyścigu w doskonałej formie. Przez cały wyścig Porsche #85 walczyło o zwycięstwo z Astonem Martinem #59 Racing Spirit of Leman. Sprawy nie ułatwiła kara dla #85 nałożona w przedostatniej godzinie za złamanie procedury FCY. Po wielu pojedynkach ze wspomnianym Astonem Martinem, Sarah Bovy, Michelle Gatting i Rahel Frey wygrały 4h Imola ELMS w LMGT3.

To drugie zwycięstwo żeńskiej ekipy w samochodach GT w ELMS. Natomiast niedzielne zwycięstwo było ich pierwszym w historii klasy LMGT3. „Żelazne Damy” były piekelnie szybkie w Barcelonie oraz w Le Castellet, ale zawsze coś stawało im na drodze. Na szczęście na Imoli dopisało im szczęście.

Następna runda dopiero w sierpniu

Dopiero 25 sierpnia ponownie zobaczymy w akcji prototypy LMP2,LMP3 i GT3 na europejskich torach. Wtedy też odbędzie się czwarta runda, jaką będzie 4h Spa ELMS, na które wstęp tradycyjnie będzie darmowy. Jednakże już za tydzień będziemy mogli podziwiać w akcji Hypercary oraz samochody GT3 w akcji. Tym razem WEC uda się do Brazylii, gdzie odbędzie się wracające do kalendarza 6h Sao Paulo. Tam oczywiście za kierownicą Ferrari #83 wystartuje Robert Kubica. Równocześnie w ten sam weekend kolejną rundę sprinterską rozegra IMSA SportsCar Championship. Tam pojadą auta LMP2 i GTD, a więc o zwycięstwo w ogólnej klasyfikacji powalczy Inter Europol Competition.

ZOBACZ TAKŻE
ELMS pokazało kalendarz na 2024. Więcej ścigania we Włoszech

Wyniki 4h Imola 2024 ELMS

Kubica Deletraz i Edgar wygrail 4h Imola ELMS 2024

Fot. Alkamel ELMS

Reklama