Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Amerykanie na drodze do F1. Kto pojawi się po Sargeancie?

Po tym jak Carlos Sainz podpisał wieloletni kontrakt z Williamsem, Logan Sargeant straci fotel w Formule 1. Czy są jednak inni amerykańscy kierowcy, którzy mogliby zająć jego miejsce? Przyglądamy się kilku młodym talentom, które coraz bardziej zbliżają się do F1.

Amerykanie na drodze do F1. Kto pojawi się po Loganie Sargeancie?
Fot. F1 / X

Jak Crawford

Jak Crawford startuje obecnie w swoim drugim sezonie w Formule 2, gdzie już zdążył zaznaczyć swoją obecność. W aktualnej kampanii wygrał wyścig główny w Barcelonie, a także trzykrotnie stawał na podium. Amerykanin przez cztery lata był juniorem Red Bulla. Jednak na początku 2024 roku dołączył do programu juniorskiego Astona Martina, dla którego odbył swój pierwszy test za kierownicą bolidu F1. Crawford, który obecnie zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji generalnej Formuły 2, jest prawdopodobnie najbliżej Formuły 1 spośród amerykańskich kierowców.

Jak Crawford FRMEC przed sezonem F2 2023

Fot. Red Bull Content Pool

ZOBACZ TAKŻE
F2: Jak Crawford wygrał w Barcelonie | Analiza

Max Esterson

Max Esterson to kierowca urodzony w Nowym Yorku. Rozpoczął swoją karierę w sportach motorowych poprzez symulacje wyścigowe w grze iRacing, skąd przeniósł swoje umiejętności do świata rzeczywistego. W 2024 roku startuje w swoim pierwszym pełnym sezonie Formuły 3, ponieważ w poprzednim roku przejechał zaledwie pół sezonu. Amerykanin dotychczas zdobył tylko dwa punkty dla zespołu Jenzer Motorsport. Z pewnością ma przed sobą sporo pracy, jeśli chce kontynuować swoją wspinaczkę w kolejnych seriach wyścigowych. Niemniej jednak, jego obiecujące występy w mistrzostwach GB3 pokazują, że Esterson posiada całkiem spory potencjał.

Max Esterson F3 2023

Fot. Formula One Limited / Amerykanin w akcji na Węgrzech

Colton Herta

Kierowca IndyCar, Colton Herta, często wymieniany jest w kontekście potencjalnego dołączenia Andretti Global do Formuły 1. Jeśli Michael Andretti wprowadzi swój zespół do królowej motorsportu, 24-latek mógłby stać się idealnym amerykańskim reprezentantem na międzynarodowej scenie. Jego doświadczenie i umiejętności zdobyte w IndyCar mogłyby zaprocentować w najwyższej klasie wyścigowej.

Fot. Joe Skibinski

ZOBACZ TAKŻE
"W pozwy bawić się nie będziemy". Andretti odpalił broń przeciw F1

Pato O’Ward

Choć Pato O’Ward ściga się pod meksykańską flagą, to spędził dzieciństwo w San Antonio w Teksasie. Sprawia to, że jest honorowym Amerykaninem. Kierowca zespołu Arrow McLaren od lat znajduje się w kręgu zainteresowań zespołów Formuły 1. Najpierw przez krótki czas jako junior Red Bulla, a teraz dzięki powiązaniom z McLarenem. Jeśli w tym sezonie znów osiągnie wysokie wyniki w IndyCar, będzie mógł ubiegać się o superlicencję. Tym samym może stać się bardzo atrakcyjnym kandydatem do wyścigowego fotela w F1. 

Pato O'Ward Alabama

Fot. Penske Entertainment

ZOBACZ TAKŻE
Zak Brown dostrzegł szansę Pato O'Warda na F1. "Zrób to, co Montoya"

\
Reklama